Mieszkańcy ul. Lipowej w Lublinie oburzeni. "Drogowcy zerwali asfalt z jezdni, nie możemy dojechać do kamienicy, do naszych mieszkań"

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
Mieszkańcy kamienicy przy ul. Lipowej 29 stracili dojazd do swoich mieszkań. Przed wjazdem na wewnętrzne podwórko pojawił się wykop. To skutek zerwania asfaltu z przebudowywanej drogi. Drogowcy nie zapewnili dojazdu do posesji, choć jest to ich obowiązek.

– Piszę w imieniu zbulwersowanych mieszkańców kamienicy przy Lipowej 29. Od mniej więcej tygodnia funkcjonujemy w chaosie, który uprzykrza nam życie. Firma zajmująca się remontem ulicy Lipowej przeprowadza swoje prace w sposób całkowicie ignorujący fakt, że w kamienicy mieszkają ludzie posiadający samochody – oburza się pan Andrzej, mieszkaniec kamienicy.

Mieszkańcy parkują auta na wewnętrznym podwórku. Problem w tym, że stracili do niego dojazd. Powód? Przebudowa ul. Lipowej.

– 14 kwietnia - środa - bez żadnej wcześniejszej informacji ekipa o 7 rano zrywa asfalt. Po godzinie 9 usypują wyjazd. Czwartek - na bramie do kamienicy pojawia się kartka informująca o niemożliwości wjazdu/wyjazdu w dniu 16 kwietnia w godzinach 7-16 – relacjonuje wydarzenia ostatnich dni pan Andrzej. I kontynuuje: – Piątek - rano - ja i kliku innych mieszkańców przepakowujemy samochody na ulicę Chopina i Narutowicza. Ulice te objęte są strefą płatnego parkowania więc płacimy za bilety dobowe. Piątek - popołudnie - okazuje się, że panowie tego dnia nie prowadzili prac. Kartka zostaje „wyedytowana”: zakaz wjazdu 19 kwietnia w godz. 7-16.

19 kwietnia (poniedziałek) wykop przed wjazdem na podwórko zostaje pogłębiony. – Auta zaparkowane na Chopina i Narutowicza (znów płacimy). O 16 ekipa budowlana zwija sprzęt i zostawia dziurę w ziemi głęboką na metr - brak możliwości wjazdu/wyjazdu, a jeden z budowlańców mówi, że przejazd usypią „może jutro” – mówi pan Andrzej.

Miasto, które zleciło inwestycje przyznaje, że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca.

– Obowiązkiem wykonawcy podczas prowadzonych prac drogowych jest zapewnienie dojazdu do posesji – informuje Justyna Góźdź z biura prasowego ratusza. Zastrzega jednocześnie, że mogą od tego być odstępstwa. – Tak było właśnie w tym przypadku. Z uwagi na napotkane trudności związane z siecią gazową i kablami energetycznymi dojazd do posesji zostanie przywrócony we wtorek w godzinach popołudniowych, po wykonaniu przez drogowców stabilizacji oraz warstwy z kruszywa.

Protest pielęgniarek. Wysoka średnia wieku i niskie płace

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie