MKS Perła gromi rywalki z Kościerzyny. To był mecz do jednej bramki

AG
Udostępnij:
Trzeci w tabeli PGNiG Superligi MKS Perła Lublin rozgromił w niedzielę zamykający zestawienie UKS PCM Kościerzyna 35:18 (18:5).

To było drugie starcie tych drużyn w ciągu dwóch dni. W sobotę MKS bez problemów poradził sobie z UKS PCM Kościerzyna (38:27) i wyeliminował tę ekipę z rozgrywek o Puchar Polski. W niedzielę przyszedł czas na walkę o punkty ligowe.

Spotkanie od bramki rozpoczęła ta, która we wczorajszym meczu rzuciła ich 10, a więc Aleksandra Rosiak. Trafiały również jej koleżanki, dzięki czemu po nieco ponad sześciu minutach gry MKS prowadził już 5:1. Niski wynik z tyłu był zasługą świetnie spisującej się w lubelskiej bramce, Gabrijeli Besen. Dobra postawa, zarówno w ofensywie, jak i defensywie, sprawiła, że drugie trafienie przyjezdne zaliczyły dopiero w 9. minucie, kiedy rzuciły na 2:8.

Dalsze minuty tej części gry upływały pod dyktando gospodyń, które co chwilę jeszcze bardziej powiększały swoją przewagę i do szatni zeszły z przytłaczająco wysokim prowadzeniem, 18:5.

W drugiej połowie obraz spotkania, mimo, że UKS trafiał do siatki częściej, niewiele się zmienił i MKS zdemolował ekipę z Kościerzyny , dopisując tym samym kolejne trzy punkty do swojego konta. Pomimo zwycięstwa, lublinianki w tabeli PGNiG Superligi wciąż zajmują trzecią lokatę, tracąc trzy punkty do Energi AZS Koszalin i cztery do Metraco Zagłębia Lubin.

MKS Perła Lublin - UKS PCM Kościerzyna 35:18 (18:5)

MKS Perła: Bešen, Januchta - Kowalska 6, Łabuda 5, Szarawaga 5, Nestsiaruk 4, Królikowska 4, Rosiak 3, Matuszyczyk 2, Nocuń 2, Stasiak 2, Gęga 1, Moldrup 1. Kary: 14 min. Trener: Robert Lis.

UKS PCM: Kordunowska-Łupa, Bielak - Pękala 6, Sus 3, Gędłek 3, Zawalich 3, Somionka 2, Fesdorf 1, Gutkowska, Dorsz, Kreft, Belter, Wicik. Kary: 8 min. Trener: Dariusz Męczykowski.

Sędziowali: Cezary Figarski, Dariusz Żak.

Widzów: 1050.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
h_8
Ostatnio Urtnowska rozegrała świetne spotkanie rzucając 3 bramki i bijac tym samym swój rekord w MKS. W jej ślady poszła i Moldrup, któr a po nie mniej fantastycznym spotkaniu zaliczyła wczoraj jedną- ale bardzo ważną- bramkę. To dzięki wytrawnemu oku sztabu szkoleniowego te perły zasiliły ostatnio naszą druzynę!!!!
K
Król 69
Teraz już trzeba myśleć o wzmocnieniu prawego rozegrania. Trzeba szukać zawodniczek o całkiem innym sposobie gry niż Urtnowska i Moldrup. Potrzeba także dobra rozgrywająca. Gwiazda co rozrusza grę naszej drużyny. Lewe rozegranie to Rosiak, nie wiadomo czy zostanie Gega. Przydała by się się jakaś jeszcze zawodniczka z dobrym rzutem. 5,6 zawodniczek potrzeba na nowy sezon. To moje zdanie. Ale klubowi działacze i trener wiedzą lepiej....
i
i78
Moim zdaniem powinniśmy grać sparingi z europejskimi rywalami o podobnym potencjale, bo czy takie mecze coś wnoszą? Prawdziwe mecze za tydzień i za miesiąc.
D
Dj.
Urtnowska szuka nowego klubu. Żart oczywiście ale ona i Dunka niestety to pomyłka. Czy jest w połowie sezonu okienko transferowe??? Czas na poważne wzmocnienie prawego rozegrania. Takiej armaty
K
Kibic
W składzie nie ma Urtnowskiej. Kontuzja?
Dodaj ogłoszenie