Mirosław Derecki: Czy kronikarz Lubelszczyzny będzie miał w Lublinie swoją ulicę?

Małgorzata Szlachetka
Mirosław Derecki w roli Cześnika
Mirosław Derecki w roli Cześnika archiwum Ewy Dereckiej/Teatr NN
W czwartek zdecydują o tym miejscy radni, a 19 lutego będziemy wspominać dziennikarza i regionalistę Mirosława Dereckiego w Ośrodku Brama Grodzka - Teatr NN przy ulicy Grodzkiej 21.

Mirosław Derecki (1936-1998) miał być weterynarzem, ale szybko okazało się, że bardziej pociąga go dziennikarstwo. Przez lata związany był z wychodzącym w Lublinie czasopismem literackim „Kamena”. Dziś jest znany przede wszystkim ze swoich tekstów o Lublinie i Lubelszczyźnie. Wiele z nich, zanim ukazały się w wydaniu książkowym, najpierw drukowane były w lubelskiej prasie.

Mirosław Derecki o rodzinnym Lubartowie czy uwielbianym przez artystów Kazimierzu Dolnym pisał jak nikt inny. W książce „Na studenckim szlaku” stworzył interesujący obraz życia studenckiego w Lublinie w latach 50. XX wieku. Pisał też o lubelskich latach Edwarda Stachury. Teksty, w których jest wiele anegdot i reporterskich szczegółów, są kopalnią wiedzy o przeszłości. Ich autor chętnie sięgał też do osobistych doświadczeń.

Odkrywanie twórczości Mirosława Dereckiego ciągle trwa. Bibliografię jego tekstów znajdziemy na poświęconej wybitnemu dziennikarzowi stronie internetowej, przygotowanej przez Ośrodek Brama Grodzka- Teatr NN. Trwa szukanie kolejnych, pisanych pod pseudonimami artykułów. Mirosław Derecki podpisywał się m.in. jako Stanisław Skibiński oraz Franciszek Replonge. Nazwiska nie są przypadkowe.

- Matka Mirosława, Maria Pic de Replonge, była córką Konstancji ze Skibińskich i Wilhelma Dominika Pic de Replonge - wyjaśnia Grzegorz Jędrek z Ośrodka Brama Grodzka-Teatr NN. Przodkowie urodzonego w Lubartowie dziennikarza uciekli do Polski przed rewolucją francuską. - Franciszek Pic de Replonge, dyplomata na dworze wiedeńskim, przy poselstwie francuskim, wyemigrował do Lwowa - dodaje Grzegorz Jędrek.

W tym tygodniu dowiemy się, czy radni zgodzą się, aby Mirosław Derecki miał w Lublinie swoją ulicę, w rejonie ulicy Zelwerowicza. Głosowanie w czwartek.

Natomiast 19 lutego, w piątek, w Ośrodku Brama Grodzka-Teatr NN przy ulicy Grodzkiej 21, odbędzie się wieczór wspomnień o Mirosławie Dereckim. Pretekstem do spotkania jest 80. rocznica jego urodzin. Początek o godzinie 17. Wstęp wolny.

Podczas spotkania odbędzie się prezentacja zaktualizowanego serwisu internetowego poświęconego Mirosławowi Dereckiemu. - Serwis zawiera wspomnienia jego przyjaciół i współpracowników, audycje radiowe, zdjęcia archiwalne oraz bibliografię tekstów dziennikarza - zapowiada Grzegorz Jędrek z Teatru NN.

Morsowanie w Lublinie. Nie trzeba się hartować, wystarczy się przełamać (ZDJĘCIA, WIDEO)
Wypadek na Doświadczalnej: Samochód osobowy zderzył się z autobusem MPK
Grypa atakuje. Rośnie liczba chorych w Lublinie
Tragedia w szpitalu przy ul. Jaczewskiego: Śledztwo dobiega końca
Cavaliada 2016 w Lublinie. Wielkie święto jeździectwa w Targach Lublin (ZDJĘCIA)


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Chełmianin N
NA KOGO!
Kronikarz lubelskiego, a Szlachetka ma głowinę tępego!
Małgosia niech pojmie, że nie ma województwa takiego
bo Lubelszczyzna nie dotyczy województwa lubelskiego,
lecz lubelskiej ziemi, która statusu odrębności nie miała,
a Gosia jakby chciała, niech by teren tej ziemi wskazała
i przekonała, że Lubelszczyzna w historii Polski istniała?
Pani Szlachetka na tym portalu PAN wyjaśnienie czytała,
i stanowiska naukowców, rządzącego i innych nie uznała,
co jest dowodem, że jej mózgownica zaćmienia dostała.
Morał: kto historii Polski broni, za honorowego uchodzi,
a kto prawdy historycznej nie uznaje na kogo wychodzi?
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
RADA JĘZYKA POLSKIEGO
PRZY PREZYDIUM POLSKIEJ AKADEMII NAUK
Warszawa ,dnia 6 lipca 2011 roku RJP-183/W/2011
Szanowny Panie,
Lubelszczyzna to 'ziemia lubelska', a nie 'województwo lubelskie'. Wyraz ten powstał przez dodanie do przymiotnika lubelski przyrostka -yzna,wskazującego na jakiś obszar.
Podobnie zostały utworzone nazwy:
Opolszczyzna ('ziemia opolska'), Słowiańszczyzna ('ziemia słowiańska'),
Wileńszczyzna ('ziemia wileńska'), Suwalszczyzna ('ziemia suwalska'),
Kielecczyzna ('ziemia kielecka') oraz wiele innych.
Łączę wyrazy szacunku
/-/ dr Katarzyna Kłosińska
Sekretarz Rady Języka Polskiego przy Prezydium PAN.
WIKIPEDYŚCI.
My wiemy, że to stosowanie tego określenia może nie jest uprawnione, może nieodpowiednie, ale fakty i źródła mówią jak w artykule. Proszę napisać do urzędu marszałkowskiego i urzędu wojewódzkiego a szczególnie mediów by tego nie robiły. Wikipedia przedstawia tylko fakty.JDavid 11:28,18 grudnia
2011(CET)
g
gosc
A moze by tak powstaly ulice krolow polskich bo ich jest bardzo malo .jako kronikarz tez moze figurowac ale mysle ze nawet osiedla powinne miec nazwe krolow .moze by mlodzi znali lepiej historie
.,.,
jedyny Derecki co zasługuje na ulicę to Penderecki
Dodaj ogłoszenie