„Moją intencją jest, żeby pediatria funkcjonowała w Świdniku". Rozmowa z lek med. Jackiem Kamińskim, dyrektorem SPZOZ w Świdniku

Agnieszka Szymuś
Agnieszka Szymuś
Fot. Agnieszka Szymuś
O planach zamknięcia oddziału pediatrii w świdnickim szpitalu zrobiło się głośno za sprawą petycji, która pojawiła się kilka dni temu w internecie. Została ona szybko zamknięta po interwencji władz powiatu, które stanowczo zaprzeczyły, że podjęto takie działania, jednak sprawa budzi nadal wiele pytań dotyczących przyszłości placówki. O sytuacji oddziału pediatrycznego rozmawiamy z lek med. Jackiem Kamińskim, dyr. SPZOZ Świdnik.

Internetowa petycja dotycząca planowanego zamknięcia w 2022 r. oddziału pediatrycznego w Świdniku zaskoczyła zarówno mieszkańców powiatu jak i jego włodarzy. Czy wie Pan skąd wziął się pomysł jej stworzenia?

Petycja wyszła od młodej rezydentki, która podejmuje pewne czynności w sposób samodzielny i niezależny. Jednak nie jest ona zgodna z prawdą. Sam, oprócz bycia dyrektorem, jestem lekarzem pediatrą, a oddział o którym mowa, współtworzyłem. I mimo, że liczba przyjmowanych na oddział dzieci wraz niżem demograficznym znacząco spadała, zawsze mi zależało na tym, żeby taki oddział w Świdniku istniał.

Co mogło być przyczyną obaw pracowników co do dalszego losu oddziału?

Niepokój pracowników wziął się z drastycznego załamania liczby dzieci, jest też pokłosiem pandemii oraz zmian w NFZ, który uznał, że od 1 stycznia 2021 roku świadczenia dla dzieci będą nielimitowane. To głównie przez covid nie zostały wykonane zaplanowane ilości świadczeń, przez co zmniejszono nam środki o 300 tys. złotych. Biorąc pod uwagę, że mamy okres letni, a małych pacjentów praktycznie nie ma, kwota którą otrzymamy zostanie ponownie zmniejszona. Kwestia finansowania i zachowania oddziału jest dla mnie ważna, przesłałem więc pismo do lubelskiego NFZ, w którym postulowałem, aby zmienić zasady finansowania oddziału na czas pandemii. 50 proc. finansowania przeznaczone by było wówczas na tzw. "gotowość" pracowników do świadczenia usług, a drugie 50 za nielimitowane usługi. W piśmie zawarłem informację - która miała na celu zwrócenie uwagi na problemy małych powiatowych szpitali - o tym, że przy dalszych cięciach finansowych, ze względu na brak pacjentów w trakcie pandemii, będziemy zmuszeni zamknąć oddział pediatrii. Takie pismo zostało wysłane, również do konsultanta do spraw pediatrii. W międzyczasie, poinformowałem pracowników, że zmiany które nas dotknęły, są niekorzystne i musimy zrobić wszystko, żeby pacjenci zaczęli pojawiać się na naszym oddziale. To mogło zaniepokoić inicjatorkę petycji.

Jaka jest według Pana przyszłość oddziału pediatrycznego?

Moją prywatną intencją jest, żeby pediatria funkcjonowała w Świdniku. Celem pisma, które skierowałem do instytucji, było zmuszenie zarówno NFZ jak i Ministerstwa Zdrowia do pochylenia się nad losami małych powiatowych szpitali, w których liczba hospitalizacji w ciągu pandemii znacząco spadła. Coraz bardziej boli mnie traktowanie małych placówek na równi z dużymi klinikami. Tak naprawdę, przy obecnych zasadach, musimy i liczymy na to, że matki z naszego powiatu i okolic, zamiast zgłaszać się z dziećmi do dużych ośrodków, zdecydują się hospitalizować je u nas.

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Były pracownik.
Co za zakłamanie?!? Od kilku miesięcy mówi lekarzom, że zamknie Oddział, że zrobi ZOL i nagle jest to nieporozumienie i wymysł rezydentki?!? Naprawdę ktoś wierzy, że ona coś źle zrozumiała i stworzyła petycję bo jej się nudzi?!?

Dyrektor, który do tej pory bez żadnych konsekwencji straszył personel nagle jest zaskoczony, że ktoś jego słowa wziął na serio?
Dodaj ogłoszenie