Monika Richardson doświadczyła mobbingu w stacji należącej do TVN? To ją spotkało podczas pracy w TTV

Małgorzata Puzyr
Małgorzata Puzyr
Monika Richardson doświadczała mobbingu podczas pracy dla stacji należącej do grupy TVN
Monika Richardson doświadczała mobbingu podczas pracy dla stacji należącej do grupy TVN fot. szymon starnawski / polska press
Po tym, jak Anna Wendzikowska opowiedziała o mobbingu, którego doświadczyła podczas pracy w stacji TVN, na podobne wyznanie zdobyła się Monika Richardson. Dziennikarka krótko pracowała w telewizji TTV należącej do grupy TVN. "Teksty typu: "nikt cię już nie lubi", "rozmieniałaś się na drobne", "twoje małżeństwo sprawiło, że widzowie cię znienawidzili" były na porządku dziennym" - napisała w mediach społecznościowych.

Anna Wendzikowska ofiarą mobbingu w TVN

Anna Wendzikowska dołączyła do obsady programu "Dzień dobry TVN" we wrześniu 2007 r. Prowadziła w ramach formatu rozmowy z zagranicznymi aktorami i twórcami filmowymi. Na początku sierpnia dziennikarka poinformowała na Instagramie, że po 15 latach, jej współpraca z programem dobiegła końca.

W niedzielę w jej mediach społecznościowych pojawił się długi post opisujący okoliczności tego kroku. Okazuje się, że dziennikarka doświadczała w stacji mobbingu.

"Byłam poniżana, gnębiona, codziennie drżałam o pracę.(...) Byłam traktowana, jak dziewczynka z podstawówki, którą co chwilę bije się po łapkach za każde niedociągnięcie. Tak naprawdę byłam w swoim schemacie niewidzialności, niedocenienia, ciągłego udowadniania swojej wartości" - napisała Wendzikowska.

Monika Richardson też doświadczyła mobbingu w stacji TVN-u

Monika Richardson, po odejściu z TVP, na krótki czas związała się z TTV, stacją, która należy do grupy TVN. Jak przyznaje, powodem krótkiej współpracy ze stacją był mobbing, którego doświadczyła po tym, kiedy związała się ze Zbigniewem Zamachowskim.

"Miałam swój epizod w telewizji TTV, której ówczesna szefowa jest dzisiaj wysoko postawioną postacią w grupie. Zrezygnowałam nagle, w połowie ramówki, czym wzbudziłam święte oburzenie dyrekcji. I słusznie, to było nieprofesjonalne. Powód: już nie mogłam dłużej wytrzymać. Teksty typu: "nikt cię już nie lubi", "rozmieniałaś się na drobne", "twoje małżeństwo sprawiło, że widzowie cię znienawidzili" były na porządku dziennym" - napisała dziennikarka na Instagramie.

Wyciek nagrania o seksie po 40-ce

Jak wspominała, przykrych komentarzy doświadczyła również po tym jak nagrała program, w którym tematem był seks po 40.

"Pewnego dnia, jakimś cudem, nagranie fragmentu programu publicystycznego, który prowadziłam z Romanem Czejarkiem trafił jako donos do mediów plotkarskich. Temat programu: seks po 40-ce" - wspominała. "Trzeba było się natrudzić, żeby akurat ten fragment wieczornego programu na żywo nagrać i wysłać gdzie trzeba, ale oczywiście pan producent, kolega pani dyrektor, wszystkiego się wyparł. Od tego czasu zostałam dla całej Polski tą, która "robiła to rano"" - podkreśliła.

Czemu Monika Richardson odeszła z TTV?

Jak przyznała, poddała się i odeszła ze stacji po tym, jak dostała polecenie, aby zadać Dominice Wielowieyskiej żenujące pytanie.

"Pewnego wieczora naszą gościną miała być Dominika Wielowieyska. Scenariusz dostałam poprzedniego dnia, razem z mapkami. Była tam np. mapka z małymi penisami naniesionymi na obrysy krajów europejskich" - napisała.

"Pytanie do Dominiki miało brzmieć: którzy Europejczycy mają największe f**ty (o, pardon, penisy) i o czym to świadczy. Zalała mnie fala zażenowania. Zadzwoniłam do pana producenta, a że nie było pola do dyskusji, odeszłam ze skutkiem natychmiastowym" - wspomina gwiazda.

lena

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Najpiękniejsze jarmarki świąteczne w Polsce - video flesz

Materiał oryginalny: Monika Richardson doświadczyła mobbingu w stacji należącej do TVN? To ją spotkało podczas pracy w TTV - Portal i.pl

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
kogo obchodzą wynurzenia tej pani?
J
Janek
Ale jak forsa się zgadza to wszystko powiedzą i trwają wiernie
G
Gość
3 października, 20:33, Gość:

Nastepna idiotka ktora za 10 lat przypomni sobie ze byla molestowana seksualnie.

Cóż za przejaw tolerancji, poszanowania praw kobiet. Ale jak sobie gay na emeryturze przypomni że go ksiądz na religii strzelił linijką po [...] bo rozrabiał to zrobimy trochę szumu?

G
Gość
To ta telewizja co najwięcej krzyczy o wolności, równości i prawach kobiet? A gdzie czerwone pioruny...
G
Gość
3 października, 18:24, Stanisław:

A co mozna wymagac od stacji pod herbem szmata i miotła, bo stacja jest zarejestrowana w schowku własnie na szmaty i miotły na lotnisku w Amsterdamie? dno

Moze dlatego tam, ze zsyp na smieci i zbiornik na szambo byl juz zajety.

G
Gość
Nastepna idiotka ktora za 10 lat przypomni sobie ze byla molestowana seksualnie.
I
Imbecylus Maximus
Bal żenady czas zacząć. Przecież to są wolne media jak tak można:D. Tam jest tak pięknie tęczowo i różowo :D. Jeszcze będzie samokrytyka :D, łubudubu niech żyje nam itd. :D
G
Gość
TVN okrada swoich pracowników i współpracowników - napisał okradziony pracownik hehehe
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie