Meczu Pszczółek jednak nie będzie. Już po raz trzeci…

Kamil Wojdat
Kamil Wojdat
Michał Piłat/AZS UMCS Lublin
Udostępnij:
Zaplanowane na niedzielę (24 stycznia) spotkanie pomiędzy Pszczółką Polski Cukier a SKK Polonią Warszawa nie dojdzie do skutku w wyżej wymienionym terminie. Zaznaczmy, że jest to już trzeci termin. Dwa wcześniejsze także nie doszły do skutku.

W tamtych przypadkach winny był koronawirus w zespole lubelskiej. Tym razem ta sama sytuacja dotknęła warszawianki. Polski Związek Koszykówki zdecydował się zatem na odwołanie niedzielnego spotkania w Lublinie.

To jednak nie od razu było takie oczywiste. Początkowo na swojej stronie internetowej klub stołeczny poinformował, że pomimo kontuzji Sylwii Siemienias i Loryn Goodwin oraz trzech pozytywnych testów i jednego niejednoznacznego wśród reszty zespołu, mecz z Pszczółką się odbędzie.

Jak czytamy na stronie Polonii: “Nie otrzymaliśmy od organizatora rozgrywek opcji ponownego przełożenia spotkania. Wobec tego niedzielny mecz Energa Basket Ligi Kobiet z Pszczółką Polski Cukier AZS UMCS Lublin zagramy w bardzo okrojonym składzie”.

Komunikat został wydany w piątek w godzinach popołudniowo-wieczornych. Jednak niedługo później spotkanie zniknęło już z terminarza PZK-osza. W sobotni poranek natomiast pojawiła się oficjalna informacja, że meczu nie będzie.

Spotkanie miało być kluczowe dla startującego w piątek (28 stycznia) Suzuki Pucharu Polski. Udział w nim Polonii dawało tylko zwycięstwo. W przypadku porażki miejsce SKK zająć miała Ślęza.

Pszczółka z kolei grała o rozstawienie i prawo rozpoczęcie tych rozgrywek od półfinału, czyli grała o jeden mecz mniej do rozegrania. To, w sytuacji kiedy drużyna dopiero co opuszcza kwarantannę, a przed nią maraton meczowy (choćby dwa wyjazdowe spotkania 1/8 EuroCup we Francji), ma duże znaczenie.

Właśnie z tego powodu zdecydowano się, aby trzeci termin meczu z Polonią wyznaczyć na 23 stycznia, kiedy to planowo według kalendarza miało odbyć się spotkanie Pszczółki z Eneą Poznań.

Wiemy już, że w niedzielę nie odbędzie się żaden mecz. To oznacza, że lublinianki czekają w przyszłości kolejne ligowe zaległości do nadrabiania.

Jak zachowają się organizatorzy w kontekście Suzuki Pucharu Polski? Kogo zobaczymy podczas turnieju w Bydgoszczy? Czy coś jeszcze nas zaskoczy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie