MKS Perła Lublin wraca na zwycięską ścieżkę. Ruch Chorzów pokonany

AG
Aneta Łabuda bramkarkę Ruchu pokonała sześciokrotnie
Aneta Łabuda bramkarkę Ruchu pokonała sześciokrotnie Wojciech Szubartowski
W 3. kolejce PGNiG Superligi Kobiet szczypiornistki MKS Perła Lublin pewnie pokonały we własnej hali Ruch Chorzów 30:15.

Dla mistrzyń Polski niedzielne starcie było szansą na rehabilitację po dwóch ostatnich porażkach: w finale kwalifikacji do Ligi Mistrzyń z SG BBM Bietigheim i EKS Starem Elbląg w lidze.

Rehabilitacja się udała, bowiem lublinianki pokonały rywalki z Chorzowa aż 30:15, a sam mecz układał się dla podopiecznych Roberta Lisa dobrze od pierwszego gwizdka. Swoją przewagę MKS mocno zarysował jeszcze przed przerwą, na którą zszedł z ośmiobramkową zaliczką, 14:6.

W drugiej połowie lubelska ekipa jedynie potwierdziła dominację, nie dając przeciwniczkom szans na chociażby większe zniwelowanie strat.

Co ważne, w starciu z chorzowiankami z bardzo dobrej strony pokazały się zawodniczki, które dołączyły do MKS przed tym sezonem, a więc Patrycja Królikowska i Aneta Łabuda (obie zanotowały po sześć trafień) oraz Mia Møldrup, która bramkarkę rywalek pokonała czterokrotnie.

MKS Perła Lublin - KPR Ruch Chorzów 30:15 (14:6)

MKS Perła: Gawlik, Januchta - Królikowska 6, Łabuda 6, Rosiak 5, Møldrup 4, Nocuń 2, Urtnowska 2, Szarawaga 2, Kowalska 2, Stasiak 1, Gęga, Matuszczyk, Nestsiaruk, Achruk. Kary: 8 min. Trener: Robert Lis.

KPR: Chojnacka, Kuszka, Bednarek – Sójka 5, Doktorczyk 2, Piotrowska 2, Grabińska 2, Nimsz 2, Stokowiec 1, Lipok 1, Polańska, Masłowska, Tyszczak, Kiel. Kary: 8 min. Trener: Jarosław Knopik.

Sędziowali: Miłosz Lubecki i Mateusz Pieczonka (Rzeszów).

Widzów: 1620.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

u
uiy

Problem MKS jest taki że ta liga jest słaba, a gdzie reprezentantki kraju mają się ogrywać? To jest regres, trzeba zbliżonych rywali.

K
Kibic nie piłkarski

Tak jak jedna Jaskółka wiosny nie czyni tak jedno zwycięstwo ze słabszym Ruchem nie oznacza że będą już wszystko wygrywać

"stary" Lubelski kibic

Gratulacje - ale było dużo prostych błędów i niedokładności zakończonych stratami . Lepsza druzyna to wykorzysta !!! Nad precyzją i dokładnością nalezy popracować - sezon długi plus mecze "zagraniczne" które wypadałoby wygrać .

Dodaj ogłoszenie