MKS Perła Lublin zagra z Młynami Stoisław Koszalin po raz trzeci z rzędu

Bartosz Litwin
Bartosz Litwin
Mecz 20. kolejki PGNiG Superligi Kobiet: MKS Perła Lublin - KPR Ruch Chorzów nie odbędzie się w terminie. W jego miejscu lublinianki rozegrają awansem spotkanie 26. serii. Tym samym podopieczne Moniki Marzec ponownie zmierzą się z Młynami Stoisław Koszalin.

Mistrzynie Polski miały w najbliższą niedzielę rozegrać ligowe spotkanie z KPR Ruchem Chorzów. Mecz został przełożony ze względu na zagrożenie epidemiczne. Władze ligi nie podały jeszcze nowego terminu rozegrania tego starcia, ale wskazały "zastępstwo".

Treść komunikatu PGNiG Superligi Kobiet:

W związku z sytuacją epidemiologiczną w drużynach MKS Piotrcovii Piotrków Trybunalski oraz KPR Ruchu Chorzów, Superliga Sp. z o.o. informuje, że mecze MKS Piotrcovii Piotrków Trybunalski z Młynami Stoisław Koszalin oraz MKS Perły Lublin z KPR Ruchem Chorzów zaplanowane na 27 i 28 marca, zostają przełożone.
W związku ze zmianami informujemy, że w niedzielę 28 marca o 14:00 awansem zostanie rozegrany mecz 26. serii z udziałem drużyn MKS Perła Lublin i Młyny Stoisław Koszalin.

Obydwa zespoły staną naprzeciwko siebie po raz trzeci w tym miesiącu. Dwa poprzednie spotkania zostały rozegrane w Koszalinie. Obydwa padły łupem lublinianek. Mistrzynie Polski najpierw zwyciężyły starcie ligowe 30:22, a następnie wyeliminowały rywalki z rozgrywek pucharowych, zwyciężając aż 33:20. – Przez pierwszych piętnaście minut byliśmy całym sercem w tej rywalizacji i realizowaliśmy to co sobie założyliśmy, ale później pojawiło się dużo niekonsekwencji i nie wykorzystywaliśmy sytuacji stuprocentowych. Bardzo szybko podejmowaliśmy decyzje, dzięki czemu przeciwniczki wyprowadzały kontry. Później nam się to wszystko po prostu rozleciało – mówił po meczu Waldemar Szafulski, trener Młynów Stoisław Koszalin.

Jego podopieczne nie będą musiały długo czekać na szansę rewanżu. Cztery dni po środowej porażce w PGNiG Pucharze Polski zmierzą się z lubliniankami w ramach meczu ligowego. W ekipie gospodyń z Lublina nie powinno zabraknąć motywacji także na to spotkanie. – Przed tym meczem powiedzieliśmy sobie, że do każdej rywalizacji będziemy podchodzić tak, jakby to był nasz ostatni, decydujący o wszystkim mecz. Myślę, że dziś wyszło nam to. Cieszę się, że nasz zespół pokazał dzisiaj charakter, wolę zwycięstwa i radość z grania – mówiła po ostatniej wygranej trenerka MKS, Monika Marzec.

Mimo wyników dwóch ostatnich spotkań, koszalinianek nie można lekceważyć. Pierwsze starcie obu drużyn w bieżącym sezonie mistrzynie Polski przegrały 23:28. W kolejnych trzech jednak odniosły już pewne zwycięstwa, a każde kolejne było bardziej okazałe. Czy tak będzie i tym razem? Dowiemy się już w niedzielę 28 marca. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 14:00 w lubelskiej hali Globus. Mecz odbędzie się bez udziału publiczności, a płatną transmisję "na żywo" można śledzić za pośrednictwem portalu ZOBACZ.TV.

ZOBACZ TAKŻE:

Kinga Achruk (MKS Perła Lublin): Od nowa zakochuję się w piłce ręcznej

MKS Perła Lublin w finale PGNiG Pucharu Polski. Pewna wygran...

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie