reklama

Morał z afery: zapraszamy do Sobiesiaklandu

Piotr ZarembaZaktualizowano 
Przed tygodniem Michał Karnowski zauważył, że pogłoski o śmierci komisji śledczej badającej aferę hazardową okazały się przedwczesne.

Posłowie PO nie przestali być ambasadorami partyjnych racji, ale po widowiskowej klęsce akcji wykluczania PiS-owców nie próbują zakrzykiwać wrogiego sobie świadka czy opozycji. Przemawia zresztą głównie siła faktów, czasem tylko wspomagana, zwłaszcza przez najzręczniejszego śledczego Bartosza Arłukowicza z lewicy.

Zeznania Mariusza Kamińskiego robiły wrażenie, to człowiek, który umie się zaprezentować jako obrońca interesu publicznego. Pamięć o jego niedawnej roli, czynnego polityka opozycji, powinna nakazywać ostrożność w obdarzaniu go pełnym zaufaniem. Co jednak poradzić, że na razie przedstawił najbardziej spójną wersję tej historii?

Największym atutem Kamińskiego jest wiarygodna rekonstrukcja łańcuszka, który prowadził do przecieku. Premier Tusk, poproszony przez Kamińskiego o uszczelnienie procesu legislacyjnego, pięć dni później spotkał się jako z pierwszym nie z odpowiedzialnym za ten proces wiceministrem Kapicą, a ze swym przyjacielem Mirosławem Drzewieckim.

Zeznania Kamińskiego przedstawiły trudną do obalenia (choć i do udowodnienia) wersję przecieku. Ale pokazały też smutny obraz Polski

W dzień po tym spotkaniu asystent Drzewieckiego Marcin Rosół zaczął wydzwaniać do wiceministra skarbu przez którego chciał nagle wycofać z konkursu na członka władz Totalizatora Sportowego Magdę Sobiesiak, córkę hazardowego bonzy Ryszarda Sobiesiaka. A przecież o tym konkursie rozmawiał z Tuskiem jako o czymś nagannym Kamiński. Za cztery dni Rosół spotkał się z Magdą Sobiesiak, potem ona z ojcem. A podsłuchiwani przez CBA biznesmeni stali się nagle ostrożni.

Oczywiście to nie premier musi dowodzić swojej niewinności, to jemu trzeba udowodnić winę. Możliwe zresztą, że Tusk zawinił jedynie nieodpowiedzialnością, a nie cynicznym utrudnianiem śledztwa. Ale jest i inna ważna rzecz, jakiej dowiadujemy się z prac komisji hazardowej, jak kiedyś z prac komisji badającej aferę Rywina. Poznajemy obraz stosunków społecznych.

Sobiesiak, człowiek skazany za korupcję, manipuluje szefem klubu parlamentarnego partii rządzącej (który usiłuje mu załatwić przedłużenie koncesji jako człowiekowi karanemu) i ważnym ministrem (który pomaga mu ulokować córkę w publicznej spółce mającej sprzeczne interesy z Sobiesiakowym biznesem). Ten sam Sobiesiak jest przyjacielem posłów, radnych, oficerów policji i prokuratorów. A to Polska właśnie.

To jest niestety obraz Polski i PO jakąś karę powinna za to ponieść. Czy poniesie? Piotr Śmiłowicz, publicysta "Newsweeka", napisał na blogu: "Tusk podobno waha się, czy wystartować w wyborach prezydenckich. Może się okazać, że Mariusz Kamiński już tę decyzję za niego podjął". Ale przecież Polacy nie wpatrują się z napięciem w tę komisję, jak w komisję rywinową. Morał może być więc niejednoznaczny. Choć w przeszłości nasze społeczeństwo czasami zaskakiwało.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Morał z afery: zapraszamy do Sobiesiaklandu - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
antypis

prawda jest jedna: Chlebowski jest tak uczciwy jak każdy z polityków PO, Sobiesiak jest tak uczciwy jak każdy biznesmen popierający PO, dlatego Tusk został ojcem chrzestnym ich działan, a na marginesie, gdyby Tusk został prezydentem, Chlebowski premierem a córka Sobiesiaka ministrem skarbu, to wiecie ile mogliby razem zrobić dla Polski ????????????????

h
halina

Przykład pierwszy z brzegu to CBA, o którym pisze pana koleżanka Suchodolska:"Szastanie pieniędzmi? Wkrótce po założeniu CBA pojawiły się informacje, o których zresztą donosiły media, że nowicjuszom oferują tam takie pensje, o jakich nie mogą nawet marzyć doświadczeni oficerowie policji.

Kolesiostwo w przyjmowaniu do pracy? Od początku nikt nie miał wątpliwości, że tak, jak polityczna była decyzja o powołaniu do życia biura, to takim samym kluczem kierowano się w przyjmowaniu do pracy ludzi na kluczowe stanowiska.

W tej sytuacji nie dziwi bardzo nawet ten kuriozalny fakt, że na stanowisku szefa departamentu ochrony, który odpowiadał m.in. za ściśle tajne informacje, umieszczono osobę niemająca certyfikatu bezpieczeństwa. Ani to, że liczba szefów niebezpiecznie zbliżała się do ilości podwładnych.

Rozbijanie się po pracy służbowymi samochodami? Nieraz słyszałam, jak zżymali się na to funkcjonariusze tych formacji, które jest stać co najwyżej na rozpadające się radiowozy. I jak wzdychali z zazdrością.
Ciekawiej zapowiada się raport na temat legalności działań agentów biura przy różnych słynnych akcjach - że wspomnę pięknie wyreżyserowaną sprawę dr. Garlickiego i sukcesy agenta "Tomka" w sprowadzaniu na złą drogę zachwyconych nim kobiet. "
I CO PAN NA TO, PANIE ZAREMBA? TO NIE JEST DLA PANA "SMUTNY OBRAZ"? DLACZEGO CZEPIA SIĘ PAN TYLKO PLATFORMY?

W
Wojtek

zorganizowal pulapke wg zasad Braci K i sam w nia wpadl.

w
west

Zeznania Kamińskiego przedstawiły trudną do obalenia (choć i do udowodnienia) wersję przecieku.

Czyli co przedstawily? Kaminski trudne do udowodnienia pierdoly moze przekazywac u ciotki na imieninach, gaworzac przy kielichu, albo na majowce.
Jeszcze niedawno to BYL jeden z najwazniejszych ludzi w RP i dwa razy wszczal awantury, z ktorych jedna skonczyla sie wywrotka rzadu Kaczynskiego i aktualna, ktora zatrzesla partia rzadzaca i kilkoma prominentami.
To nie jest drobiazg o ktorym kazdy kto chce i co che moze plesc na forach.
Tu nie ma zartow, bo w podobny sposob moze wywalic, albo solidnie podminowac kolejny aktywista.
Albo ma dowody, ze Tusk puscil przeciek, albo nie ma. Jesli ma to komisja jest idealnym miejscem zeby to przedstawic, jesli nie to powinien siedziec cicho i nie snuc fantasmagorii.

Ale pokazały też smutny obraz Polski
- tez objawienie.
Z jedna uwaga. To, ze Sobiesiak i reszta zabiegali o swoje biznesy, to jedno, a drugie, to bialko pokazujace gdzie zlamali prawo w przypadku hazardu, bo to, ze robili pogaduchy cmentarne i inne, to moze jest malo estetyczne, ale podobnie jak w przypadku Kaminskiego.
Bialko z dowodami na stol.
Kaminski juz ma sam problemy z utrzymaniem sie w ramach prawa, co tez jest smutne, albo smutniejsze, bo to w koncu nie Sobiesiak mial strzec tych co prawo lamia.
Tak, ze kazdy widzi swoje smuty. A problemem jest to, ze Zaremba powinien owe smuty postrzegac na "calej polaci", a nie jedynie tam gdzie mu akurat spasowalo.

w
wowa

monika olejnik lis tomasz , wołek tomasz ,janina paradowska ,rymanowski , palikut , niesiołowski , no i oczywiście szkiełko i oko i WSZYSTKO WIADOMO

w
west

Nie spieszylbym sie jeszcze z jednoznacznymi ocenami tego widowiska.
Do finalu jeszcze troche czasu i roboty zostalo.
Juz troche inaczej wygladaja wynurzenia Kaminskiego po Cichockim.
A co do kumoterstwa przy zalatwianiu roboty, to od kiedy to w RP jest takie oburzajace? Nie chce mi sie przypominac kariery pociotka Kaczynskich na trzech fikcyjnych etatach. A gdziez to wyladowal podopieczny Wassermana? A kancelista od prezydenta, to u Araba robote znalazl z ogloszenia czy z powodu ksztaltnego biustu. A targi o Fotyge...
Czy to nie jest podobne do Sobiesiakowych roboty?
Ktos wspomnial BBN? To przypadkiem nie jest kumoterska sitwa za panstwowe pieniadze?

p
pytia

Taki piekny tytul gazety a takie glupstwa zamieszcza.Zaremba powinien wlezc do mysiej dziury i zastanawiac sie, za co poniosl kare PiS w ostatnich wyborach. Ta partia posadzona przez wyborcow na osla lawke to przeciez po trosze i dziecko Zaremby.

m
mika

w sejmie po ujawnieniu afery, że musi zwolnić Drzewieckiego (Kaczyński musiał wyrzucić Kaczmarka a ja ... Drzewieckiego !). Nie wygląda na to, żeby szef rządu był zawiedziony swoim ministrem. On raczej ubolewał, że ten dał się złapać.

I
IV PRL

...i wszystko jasne

G
Glina

Pachołki PO do dzieła. W pieriod na Zarębę.

G
Gawronski-rafzen

Zaręba nareszcie konkretny tytuł.
Lepiej późno niż wcale. Dlaczego usuwacie moje komentarze ?

J
Janka

Dziwne, że pana nie gorszy ani nie smuci fakt, że BBN to: brat prezydenta, koleżanka i kolega -SZOK!!! Kancelaria prezydenta to V kolumna PiSu, TVP ze swoją "misją telewizji niby-publicznej" to zlepek kolesiów Jarosława Kaczynskiego prowadzących z naszych abonamentów kampanię prezydencką jego brata (jak widać bogate dotacje partyjne nie wystarczają na kręcenie durnych filmików). A pamieta pan od czego zaczął swoje urzędowanie PiS? Od obsadzenia swoimi KOLESIAMI wszystkich instytucji w Polsce, jeśli tylko miały jakieś znaczenie: Bank Centralny - koleś Skrzypek(facet bez kompetencji), Spółki skarbu państwa - np. Kownacki, a inni kolesie jak Netzel, SKOKI i inne historie pan pamieta? Bo my pamiętamy!

s
solar

Przykre to, że szef ważnej służby zachowywał się jak dziecko, któremu raptem zabrano ukochane zabawki i w odwecie zacząl tłuc wszystko co miał w zasięgu ręki. Biedny człowiek, który kończy wszystko przed końcem. Co do chlebowskiego i Drzewieckiego zgadzam się, że powinni się dleko trzymać od polityki bo zawiedli na całej lini.

t
tusk

to juz bylo wiadome 2 tygodnie temu (jak niektorzy bardziej spostrzegawczy publicysci dostrzegli, iz chaos w komisji obniza wiarygodnosc Tuska), wiec karnowski to duren, jesli zauwazyl tydzien temu -
a jesli Zaremba i karnowski beda tak samo prozni jak w Dzienniku, to szybko wywroca kolejna gazete

A
AntiPIS

Chyba Pan nie wierzy że "Sobiesiaki" kręcą się tylko koło PO. Tak się dziwnie składa że M. Kamiński badał otoczenie PO, Samoobrony, LPR i SLD. Ciekawe dlaczego nie zainteresował się otoczeniem PiS? Tacy prawi i sprawedliwi?...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3