Mieszkańcy nie chcą fabryki karmy dla zwierząt. Wójt Gminy Niemce ponownie przyjrzy się sprawie

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Według zapowiedzi inwestora, fabryka karmy będzie posiadała własne ujęcie wody. Nowoczesne technologie z zakresu odzysku energii, wody i surowców mają ograniczyć negatywne oddziaływanie przedsięwzięcia na otoczenie.
Według zapowiedzi inwestora, fabryka karmy będzie posiadała własne ujęcie wody. Nowoczesne technologie z zakresu odzysku energii, wody i surowców mają ograniczyć negatywne oddziaływanie przedsięwzięcia na otoczenie. mat. nadesłane
Wójt Gminy Niemce ponownie będzie musiał pochylić się nad inwestycją firmy PetRepublik. Fabryka karmy dla zwierząt miałaby powstać w jednej z hal wynajętych od Panattoni. Plany inwestora skrytykowała część mieszkańców.

Zapowiadana inwestycja wzbudziła protesty części mieszkańców. Obawiają się, że fabryka jedzenia dla zwierząt będzie źródłem smrodu i odpadów, które zanieczyszczą okolicę.

Czytaj także

O wydanie opinii w sprawie inwestycji wójt zwrócił się do Wód Polskich, starostwa, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i sanepidu. Z opinii dwóch ostatnich instytucji wynika, że konieczne jest sporządzenie raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Zdaniem wójta, to wystarczy, żeby uznać budowę za sprzeczną z przyjętym 16 lat temu miejscowym planem zagospodarowania i odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

Z tym rozstrzygnięciem nie zgodził się inwestor reprezentowany przez spółkę Lublin Logistics. Firma zaskarżyła to rozstrzygnięcie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. 30 grudnia organ w całości uchylił decyzję wójta i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.

– Nie wdajemy się w polemikę z SKO. Zgodnie z orzeczeniem wójt całą sprawę będzie rozpatrywał od nowa. To nie przesądza o rozstrzygnięciu sporu, natomiast w prowadzonym postępowaniu wójt weźmie pod uwagę orzeczenie SKO – mówi Henryk Smolarz, zastępca wójta gminy Niemce.

Zakład firmy PetRepublik ma powstać w hali wynajętej od Panattoni Park Lublin II przy ul. Przemysłowej w Niemcach. Pracę ma znaleźć ok. 200 osób. Po tym jak wójt wydał decyzję nieprzychylną dla inwestora firma Panattoni Europe wysłała do mediów informację, w której przekonywała, że „nie znajduje wspólnego języka z włodarzem Krzysztofem Urbasiem. Nie ma wsparcia ani atmosfery proinwestorskiej ze strony samorządu. Sytuacja ta oznacza wymierne straty dla gminy, nie tylko wizerunkowe, ale i finansowe”.

– Jesteśmy otwarci na inwestorów, ale inwestycje muszą służyć mieszkańcom – mówi Henryk Smolarz.

Czytaj także

Poseł PiS rzecznikiem praw obywatelskich?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie