Miała bilet na pociąg do Warszawy, a musiała pojechać BlaBlaCarem. Dlaczego?

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra
Na dworcu Lublin Główny przebudowywany jest peron numer 1. A to oznacza utrudnienia dla pasażerów
Na dworcu Lublin Główny przebudowywany jest peron numer 1. A to oznacza utrudnienia dla pasażerów Łukasz Kaczanowski
Udostępnij:
Pani Agnieszka chciała pojechać pociągiem z Lublina do Warszawy. Skończyło się na tym, że do stolicy dotarła BlaBlaCarem.

Ostatnia niedziela. Pani Agnieszka miała kupiony bilet na wieczorny pociąg z Lublina do Warszawy. Na dworzec Lublin Główny podwiózł ją ojciec. Miała tylko wysiąść auta i wsiąść do swojego pociągu.

Nie udało się. - Dworzec jest przebudowywany i okazało się, że nie mogę na peron dojść głównym wejściem. Trzeba się do pociągu dostać od strony ul. Kunickiego. To jakieś 10 minut drogi – opowiada kobieta.

Ruszyła, a z nią jeszcze kilka osób z bagażami. Niestety kiedy dotarli na peron, pociąg już odjechał. - Mężczyzna, który dotarł przede mną widział jego tył. Mi się nawet to nie udało – dodaje Czytelniczka.

Bez informacji o utrudnieniach

Perony dworca są przebudowywane przez spółkę PKP PLK w ramach wielkiej modernizacji linii kolejowej Lublin – Warszawa. W maju firma informowała o nowych utrudnianiach i innej drodze dotarcia do pociągów. Pani Agnieszka o tym nie wiedziała. - Szkoda, bo przyjechałabym na dworzec te 10 minut wcześniej – dodaje i narzeka. - Kupiłam bilet Intercity w aplikacji i nie było tam mowy o żadnych utrudnieniach. Kiedy w taki sposób kupowałam bilet z Krakowa, kiedy tam był remontowany dworzec, w aplikacji wyświetliło mi się odpowiednie ostrzeżenie – dodaje.

To nie koniec. Kobieta z ojcem pojechała na nowy przystanek Lublin Zachodni w okolicy ul. Granitowej. Sądziła, że stamtąd pojedzie porannym składem do stolicy. - Chciałam, sprawdzić, czy i tam nie ma żadnych utrudnień. Oprócz tego, że do przystanku trudno dojechać samochodem, bo nie ma drogi, utrudnień nie ma – ironizuje Czytelniczka.
[polecane]20088370;1;[/polecane]
Już miała kupić przez internet bilet na pociąg „Czartoryski” na godzinę 5.10 w poniedziałek, ale jej ojciec zauważył karteczkę z informacją, że przez koronawirusa ten pociąg nie kursuje. - Dziwne, bo w aplikacji można było wykupić w nim miejsce. Tak samo przez stronę internetową – opisuje kobieta, która ostatecznie zakupu nie dokonała.

W końcu udało jej się znaleźć miejsce poprzez internetowy autostop BlaBlaCar. Tak w nocy dotarła do Warszawy. Inną pasażerką auta była kobieta, której też uciekł niedzielny, wieczorny pociąg. - Też nie wiedziała o utrudnieniach na dworcu i spóźniła się jak ja – dodaje pani Agnieszka.

PKP Intercity: "Informacje były poprawne"

O sprawę zapytaliśmy spółkę PKP intercity. Jej biuro prasowe informuje: "Kursowanie pociągu IC Czartoryski zostało przywrócone 8 maja br. Od tego czasu pociąg kursuje codziennie. Portal Pasażera PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. podawał poprawnie informacje. Bez problemu można było nabyć bilety na ten pociąg w systemie sprzedażowym eIC przewoźnika PKP Intercity" – czytamy w przesłanym mailu.

Co do utrudnień na Dworcu Głównym, to zajmuje się tym inna kolejowa spółka, a problemy mają trwać do sierpnia.

Na pytanie, czy informacja o utrudnieniach na dworcu będzie podawana pasażerom podczas kupowania biletu przez internet, spółka nie odpowiedziała.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Dron pasażerski

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie