MOSiR decyduje o przyszłości lubelskiego żużla

Krzysztof Nowacki
Udostępnij:
KMŻ Motor Lublin nie może się odwołać do komisji ds. licencji przy PZM, ponieważ wciąż nie ma umowy na korzystanie z toru w 2016 roku.

Przed tygodniem komisja ds. licencji PZM rozpatrzyła odwołania trzech klubów, które w pierwszym terminie nie uzyskały zgody na starty w lidze w 2016 roku. Wśród tych klubów nie było KMŻ Motor Lublin, który także nie posiada niezbędnej licencji.

– Zgodnie z regulaminem kluby, które nie uzyskały licencji, miały prawo złożyć do 21 grudnia odwołanie od decyzji odmownej – usłyszeliśmy w centrali Polskiego Związku Motorowego.

Lubelski klub nie wysłał w tym terminie odwołania, bo wciąż nie podpisał umowy z MOSiR „Bystrzyca” na korzystanie z toru żużlowego przy Alejach Zygmuntowskich w 2016 roku.

Gospodarz obiektu odmówił klubowi żużlowemu prawa do korzystania z obiektu, tłumacząc to brakiem dmuchanej bandy (przed nowym sezonem obecna banda musi uzyskać nową homologację) oraz wysokimi kosztami związanymi z przygotowaniem stadionu do rozgrywania imprez żużlowych.

Należy tutaj przypomnieć, że w listopadzie, gdy wydawało się, że KMŻ nie będzie walczył o licencję i Lublin zostanie bez drużyny ligowej, prezydent Krzysztof Żuk zapewnił, że miasto zadba o niezbędny remont stadionu, a także sfinansuje organizację zawodów żużlowych w 2016 roku. – Ze wstępnych ocen wynika, że imprez żużlowych będzie więcej niż przewiduje kalendarz rozgrywek ligowych – mówił przed ponad miesiącem Żuk.

Natomiast w 2017 roku w Lublinie miałby powstać nowy klub, w który zaangażowałby się biznesmen Jacek Bury.
We wtorek wieczorem prezes KMŻ Motor Andrzej Zając nie miał odpowiedzi z miasta, czy umowa na korzystanie z toru w 2016 roku zostanie zawarta.

– Rozmawiałem ze Zbigniewem Fijałkowskim (członek Głównej Komisji Sportu Żużlowego – dop. red.) i to już najwyższa pora, żeby wysłać wniosek o wznowienie procesu licencyjnego. Tylko trzy kluby pozostały jeszcze bez licencji; my, Ostrów i Gniezno. We wtorek prezesi ustalili połączenie pierwszej i drugiej ligi, i w rozgrywkach wystartowałoby 11 zespołów w dwóch grupach – mówi Zając.

Prezesi klubów, które otrzymały już licencję na 2016 rok, obradowali w Poznaniu. Na spotkaniu zapadła decyzja o połączeniu ligi i stworzeniu dwóch grup: I – Rzeszów, Bydgoszcz, Łódź, Piła, Rawicz, Opole; II – Daugavpils, Gdańsk, Kraków, Częstochowa, Krosno.

Połączenie lig musi jeszcze zatwierdzić Polski Związek Motorowy.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.
Przed sezonem prezesi klubów żużlowych dysponują wirtualnym budżetem na podstawie którego podpisują nierealne kontrakty z zawodnikami.Później zadłużone kluby upadają a przez medialny szum próbują wyłudzić pieniądze z miejskiej kasy
O
Olo
Ty się lepiej martw o swój proces z K.C. i M.K.
S
Skrzydło
Ja wcale ich nie bronię.Po tym co zrobili z Piła i cały sezonem nie mają prawa startowac a przynajmniej nie z ta ekipa rządząca.Tylko niech Żuk im jasno to powie a nie znowu obiecuje ze dostana wsparcie takie jak poprzednio jezeli wystartuja.Zając nie chce spłacac z własnej kieszeni i kombunuje jak może.Rok przerwy nowy klub i startujemy na normalnych zasadach.
w
wasyl
Jakie koszty ponosi miasto za dotowanie motoru i spr. Panie pejsaty - ŻUK wyjmiemy wszystko przed kolejnymi wyborami. Zbieramy materiały.
należy zlikwidować i powołać nowy, działający na zdrowych zasadach klub, który nie będzie zalegał z pensjami zawodnikom i rokrocznie wychodził na duży minus
a
axel
i pewnie to też Żuk kazał KMŻ-owi się zadłużać? poluzuj, KMŻ sam jest sobie winien, licencji nie dostał nie przez przypadek
A
Antoni Smoleński
A po co ten śmieszny klub ma działać jak ma długi i po sezonie byłyby jeszcze większe?
Obecnie rządzący prezes pokazał jak się zna na tym i nawet olał przygotowania do meczu z Piłą i jakiś tam walkower na nim nic nie robi i kara którą dostali.
S
Skrzydło
Wczoraj na spotkaniu prezesi pozostałych klubów nie zgodzili się aby ktokolwiek kto nie przeszedł do tej pory procesu licencyjnego wystartował w lidze.Fakt,że Żuk ma dosyc obecnej ekipy KMŻ i zrobi wszystko zeby od przyszłego roku kolega Więckowski(z Burym to ściema) wraz ze szkółka brał kasę z miasta i na klub i ligowy żużel.Po roku karencji długi znikają.
l
lucyper
jedyna liga,którą warto oglądać...
t
to ja
władza i pieniądze niszczą ludzi, z normalnych potrafią zrobić tyranów którzy nie wiedzą nic o wartościach w życiu
O
Onuca
A tak dobrze żarł i padnie na żużlu. Chyba, że znów oblepi za finans od śmieci cały Lublin z hasłem o zmienianiu Lublina. Z tej zmiany to wyszło wielkie GWno. Porównać pierwotny front Teatru w budowie do tego wiechcia jakim jest budynek CK to klapa.
m
m
Polski żużel to bagno.Za rok-dwa nie będzie istnieć więcej niż 10 ośrodków.Kluby padają jak muchy.Po co płacić jakiemuś gościowi 1-1,5 mln jak to budżet drużyn zespołowych na rok.To obwoźny cyrk.Przyjezdza koleś kasuje masę kasy i jedzie dalej.To jest chore. Żadnych regulacji. 2 gości kasuje pół budżetu klubu jest......super. Co chwilę zmiany przepisów pod siebie jeden wielki chaos.Dobrze że to pada
K
Kumaty
Ważne że PObudowali sobie Centrum Spotkań Kultur i tam na przyszły rok zatwierdzili wpakowanie 18 mil . Prezes MOSiR daje nogę bo przepadnie sowita odprawa . PO cholerę warczące silniki zakłucające spokój w niedawno odzyskanych i świeżo wyremontowanych kamienicach .
Dodaj ogłoszenie