Matura 2020 będzie inna, niż wszystkie. Jak lubelscy uczniowie i szkoły przygotowują się do tego wyjątkowego egzaminu?

Mateusz Kowalski
Mateusz Kowalski
Patrycja Sosińska z IX LO w Lublinie jest już na ostatniej prostej maturalnych przygotowań. Spokojnie czeka na egzamin
Patrycja Sosińska z IX LO w Lublinie jest już na ostatniej prostej maturalnych przygotowań. Spokojnie czeka na egzamin Małgorzata Genca
Egzamin został przeniesiony na czerwiec, uczniowie przygotowywali się do niego online, a napiszą go z zachowaniem reżimu sanitarnego. Do matury, innej niż wszystkie wcześniejsze, pozostały niespełna dwa tygodnie. Sprawdzamy, czy uczniowie, nauczyciele i szkoły są na nią gotowi.

Tegoroczna matura rozpocznie się w poniedziałek, 8 czerwca. Lubelscy uczniowie mają za sobą długie przygotowania, spędzone przed komputerami. - Nauka online, oczywiście, nie mogła zastąpić tradycyjnej szkoły. Brakowało mi trochę indywidualnego podejścia ze strony nauczycieli, na które mogliśmy liczyć wcześniej - przyznaje Patrycja Sosińska, maturzystka z IX Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Lublinie. Dodaje, że do tego dochodziły prozaiczne problemy np. z łączem internetowym.

Maturzystka docenia jednak zaangażowanie nauczycieli. - Pomagali nam się zmobilizować i dostarczali potrzebne materiały. Nawet po zakończeniu roku szkolnego, byli do naszej dyspozycji. Nawet w swoim wolnym czasie, są chętni prowadzić powtórki. Czas zaoszczędzony na dojazdy do szkoły, można było poświęcić na naukę – podsumowuje.

W podobnym tonie wypowiada się inna lubelska maturzystka. - Nasza pani profesor bardzo nas wspierała. Dbała o nasze samopoczucie, proponowała wsparcie i indywidualne lekcje - zapewnia Natalia, absolwentka Zespołu Szkół nr 1 w Lublinie.

Nauczyciele oceniają, że konieczność prowadzenia lekcji w trybie online miała dobre i złe strony. - Niestety, więcej dostrzegam tych niekorzystnych. Taki rodzaj nauczania nie może zastąpić tradycyjnego modelu. Może natomiast go wspomagać i uatrakcyjniać - mówi Anna Karwat, nauczycielka matematyki w III LO im. Unii Lubelskiej w Lublinie.

- Największym minusem jest brak bezpośredniego kontaktu z uczniem, komunikacji niewerbalnej. Sama mimika twarzy potrafi mi powiedzieć, czy uczeń zrozumiał materiał, który aktualnie omawiam - tłumaczy nauczycielka.

I dodaje, że w szkolnych ławkach łatwiej o mobilizację. - Obawiam się, że wyniki matur mogą być przez to niższe - puentuje.

Nie wszyscy podzielają te obawy. - Czas, w którym prowadziłam lekcje online, był przeznaczony głównie na powtórki, nie dochodziło nic nowego. Sytuacja trwała zbyt krótko, aby stała się realnym problemem dla maturzystów - ocenia nauczycielka j. polskiego z IV LO w Lublinie.

- Nasza współpraca nie ograniczała się tylko do wysłania zdjęcia i odesłania oceny. Dużo wolnego czasu pozwoliło uczniom ponadto otworzyć się na filmy czy książki. Wiedzieli, że jeżeli dadzą sobie zbyt dużo luzu, będą działali na swoją niekorzyść – dodaje.

Najmłodsi uczniowie powoli wracają do lubelskich szkół. „Cze...

W szkołach trwają przygotowania do przeprowadzenia egzaminów. Dyrektorzy i nauczyciele opracowują wewnętrzne procedury.

Placówki muszą spełnić szereg nowych wymogów związanych z pandemią koronawirusa. Przy wejściu ma stać dozownik z płynem do dezynfekcji. Wszystkie drzwi mają być otwarte, tak by nie trzeba było dotykać klamek. Sale mają być zdezynfekowane i na bieżąco wietrzone. Trzeba też wygospodarować pomieszczenie na izolatkę. Ponadto ławki muszą być ustawione tak, by między zdającymi zachowane było 1,5 metra odległości. Konieczne jest też przygotowanie pomieszczenia, w którym maturzyści zostawią swoje rzeczy osobiste. Nie mogą się one ze sobą stykać.

Czytaj także

Najmłodsi po feriach wracają do stacjonarnej nauki

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sandra

Matura już za mną ale wiem ile to stresu było, a co dopiero teraz, gdy ostatnie miesiące kiedy nauki jest najwięcej i powtarzania, szkoły nie było. Tutaj nauka w domu to konieczność. Dobrze sobie tez posłuchać jakiegoś wykładu, np repetytorium maturzysty na tvp.

Dodaj ogłoszenie