Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro po spotkaniu z wiceszefową KE Verą Jourovą: Zaproponowałem kompromis w ramach wyłaniania sędziów

AIP
archiwum
archiwum fot. adam jankowski / polska press
- Zaproponowałem wiceszefowej Komisji Europejskiej nowy model wyłaniania sędziów, na wzór niemiecki, gdzie sędziów wybierają politycy - przyznał tuż po spotkaniu z Verą Jourovą minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Wcześniej Jourova spotkała się m.in. z rzecznikiem praw obywatelskich Adamem Bodnarem i marszałek Sejmu Elżbietą Witek.

- W geście dobrej woli zaproponowałem pani komisarz kompromis możliwy do przeprowadzenia w ramach wyłaniania sędziów w Polsce. Uznałem bowiem że warto wyjść z taką inicjatywą i zadeklarowałem gotowość przekonywania kolegów i koleżanek z obozu rządzącego, by zastanowić się nad wypracowaniem nowego modelu wyłaniania sędziów - wyjaśniał Zbigniew Ziobro.

- Chodzi o przeniesienie wprost rozwiązań znanych bardzo dobrze w systemie europejskim, bo funkcjonującym w największym państwie europejskim. Mianowicie w Niemczech. Tam sędziów wybierają wyłącznie politycy, wyłącznie przedstawiciele Bundestagu i ministrowie sprawiedliwości krajów landowych, więc jest to podział tak naprawdę pół na pół pomiędzy władzę wykonawczą, a parlamentarną i to tylko głos tych dwóch gremiów ma znaczenie przy decydowaniu, kto jest sędzią niemieckich sądów federalnych, odpowiednika naszego Sądu Najwyższego - tłumaczył minister sprawiedliwości.

- Zastrzegłem jednocześnie, że nie widzę możliwości powrotu do modelu korporacyjnego w jakimkolwiek kształcie, dlatego że był on szkodliwy, dysfunkcjonalny i oceniany również krytycznie przez różne środowiska polityczne wcześniej - zaznaczył Ziobro.

Minister przyznał też, że przekazał Jourovej informacje na temat tego, jakie plany wobec sądownictwa miała w ostatnich latach Platforma Obywatelska, a także artykuł sprzed kilku lat byłego prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego, który krytycznie ocenił polskie sądownictwo.

Wiceszefowa Komisji Europejskiej Vera Jourova spotykała się dziś z m.in. marszałek Sejmu Elżbietą Witek, marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim, ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro, prezesem TK Julią Przyłębską i prezes SN Małgorzatą Gersdorf.

- Odbyłam intensywne spotkania w Warszawie - oceniła Vera Jourova. - Chodziło o wymianę poglądów, o ocenę sytuacji - przyznała. - Dialog z ministrem Ziobro był "szczery i otwarty" - dodała.

Jourova podkreślała także, że zależało jej, by usłyszeć różne stanowiska. - Aby nie słuchać tylko jednej strony. Mówiłam w sposób bardzo zdecydowany, że będziemy stać na straży traktatów i tak postrzegam swoją rolę jako komisarza. Jeśli zasady stosowane w państwach członkowskich nie są zgodne z prawem unijnym, to my musimy działać w taki sposób, aby podejmować procedury, który naprawiają tę sytuację, które służą przestrzeganiu traktatów (...) - dodawała.

- Poprosiłam ministra Ziobrę, aby stworzył z nami techniczną platformę, na której moglibyśmy rozmawiać o kolejnych krokach. Zgodziliśmy się co do tego, że nie powinno być kolejnych niespodzianek, powinniśmy być świadomi tego, co planujemy. Powinniśmy utrzymać dialog szczery i otwarty - powiedziała wiceszefowa KE.

- Spotkanie nie służyło negocjowaniu - przyznała Jourova, dodając przy tym, że nie uznaje propozycji Ziobry "za kompromis".

Koronawirus mniej groźny niż grypa?

Wideo

Materiał oryginalny: Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro po spotkaniu z wiceszefową KE Verą Jourovą: Zaproponowałem kompromis w ramach wyłaniania sędziów - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 24

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25648104,33-lata-temu-rada-panstwa-powolala-julie-przylebska-na-sedzia.html#s=BoxOpMT

j
jaka szkoda
29 stycznia, 16:55, jaka szkoda:

Według sondaży od 60% do ponad 80% Polaków jest za reformą sądownictwa. Więc nie możemy pozwolić, żeby garstka zaprzańców narzucała nam swoje urojenia i broniła dawnego peerelowskiego systemu.

30 stycznia, 09:26, Gość:

Najpierw wyczyśćcie PIS z PRLowców

POkaż mi chociaż jednego w PIS

G
Gość

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/borys-budka-na-stanowisku-premiera-rozlicze-pis-i-kazdego-kto-zlamal-prawo/1n6cb55

G
Gość
29 stycznia, 16:55, jaka szkoda:

Według sondaży od 60% do ponad 80% Polaków jest za reformą sądownictwa. Więc nie możemy pozwolić, żeby garstka zaprzańców narzucała nam swoje urojenia i broniła dawnego peerelowskiego systemu.

Najpierw wyczyśćcie PIS z PRLowców

G
Gość

Jak już ten ziobro coś wymyśli i wyduka to nic tylko śmiać się i płakać na przemian.

G
Gość
29 stycznia, 16:55, jaka szkoda:

Według sondaży od 60% do ponad 80% Polaków jest za reformą sądownictwa. Więc nie możemy pozwolić, żeby garstka zaprzańców narzucała nam swoje urojenia i broniła dawnego peerelowskiego systemu.

Uppppss !!!! Nie 100% , nie 129 % tylko marne 80 procencików ???

Buhahaha

..... a dla kogo ten sondaż jeśli można spytać ?

Czy rozróżniasz reformę od dewastacji ???

Tak Polacy są za reformą ale nie za prywatyzacją na rzecz pislamistów .

j
jaka szkoda

Według sondaży od 60% do ponad 80% Polaków jest za reformą sądownictwa. Więc nie możemy pozwolić, żeby garstka zaprzańców narzucała nam swoje urojenia i broniła dawnego peerelowskiego systemu.

G
Gość

Mgr Ziobro i jego niewiedza powala.

W systemie niemieckim, o którym mówił, rzeczywiście sędziowie muszą być zaakceptowani przez ministra, ale kandydatów na sędziów przedstawia gremium sędziowskie z sądu, w którym ma pracować dany kandydat. Tak więc jest to system mieszany - korporacyjno-polityczny. Tymczasem Ziobro wyraźnie zaznaczył, że "„nie widzi możliwości powrotu do systemu korporacyjnego w jakimkolwiek kształcie".

G
Gość

Zero zawsze zerem pozostanie.

To kpina a nie facet

G
Gość

Kiedy wróci w Polsce normalność wszyscy będziecie siedzieć.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25642114,onet-zona-rzecznika-dyscypliny-przemyslawa-radzika-zostanie.html#a=63

r
rew

Może czas już zakończyć kaczy reżim? Oni zniszczą Polskę.

G
Gość

ZERO wszystko poprzekręcał na swoje kopyto . Co innego mówiła Jourova a co innego ZERO próbuje wcisnąć Polakom . Taki sam prawdomówny jak Morawiecki którego pisowskie Sądy uznawały za kłamcę !!!!!!!!!

G
Gość

Przyjdzie pora na pryszczatego hitlerka

G
Gość

" Ziobro zdradził, że nie chciałby skończyć jedynie na dwójce dzieci. –W ogóle chciałbym mieć gromadkę dzieci "

No , to do dzieła panie ziobro bo się pan zestarzeje i nici z wielodzietności .

Lepiej bzykać z żoną w łóżku niż psuć polskie prawo .

G
Gość

Zgniły kompromis po pisowsku , czyli kompromitacja .

Może już czas na pana , panie ziobro . czas zabrać zabawki z ministerstwa i zająć się żoną .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3