reklama

Motocyklem wjedź na scenę

NKTZaktualizowano 
"Randkę w ciemno" polecają Marcin Paprocki i Mariusz Brzozowski, projektanci polskiego świata mody oraz Kasia Maciąg Marcin Obara
Najstarsi górale nie pamiętają, a ja, a jakże... Jaki był krzyk, ile cierpliwości wykazał papier (marnej peerelowskiej jakości), kiedy na scenę Teatru Narodowego w spektaklu "Balladyna", reżyserowanym przez Adama Hanuszkiewicza, wjechał motocykl marki Honda, a na nim Bożena Dykiel. Był rok 1974, Gierek nabrał kredytów, kupili parę hond i trochę innych zachodnich gadżetów, bo na tym polegało gierkowskie otwarcie, i ta Dykiel na tej hondzie po szacownej scenie Teatru Narodowego. Spotkałem raz aktorkę za kierownicą na warszawskiej ulicy i ja bym jej na motocyklu nigdzie nie wpuścił, ale Hanuszkiewicz był zdeterminowany, żeby odnieść sukces, zaszokować, przyciągnąć widzów, żeby się o jego "Balladynie" mówiło, więc nie zwracał uwagi na ryzyko. I cel osiągnął. Głębokim twórcą to on nigdy nie był.

Mnóstwo czasu upłynęło od tamtej premiery i droga, którą poszedł reżyser Teatru Narodowego, jest już nad Wisłą dobrze znana.

Pomysł, żeby w twórczy sposób połączyć zamysł artystyczny z pomysłem marketingowym, czyli skokiem na kasę, wraca co chwilę w różnych odmianach.

Nic w tym wielce nagannego nie ma, ale ze sztuką też wiele wspólnego nie widać. Popkulturowej pokusie uległ nawet tak wysublimowany artysta jak Krzysztof Zanussi, który do swojego filmu "Serce na dłoni" zaangażował Dodę, dorabiając do tego całkiem przekonującą legendę. A teraz zanosi się na teatralny debiut Kuby Wojewódzkiego, a na nowej scenie Michała Żebrowskiego w warszawskim teatrze 6. Piętro pojawia się też tancerka Edyta Herbuś.

Te fakty komentuje Andrzej Zieliński, aktor, który nie widzi szans na finansowe prze-trwanie nowego teatru, i występy Kuby Wojewódzkiego oraz Edyty Herbuś widzi w tym właśnie kontekście. Twierdzi, że "symboliczna pani Cichopek" w teatrze grać nie powinna, bo nie potrafi stworzyć kreacji. Ale kreację umie sobie dobrać i siebie wykreować potrafi. Ludzie więc przyjdą, przynajmniej na premierę.

A my prezentujemy dzisiaj zdjęcia zrobione podczas niedawnej premiery komedii "Randka w ciemno", która podbija kina w ferie. Filmu zdecydowanie nie polecamy młodzieży ze względu na, uwaga(!), ostre sceny łóżkowe samego Bogusia Lindy. Kiedyś szokowały motocykle, dzisiaj... chyba już nic.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3