Między karkówką a kiełbaską

Mariusz ŚwietlickiZaktualizowano 
Felieton ten ukazuje się podczas czerwcowego długiego weekendu. Słońce praży, wiaterek wieje od jeziora, na grillu skwierczy karkówka, obok kaszanka, a ja wyskakuję z tekstem: „Obecnie choć Komitet nadal uważa, że najbardziej prawdopodobnym wynikiem jest trwała ekspansja aktywności gospodarczej, silne warunki na rynku pracy i inflacja zbliżona do symetrycznego celu 2 proc., ale niepewność co do tej perspektywy wzrosła. W świetle tych niepewności i wyciszonych presji inflacyjnych Komitet będzie uważnie monitorować implikacje napływających informacji dla perspektyw gospodarczych i będzie działać odpowiednio, aby podtrzymać ekspansję”.

Aaaaaaaa! - właśnie się poparzyłem o ruszt - tak mnie zatkało, gdy próbowałem zrozumieć o co chodziło autorowi w tym niezwykle ważnym tekście. Całe szczęście jednak nie moim, tylko szefa amerykańskiej Rezerwy Federalnej (odpowiednik naszej Rady Polityki Pieniężnej), który wyjaśniał całemu światu dlaczego stopy procentowe w USA się nie zmieniły, ale mogą wkrótce zostać obniżone. Ekonomiczna prasa krzyczała nagłówkami - przełomowe posiedzenie, najważniejsza konferencja Jerome Powella, świat wstrzymuje oddech - mało się nie udusiłem.

Jestem ekonomistą i gdy mówię o gospodarce z pewnością często używam słów, które dla większości ludzi mogą być mało zrozumiałe. Mimo to, taki bełkot mnie osłabia. Czy ma on sprawiać wrażenie, że Panowie z FED są tak ważni i poważni decydując o losach świata? Czy chodzi o to, aby ludzie wciąż w to wierzyli, traktując ich jak współczesnych kapłanów rozmawiających z bogiem - Pieniądzem i przekazującym wieści nierozumnemu tłumowi? I tłum masowo zareagował kupując akcje i sprzedając amerykańskie obligacje. Cena dolara gwałtownie spadła - o ułamek procenta wobec innych światowych walut!

O! - właśnie kiełbaska już się upiekła. Odrobina musztardy i świeży chleb. Całe szczęście, że świat może już złapać oddech. Można skupić się na podniebieniu i korzystaniu z uroków otoczenia.

A swoją drogą, wczoraj usłyszałem wiadomość, która o wiele bardziej mnie zainteresowała niż „historyczne” wystąpienie szefa FED. Facebook zamierza wprowadzić do obiegu stworzoną przez siebie kryptowalutę, którą będzie można wykonywać transakcje, przy wykorzystaniu oferowanych przez tę firmę aplikacjach.

To pierwsza w historii waluta, za którą stoi globalna korporacja, a nie anonimowy twórca albo jakiekolwiek państwo. Waluta to zaufanie, a Facebook na tym bazuje. To może być prawdziwa zmiana historii pieniądza, ale to już temat na inną opowieść.

Teraz warto zająć się kaszanką…

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3