MKS Perła Lublin po kompromitacji z Zagłębiem Lubin. Wściekli kibice żądali wyjaśnień po wysokiej porażce

Karol Kurzępa
Karol Kurzępa
fot. archiwum
We wtorkowy wieczór piłkarki MKS Perła Lublin uległy na własnym parkiecie Zagłębiu Lubin po fatalnej grze. Już po pierwszej połowie mistrzynie Polski przegrywały aż 3:14, co na tyle rozwścieczyło część kibiców biało-zielonych, że ci postanowili stawić się pod halą Globus i wyrazić swoją dezaprobatę wobec wyniku i stylu gry drużyny.

Po zakończeniu meczu, który ostatecznie lublinianki przegrały 16:28, pod halą czekała kilkunastoosobowa grupa fanów MKS Perła. Z powodu pandemii koronawirusa sportowe rozgrywki w Polsce od kilku miesięcy odbywają się bez udziału publiczności, więc kibice nie mogli oglądać porażki biało-zielonych z trybun. Spotkanie było jednak transmitowane w TVP Sport i wszyscy sympatycy lubelskiego zespołu widzieli kompromitujący występ piłkarek na ekranach telewizorów, komputerów, czy urządzeń mobilnych. W komentarzach na klubowych social mediach wielu fanów przyznało, jak trudno było im patrzeć na tak wstydliwy występ swoich ulubienic. Osoby, które zebrały się pod "Globusem" żądały wyjaśnień tej kompromitacji od zawodniczek oraz sztabu szkoleniowego i członków zarządu. Kibice porozmawiali m.in. z prezesem Bogusławem Trojanem, trenerem Kimem Rasmussenem oraz kilkoma piłkarkami. Wszyscy byli równie rozgoryczeni jak lubelscy fani i zapowiadali starania o poprawę obecnej sytuacji.

- Brak mi słów - przyznał po meczu Rasmussen dla klubowych mediów. - Graliśmy ostatnio coraz lepiej. Na treningach wygląda to dobrze, fizycznie też jest ok, mimo że mamy napięty terminarz. A potem przychodzi tak mecz... Nikt się tego nie spodziewał, bo szliśmy już w dobrym kierunku. Bramkarka Zagłębia Monika Maliczkiewicz zanotowała tylko w pierwszej połowie 14 skutecznych interwencji, a my siedem przez cały mecz. Od początku spotkania była u nas jakaś psychiczna blokada i strach. Na rozgrzewce, czy przed rozpoczęciem gry nic nie wskazywało na to, że sytuacja może się potoczyć w ten sposób. To dobre pytanie: co się stało? Ta porażka bardzo boli i koszmarnie było uczestniczyć w tym wydarzeniu. Gdy nie strzelasz bramek przez 21 minut meczu piłki ręcznej, to nie możesz go wygrać. Jestem zaskoczony tak jak chyba wszyscy. Nie graliśmy tak, jak sobie to założyliśmy - dodał duński szkoleniowiec.

Lublinianki przegrały z Zagłębiem różnicą dwunastu bramek już po raz drugi w ciągu czterech tygodni. Tak słabe rezultaty z największym rywalem w walce o mistrzostwo po prostu nie przystoją obrończyniom tytułu i najbardziej utytułowanemu klubowi w kraju. Zwłaszcza że w obecnym sezonie MKS Perła zanotował jak dotąd już pięć porażek w 14 spotkaniach PGNiG Superligi kobiet. Aktualnie podopieczne trenera Rasmussena tracą w tabeli do liderującej drużyny z Lubina aż 10 punktów.

- Jestem zdruzgotany - mówił prezes Bogusław Trojan klubowym mediom po wtorkowym blamażu. - Jeżeli nasza drużyna pierwszą bramkę we własnej hali zdobywa w 21. minucie, to trudno, żebym miał inne odczucia. Będziemy musieli wszyscy bardzo szybko wyciągnąć z tego jak najdalej idące wnioski i czeka nas to w tym tygodniu. W grę wchodzą wszelkie środki, od personalnych po finansowe. Muszę ochłonąć, rozważyć te wszystkie opcje i podjąć kroki, które będą służyły temu, żebyśmy nie kompromitowali naszego miasta w taki sposób - podkreślił.

Część kibiców MKS Perła domaga się tego, by zarówno Trojan, jak i Rasmussen podali się do dymisji. Coraz częściej w komentarzach w Internecie można przeczytać, że fani biało-zielonych tęsknią za poprzednim szkoleniowcem drużyny, Robertem Lisem, który w latach 2017-2020 z lubliniankami zdobył trzy mistrzostwa Polski, Puchar kraju oraz międzynarodowy Challenge Cup.

Czy w lubelskim klubie jest możliwa zmiana trenera, dowiemy się w najbliższym czasie. Zespół musi się podnieść mentalnie bardzo szybko, bowiem już w najbliższą niedzielę zagra kolejny mecz w europejskich pucharach. Tym razem MKS Perła zmierzy się na wyjeździe z francuskim Nantes Atlantique Handball.

ZOBACZ TAKŻE:

MKS Perła Lublin zdeklasowany we własnej hali przez Zagłębie...

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie