Mistrzostwa świata w siatkówce: Dla Polaków trudniejszej grupy być nie mogło

Paweł Hochstim, AnconaZaktualizowano 
Brazylia i Bułgaria będą rywalami Polaków w drugiej rundzie mistrzostw świata siatkarzy. - My w tej grupie nie polegniemy - zapewnia trener Polaków Daniel Castellani. Ale zgadza się, że trudniejszej grupy być nie mogło.

Z trójki medalistów poprzednich mistrzostw świata jeden odpadnie w drugiej rundzie i zostanie sklasyfikowany na miejscach 13-18. Wszystko przez system, który na włoskim mundialu promuje drużyny, które więcej przegrywają, niż wygrywają. W naszej grupie zagrają trzy najlepsze drużyny poprzedniego mundialu, ale są też grupy, w których walczyć będą np. Amerykanie, Czesi i Kameruńczycy albo Francuzi, Argentyńczycy i Japończycy. Śmiesznie łatwą grupę mają gospodarze, którzy w Catanii zagrają z Niemcami i Portoryko.

Polacy wczoraj o godz. 7 rano wsiedli do autokaru i pojechali z Triestu do Ancony. Nasi gracze są optymistami, choć zdają sobie sprawę, że droga do finału w Rzymie robi się coraz trudniejsza. - Czuję się dziwnie. Wygraliśmy grupę i przez to trafiliśmy do najgorszej z możliwych grup w drugiej fazie - dodaje Castellani. Argentyńczyk zapewnia, że nie przeszło mu przez myśl, by odpuścić mecz z Serbami.

Gdyby Polacy w poniedziałkowy wieczór przegrali, w walce o ćwierćfinał spotkaliby się z Kubą i Meksykiem. - Nie przyjechaliśmy kalkulować, ale grać - mówi Castellani. Zresztą, gdy Argentyńczyk zorientował się, że rywale mało poważnie podchodzą do gry, też wpuścił zawodników rezerwowych. I wtedy tak naprawdę rozpoczął się mecz, bo Serbom już "nie groziło" pierwsze miejsce w grupie, a polscy rezerwowi, jak np. Zbigniew Bartman, zagrali bardzo ambitnie.
Kapitan Serbów Nikola Grbić nie potrafił ukryć wstydu po meczu z Polakami. Serbscy siatkarze w dwóch wysoko przegranych setach popełnili 23 błędy. Gdy było już jasne, że zajmą drugie miejsce w grupie, dopiero zaczęli grać na poważnie. - Musieliśmy grać w nieuczciwych warunkach. Nie jest łatwo mówić dziś o siatkówce - komentował Grbić. Polacy mówili dosadniej. - Dla nas ten mecz stał się żenujący. Kibice poświęcili czas i pieniądze, żeby przyjechać nas dopingować, a inne zespoły kalkulują - mówił po meczu wzburzony Bartosz Kurek.

Polscy siatkarze nie dość, że mają najtrudniejszych rywali, to do tego niekorzystny terminarz. W czwartek zagrają o godz. 21 z Brazylią, a w piątek o godz. 17 z Bułgarią. O ostatecznym kształcie tabeli, oczywiście wtedy, gdy Polska nie wygra bądź nie przegra obu meczów, zadecyduje sobotni mecz Bułgarów z Brazylijczykami. To kolejny absurd systemu rozgrywek, który wolnym dniem między meczami nie nagrodził zwycięzcy grupy, ale Brazylię, która w swojej grupie była druga.

Gdyby przeanalizować wyniki mundialu, to Polska powinna być faworytem, bo wygrała wszystkie mecze. Brazylijczycy pierwsze miejsce w swojej grupie przegrali w spotkaniu z Kubą, natomiast Bułgarzy na tych mistrzostwach pokonali tylko Chiny.
Obie drużyny mają też swoje problemy. O Bułgarach znów mówi się, że nie potrafią znaleźć wspólnego języka. Natomiast Brazylijczycy mają kłopoty z kontuzjami, bo nie w pełni sił jest Leandro Vissotto, a niezdolny do gry drugi rozgrywający Marlon, przez co Bruno Rezende musi grać bez przerwy.

- Niech się rywale boją. Naszym celem jest wygrywanie wszystkich meczów - mówi Paweł Zagumny.

Więcej informacji o MŚ w siatkówce znajdziesz w serwisie trzeciset.pl.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Materiał oryginalny: Mistrzostwa świata w siatkówce: Dla Polaków trudniejszej grupy być nie mogło - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3