MKS Perła nadal niepokonany. Lubelskie piłkarki ręczne pokonały w hali Globus KPR Gminy Kobierzyce (ZDJĘCIA)

know
Trener Robert Lis do meczowego protokołu mógł wpisać tylko 11 zawodniczek, ale mimo tak krótkiej ławki MKS Perła odniósł minimalne zwycięstwo z KPR Gminy Kobierzyce (25:24). To 13. triumf lubelskich szczypiornistek w PGNiG Superlidze.

MKS Perła Lublin – KPR Gminy Kobierzyce 25:24 (13:13)

MKS: Gawlik, Besen – Więckowska 9, Kochaniak 7, Matuszczyk 4, Szarawaga 2, Królikowska 1, Nosek 1, Gadzina 1, Olek, Nocuń. Kary: 16 min. Trener: Robert Lis

KPR: Kowalczyk, Zima – Jakubowska 7, Koprowska 7, Wiertelak 4, Kucharska 2, Ivanović 2, Tomczyk 1, Janas 1, Ilnicka, Piotrowska, Walczak, Despodovska, Wicik, Michalak. Kary: 10 min. Trener: Edyta Majdzińska

Sędziowali: Sebastian Pelc i Jakub Pretzlaf (Rzeszów); Widzów: 110

Mecz MKS Perła z KPR był konfrontacją pierwszej i trzeciej drużyny w lidze. Ale zawodniczki obu drużyn potrzebowały chwili, aby wyregulować swoje celowniki. Przez pierwsze trzy minuty żadnej ze stron nie udało się zdobyć bramki. Dopiero w 4. minucie Joanna Gadzina przechwyciła piłkę w obronie i sama pobiegła do kontry, którą zakończyła celnym rzutem.

Gospodynie często decydowały się na rzut z drugiej linii, ale przez dłuższy czas nie potrafiły umieścić piłki w bramce KPR.
W pierwszej połowie prowadzenie co chwila przechodziło z rąk do rąk. W trakcie 30 minut aż 10 razy był wynik remisowy, a prowadzenie zmieniało się sześć razy.

Trener Robert Lis, dysponując tylko trzema rozgrywającymi, starał się oszczędzać siły swoich zawodniczek. W obronie lublinianki dokonywały dwóch zmian i w zastępstwie rozgrywających na parkiet wybiegały druga kołowa i trzecia skrzydłowa. Jednocześnie Gadzina wychodziła w obronie wysoko do przodu, utrudniając środkowej rozgrywanie ataku pozycyjnego.

MKS po raz drugi wyszedł na prowadzenie w 10. minucie, gdy Weronika Gawlik obroniła rzut karny, a Dominika Więckowska trafiła na 5:4. Pozyskana niedawno z pierwszoligowej Korony Kielce Więckowska przez całe spotkanie była bardzo skuteczna i mecz zakończyła z dorobkiem dziewięciu trafień.

- To był ciężki mecz i cieszymy się z kolejnych punktów. Ja już coraz lepiej rozumiem się z dziewczynami – podsumowała.

Po kwadransie gospodyniom udało się odskoczyć na dwa trafienia. W dużej mierze była to zasługa obu kołowych MKS. Najpierw Joanna Szarawaga wywalczyła rzut karny, a chwilę później Sylwia Matuszczyk przepchnęła się przez defensywę rywalek i podwyższyła na 8:6. Jeszcze w 19. min. mistrzynie kraju wygrywały 9:7, ale po kolejnych siedmiu minutach dwie bramki przewagi miały już przyjezdne (11:9). Pierwsza połowa zakończyła się jednak rezultatem remisowym 13:13.

Drugą połowę od dwóch trafień rozpoczęły przyjezdne. Lublinianki odpowiedziały czterema bramkami z rzędu. Po nich znów dwie udane akcje przeprowadziły zawodniczki KPR i w 40. minucie prowadziły 17:16.

W kolejnych ośmiu minutach podopieczne trenerki Edyty Majdzińskiej popełniły kilka prostych błędów i nie potrafiły pokonać Gawlik. Lubelska drużyna to wykorzystała i okres gry między 40. a 48. minutą MKS wygrał 5-0.

Mylił się jednak ten, kto myślał, że gospodynie mają mecz pod kontrolą, a rywalki już się poddały. W 53. min. Mariola Wiertelak dwukrotnie „skradła” piłkę w obronie i najpierw asystowała przy golu Kingi Jakubowskiej, a następnie rzuciła do pustej bramki i przyjezdne przegrywały już tylko 21:22.

W 54. minucie MKS Perła prowadził 23:22, ale przez następne trzy minuty obie drużyny miały duże problemy z wykończeniem swoich ataków. W końcu Więckowska zdobyła bramkę mocnym rzutem z 9 metra. Szybko jednak odpowiedziała Monika Koprowska, a Beata Kowalczyk wybroniła rzut karny wykonywany przez Matuszczyk.

Przyjezdne nie poszły jednak za ciosem, a więcej spokoju w samej końcówce zachowały lubelskie zawodniczki, które drugi raz w tym sezonie pokonały KPR różnicą jednej bramki.

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

O tym wyniku i ocenie meczu z Kobierzycami zamilczcie. Także występy Perły w PE zapomnieć na wieki. Raczej wsyd nie sukces.

G
Gość 99

Mieliśmy przykład ja gra Jakubowska w Kobierzycach a jak gra raczej grała u nas, bo ma kontuzję Moldrup! Ocenę pozostawiam kibicom co byli na meczu lub oglądali na Zobacz tv. U nas słaba Besen, gra mało, chyba najgorszy sezon w jej wykonaniu., stagnacja. Gadzina serduszko do walki duże, umiejętności słabe. Niektóre jej decyzje to piach. Z Zagłębiem w tym składzie będzie mega trudno o zwycięstwo!

k
kibic 45
15 stycznia, ‎20‎:‎54, Kibic:

Jakubowska, i Zimę dawać w przyszłym sezonie do Lublina.!

o TAK i jeszcze raz TAK !!!

K
Kibic

Jakubowska, i Zimę dawać w przyszłym sezonie do Lublina.!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3