MKS Perła Lublin ponownie zwyciężył z Młynami Stoisław Koszalin. Zobacz zdjęcia

Bartosz Litwin
Bartosz Litwin
3:0 dla MKS Perła Lublin w marcowych meczach z Młynami Stoisław Koszalin. Obydwa zespoły spotkały się w bieżącym miesiącu po raz trzeci. Również po raz trzeci zwyciężyły mistrzynie Polski. Tym razem wygrały różnicą dwunastu trafień.

Po trzydziestu sekundach spotkania pierwszy rzut na bramkę gości oddała Marta Gęga. Aleksandra Krebs nie dała się jednak zaskoczyć i skutecznie interweniowała. Po drugiej stronie parkietu pierwszą próbę koszalinianek wybroniła z kolei Marina Razum. Zanim upłynęła czwarta minuta, do siatki Młynów trafiły Magda Balsam, Joanna Szarawaga i Joanna Gadzina.

Pod koniec szóstej minuty lublinianki prowadziły już tylko 4:3. Gościom nie udało się jednak wyrównać, a gospodynie szybko odbudowały trzybramkową przewagę. Między ósmą, a 14. minutą biało-zielone nie zdobyły ani jednej bramki. Koszalinianki zrobiły to dwukrotnie. Niemoc przełamała dopiero Kinga Achruk bezbłędnie wykonując drugi już w tym meczu rzut karny. Po 19. minutach rozgrywająca była najskuteczniejszą zawodniczką lubelskiej drużyny z trzema golami na koncie. Szybko jednak dogoniła ją Magda Balsam. W 22. minucie miejscowe prowadziły już 13:7.

Sześciobramkowej przewagi nie udało się utrzymać do końca pierwszej połowy. Wynik 18:13 wydawał się być jednak wystarczającą zaliczką przed rozpoczęciem drugich trzydziestu minut. Ozdobą końcówki pierwszej części meczu była bramka Dagmary Nocuń po asyście Kingi Achruk.

Jako pierwsza po zmianie stron do siatki trafiła Yuliya Andriichuk z rzutu karnego. Chwilę później jednak bramkę dla miejscowych zdobyła Nocuń. Następnie znów gola zaliczyła Andriichuk, a przewagę przywróciła Nosek. Pięciobramkowy dystans utrzymywał się. W 35. minucie lublinianki wygrywały 21:16.

W 41. minucie koszalinianki zbliżyły się do rywalek na trzy trafienia. Wówczas trenerka lubelskich szczypiornistek, Monika Marzec poprosiła o czas. Od tego momentu przez kolejne siedem minut do bramki trafiały jedynie gospodynie, wychodząc na prowadzenie 27:20. Koszalinianki w końcu zdobyły 21. bramkę, ale przewaga gospodyń wciąż rosła. Na pięć minut przed końcową syreną MKS wygrywał 34:21. Szczególnie imponowała Balsam, która każdą piłkę otrzymaną na prawym skrzydle zamieniała na gola.

Do końca meczu obydwa zespoły zdobyły jeszcze po dwie bramki z gry. Koszalinianki dołożyły do tego trafienie z rzutu karnego po faulu Dominiki Więckowskiej, za który została ukarana czerwoną kartką. Szczypiornistki z Lublina zwyciężyły 36:24. To już trzecia wygrana lublinianek z drużyną z Koszalina w tym miesiącu. Wyróżnienie dla najlepszej zawodniczki meczu powędrowało do Kingi Achruk. Najskuteczniejsza z kolei była Magda Balsam, która zdobyła siedem goli.

MKS Perła Lublin - Młyny Stoisław Koszalin 36:24 (18:13)

MKS: Razum, Wdowiak – Balsam 7, Gęga 4, Nocuń 4, Achruk 4, Więckowska 3, Królikowska 3, Gadzina 3, Szarawaga 2, Vinyukova 2, Nosek 2, Tatar 1, Rosiak 1. Kary: 10 min. Trener: Monika Marzec

Młyny: Krebs, Zimny – Smolinh 6, Andriichuk 6, Kowalik 4, Urbaniak 3, Somionka 2, Haric 1, Volovnyk 1, Borysławska 1, Nowicka. Kary: 8 min. Trener: Waldemar Szafulski

Sędziowali: Sebastian Pelc, Jakub Pretzlaf

ZOBACZ TAKŻE:

Kinga Achruk (MKS Perła Lublin): Od nowa zakochuję się w piłce ręcznej

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie