MKS AZS UMCS Lublin pewnie pokonał JKS San Jarosław. Zobacz zdjęcia

Krzysztof Szuptarski
Wojciech Szubartowski
Udostępnij:
Szczypiornistki MKS AZS UMCS Lublin udanie zainaugurowały rundę rewanżową na zapleczu PGNiG Superligi, pokonując w sobotę w hali Globus ekipę JKS San Jarosław 36:24. Najskuteczniejsza w ekipie podopiecznych trenera Patryka Maliszewskiego była tym razem Nadia Chodoń, zdobywczyni sześciu bramek. Meczu odbył się w tamach 10. kolejki rozgrywek I ligi grupy C.

Lubelskie akademiczki były zdecydowanymi faworytkami sobotniej potyczki i udanie wywiązały się z tej roli, pokonując pewnie drużynę z Jarosławia. Mecz rozpoczął się po myśli gospodyń, które po kwadransie gry prowadziły 10:4, po celnym trafieniu Julii Skubacz. Ambitne jarosławianki nie poddawały się i na dwie minuty przed zakończeniem pierwszej połowy, zbliżyły się na dwa trafienia do lublinianek (13:15). Dwie kolejne bramki rzuciła jednak Nadia Chodoń i przed zejściem na przerwę, miejscowe ponownie miały cztery trafienia zaliczki (17:13).

Po zmianie stron, gospodynie szybko odskoczyły na 23:15 (36') i praktycznie było po meczu. Drużyna Patryka Maliszewskiego zdecydowanie dominowała na boisku, powiększając cały czas swoją przewagę. Triumf akademiczek przypieczętowała celnym rzutem Edyta Byzdra i choć rywalki zdołały jeszcze pokonać lubelską bramkę, to mecz ostatecznie zakończył się wysokim zwycięstwem MKS AZS UMCS. – Przeciwnik był dla nas dużą niewiadomą. Obawialiśmy się tego spotkania, bowiem trzy tygodnie nie graliśmy w ogóle. Nie wiedzieliśmy zatem, czego się spodziewać, jak wejdziemy w to spotkanie i w jakim kierunku poszła nasza dyspozycja. Potyczka ta pokazała nam, że poszliśmy w dobrą stronę. Zrealizowaliśmy założenie przedmeczowe, a jedynie do czego mogę mieć jakieś uwagi, to skuteczność w ataku pozycyjnym – mówi Patryk Maliszewski, szkoleniowiec MKS AZS UMCS.

Lublinianki zajmują aktualnie czwartą pozycję w ligowej tabeli grupy C, mając w dorobku 18 pkt. (6 zwycięstw i 4 porażki). Liderem jest AZS-AWF Warszawa (10 meczów - 27 pkt.), wyprzedzając drużynę Suzuki Korona Handball Kielce (9 meczów - 24 pkt.) oraz UKS Varsovię Warszawa (9 meczów - 21 pkt.).

MKS AZS UMCS Lublin – JKS San Jarosław 36:24 (17:13)

MKS AZS UMCS: Nóżka, Żywot – Chodoń 6, Byzdra 5, Rossa 4, Skubacz 4, Kuc 4, Tomczyk 3, Markowicz 3, Warias 2, Suszek 2, Matraszek 2, Vlasiuk 1, Owczaruk, Dziuba. Trener: Patryk Maliszewski

JKS San: Kulpa, Mitura – Szymborska 5, Wicińska 5, Motowidło 4, Dębiak 4, Zięba 2, Stachowicz 1, Borowska 1, Świerk 1, Pazdro 1, Dębowska, Piorun, Bartoszek, Mitura, Rychlicka. Trener: Łukasz Rybak

ZOBACZ TAKŻE:

Marta - piękna żona Pawła Wojciechowskiego, piłkarza Górnika...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie