Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne: Zapamiętajmy jedynie to, co piękne

Andrzej Z. Kowalczyk
Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne: Zapamiętajmy  jedynie to, co piękne
Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne: Zapamiętajmy jedynie to, co piękne Małgorzata Genca/archiwum
XXVII Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne im. Ignacego Wachowiaka dobiegły końca. Na to barwne i radosne zazwyczaj święto folkloru w tym roku padł cień tragicznej śmierci młodej tancerki z Meksyku. To wielka tragedia, o której nie sposób zapomnieć, ale nie powinno to być wspomnienie jedyne. Zapamiętajmy także to, co w tegorocznym festiwalu było piękne.

Bowiem tych pięknych chwil było bardzo wiele. Od otwierającej Spotkania barwnej parady w samym sercu miasta poczynając, na niedzielnym koncercie finałowym kończąc. Poznaliśmy folklor z różnych stron świata, od amerykańskiego stanu Utah i Meksyku, przez hiszpańską Majorkę, Turcję, Macedonię, Ukrainę, Białoruś i Litwę, aż po Kraj Ałtajski na dalekiej Syberii. Podziwialiśmy piękne tańce, pieśni i tradycje wielu narodów. A ich przedstawicielom pokazaliśmy to, co najlepsze, bo tańce lubelskie, zwłaszcza w wykonaniu I Reprezentacji Zespołu Pieśni i Tańca "Lublin" im. Wandy Kaniorowej, to prawdziwa perła polskiego folkloru. I wszyscy wspaniale bawiliśmy się wspólnie z naszymi gośćmi.

Właśnie tak - jako barwne i wspólne święto - zapamiętajmy tegoroczne Spotkania. Z nadzieją, że w przyszłych latach na nasz festiwal nie będą padać już żadne cienie.


Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Y
Yaho

Spotkania folklorystyczne to prawidzwe święto tańca, śpiewu i muzyki! Koncerty galowe, kolejne dni festiwalowe, parada, koncerty w szpitalu i na Starym Mieście dają nam możliwość zobaczenia czegoś z czym na codzien nie kazdy ma możliwość obcowania. Mimo trudnej sytuacji z brakiem dostępu do Muszli w Ogrodzie Saskim, organizatorzy zrobili co mogli, świetna organizacja. Z niecierpliwoscią czekam na kolejną edycję!

Dodaj ogłoszenie