sportowy24
    Mocne uderzenie tuż po przerwie reprezentacyjnej. GKS Górnik...

    Mocne uderzenie tuż po przerwie reprezentacyjnej. GKS Górnik Łęczna w niedzielę podejmie Medyk Konin

    AG

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Górniczki w niedzielę chcą się cieszyć z kolejnego zwycięstwa. Tym razem, nad Medykiem Konin

    Górniczki w niedzielę chcą się cieszyć z kolejnego zwycięstwa. Tym razem, nad Medykiem Konin ©Wojciech Szubartowski

    Mecz na szczycie. Tylko tak można określić niedzielne starcie pomiędzy drużyną GKS Górnik Łęczna, a Medykiem Konin. Pierwszy gwizdek na stadionie przy Al. Jana Pawła II 13 już o godz. 15.
    Górniczki w niedzielę chcą się cieszyć z kolejnego zwycięstwa. Tym razem, nad Medykiem Konin

    Górniczki w niedzielę chcą się cieszyć z kolejnego zwycięstwa. Tym razem, nad Medykiem Konin ©Wojciech Szubartowski

    Mistrz kontra ekipa, która ten tytuł dzierżyła przez wiele lat z rzędu. Lider kontra wicelider tabeli Ekstraligi. To będzie spotkanie pełne podtekstów.

    Będące na pierwszej pozycji w zestawieniu piłkarki GKS Górnik Łęczna po siedmiu kolejkach i siedmiu wygranych zgromadziły na swoim koncie 21 ligowych punktów. Depczące im po piętach koninianki mają o dwa oczka mniej (sześć wygranych, jeden remis). Górniczki mają także lepszą skuteczność, bowiem jak dotąd strzeliły aż 38 goli, tracąc przy tym zaledwie dwie bramki. W przypadku Medyka te statystyki to 30:5.

    Ósemka po kadrze
    Jednym z nielicznych problemów dla trenera łęcznianek przed niedzielnym meczem może być przerwa reprezentacyjna, która zakończyła się w środę. Przez ostatnie półtora tygodnia łącznie aż osiem zawodniczek mistrza Polski przebywało na zgrupowaniach seniorskiej kadry Polski. Górniczki do domów wracają jednak w dobrych nastrojach, bowiem drużyna prowadzona przez Miłosza Stępińskiego wygrała dwa sparingi, pokonując Estonię 3:0, a także Irlandię 4:0 (bramki strzelały m.in. Gabriela Grzywińska i Ewelina Kamczyk z GKS).

    - Rzeczywiście, poszło nam dobrze. Teraz jednak skupiamy się już tylko i wyłącznie na niedzielnym meczu, bo nie zostało do niego zbyt wiele czasu. Musimy przestawić się na inny tryb pracy, ponownie dostosować się do gry w realiach klubowych, a nie reprezentacyjnych - twierdzi Gabriela Grzywińska.

    Pomocniczka w starciu z Irlandią popisała się piekielnie silnym uderzeniem z 30 metrów, które poleciało w samo okienko bramki rywalek. - Selekcjoner mówił nam w przerwie, żebyśmy, jeśli będziemy miały okazje, próbowały. Tak też zrobiłam i się udało - nie kryje zadowolenia Grzywińska.



    Jej koleżanka, zarówno z klubu, jak i kadry, Emilia Zdunek zaznacza natomiast, że kluczowa przed niedzielnym spotkaniem będzie regeneracja. - Rywal jest bardzo groźny, ważne więc byśmy się odpowiednio zregenerowały i weszły w rytm treningowy. Jesteśmy jednak pewne swego i liczymy, że przy własnych kibicach uda nam się wyjść ze starcia z Medykiem zwycięsko - mówi Zdunek.

    AZS na wyjeździe
    Druga z lubelskich ekip grających w najwyższej klasie rozgrywkowej, AZS PSW Biała Podlaska, tym razem zagra na wyjeździe. W niedzielę o godz. 11 akademiczki zmierzą się z Olimpią Szczecin.

    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    O tym się mówi

    Marsz Równości. Race, gaz i dym na ulicach Lublina (RELACJA, ZDJĘCIA, WIDEO)

    Marsz Równości. Race, gaz i dym na ulicach Lublina (RELACJA, ZDJĘCIA, WIDEO)

    Marsz Równości: W stronę policji leciały butelki i kamienie

    Marsz Równości: W stronę policji leciały butelki i kamienie

    Marsz Równości. Policja zatrzymała 21 przedstawicieli środowisk narodowych

    Marsz Równości. Policja zatrzymała 21 przedstawicieli środowisk narodowych