Michał Paluch (Motor Lublin): Nie ma się czym zachwycać i podniecać

KKZaktualizowano 
fot. Tomasz Lewtak / motorlublin.eu
Rozmawiamy z Michałem Paluchem, napastnikiem trzecioligowego Motoru Lublin, który strzelił dla żółto-biało-niebieskich zwycięskiego gola w meczu 5. kolejki sezonu 2019/20 z Podhalem Nowy Targ. Dla "Motorowców" była to pierwsza wygrana w obecnych rozgrywkach.

To zwycięstwo musi świetnie smakować, bo długo na nie czekaliście.
Wydaje mi się, że już po meczu w Świdniku mówiłem w wywiadzie, że gramy dobrze w piłkę, ale nie przekładamy tego na bramki. Z Podhalem było podobnie w pierwszej połowie, bo mieliśmy dużo sytuacji, a straciliśmy niepotrzebnego gola do szatni. Na drugą odsłonę wyszliśmy zmobilizowani, zrobiliśmy swoje, w końcu zaczęliśmy strzelać bramki i wreszcie się przełamaliśmy.

Gol na 2:1 musi być dla ciebie podwójnie satysfakcjonujący, ponieważ kolejny raz wszedłeś na boisko z ławki rezerwowych, a sezon zaczynałeś poza meczową osiemnastką w meczu ze Stalą Kraśnik...
Wiadomo, że tak, ale nie ma co się podłamywać. Trzeba robić swoje cały czas i wykonywać pracę. W każdym momencie można wejść na boisko i pomóc drużynie. Tak się w środę udało. Mam nadzieję, że się przełamie, pójdę za ciosem i zrobimy serię kilku wygranych z rzędu. Bardzo nam się to przyda, a jak widać ta liga jest dosyć wyrównana.

Momentami kibice mogli się obawiać, że spotkanie z Podhalem zakończy się podobnie jak chociażby to z Orlętami Radzyń Podlaski, bo nie wykorzystywaliście wielu sytuacji podbramkowych...
Tak jest. Powiem szczerze, że nawet przy wyniku 2:1, przy stałym fragmencie gry dla rywali w 90. minucie miałem z tylu głowy myśli, abyśmy nie stracili bramki. Jednak widać już było, że wyciągnęliśmy doświadczenie z ostatnich meczów i zamiast się "grzać", gdy mamy korzystny wynik, to w końcówce można go dowieźć i zdobyć trzy punkty.

Ta wygrana to ogromna ulga dla całego zespołu?
Tak. Wydaje mi się, że to psychiczne przełamanie. Mieliśmy gdzieś w głowach, że gramy dobrze, ale nie zdobywamy punktów. Dlatego chcemy teraz wkroczyć na dobrą drogę.

Czyli nie czujecie dużego zmęczenia i już czekacie na Wólczankę Wólka Pełkińska w najbliższą niedzielę?
Wiadomo, że po meczu mieliśmy jeszcze chwilę radości w szatni, ale już od czwartku przygotowujemy się do kolejnego meczu. Nie ma się czym zachwycać i podniecać, bo mamy dopiero tylko sześć punktów, a liga jest jeszcze długa. Musimy wygrywać, nie mamy innego wyjścia.

ZOBACZ TAKŻE:

Motor Lublin - Podhale Nowy Targ 2:1. Przełamanie żółto-biał...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dolar

Brawo za bramkę. Ale te dośrodkowania wołają o pomstę do nieba. Nie można tak nieodpowiedzialnie grać.

G
Gość
30 sierpnia, 9:29, Kibic:

Palucha od pierwszej minuty, dać mu zagrać cały mecz bo,, ciągnąć Grunta za uszy nic nie daje" on niema formy, to pomyłka.!!

Masz rację kolego już Goralczyk tak,, ciągną Majewskiego (napastnika od siedmiu boleści) a ten oferma ledwo 1 gola strzelił)

k
kibic

Michał jako zawodnik stąd powinien zapier... podwójnie i pokazać ze chce grać. Pokazać że jest lepszy od jakiegoś Grunta. Brać przykład z Tomka Brzyskiego.

l
lubelak

Bardzo dobra zmiana Michała Palucha,brawo chłopak z Lublina,wychowanek swoja grą pokazuje że Motor to więcej niż klub.

K
Kibic

Palucha od pierwszej minuty, dać mu zagrać cały mecz bo,, ciągnąć Grunta za uszy nic nie daje" on niema formy, to pomyłka.!!

G
Gość

I to była dobra zmiana Paluch lepszy od Grunta jeszcze jak by był Raczek,ale to tylko można pomarzyć

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3