Motor Lublin - Avia Świdnik 1:0. Pucharowe derby na korzyść żółto-biało-niebieskich. Zobacz zdjęcia

Karol Kurzępa
Karol Kurzępa
fot. Wojciech Szubartowski
Udostępnij:
W finale Totolotek Regionalnego Pucharu Polski na szczeblu LZPN, Motor Lublin pokonał Avię Świdnik. Zwycięską bramkę dla żółto-biało-niebieskich zdobył Tomasz Swędrowski.

Mecz odbywał się na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich, ponieważ Arena Lublin jest obecnie w zarządzaniu Polskiego Związku Piłki Nożnej, który w piątek zorganizuje tam finał centralnego Totolotek Pucharu Polski.

Środowa rywalizacja nie była porywającym widowiskiem. W pierwszej połowie obie drużyny miały sytuacje bramkowe, ale nie potrafiły ich wykorzystać. Świetne okazje dla gospodarzy zmarnowali Kamil Kumoch i przede wszystkim Krzysztof Ropski, który nie trafił do bramki z kilku metrów.

Z kolei najlepsze szanse dla świdniczan mieli Wojciech Białek (z jego uderzeniem poradził sobie bramkarz) i Eryk Ceglarz, który próbował podawać, zamiast strzelać, będąc w dogodnej sytuacji w polu karnym.

Druga połowa mogła rozpocząć się od mocnego akcentu dla gości, jednak Wojciech Białek nie był w stanie pokonać Sebastiana Madejskiego, z którym stanął oko w oko. Później z boiska długimi fragmentami wiało nudą, a Motor stworzył właściwie jedną sytuację za sprawą uderzenia z rzutu wolnego Sławomira Dudy.

W 73. minucie kibice na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich wreszcie doczekali się gola. Po ładnej indywidualnej akcji w polu karnym na listę strzelców wpisał się środkowy pomocnik lublinian, Tomasz Swędrowski.

Chwilę później popularny "Swędro" mógł mieć asystę po kolejnym składnym ataku gospodarzy, lecz piłka zaadresowana do Krzysztofa Ropskiego nie dotarła w polu karnym do napastnika żółto-biało-niebieskich.

W kolejnych fragmentach na boisku zrobiło się nerwowo i sędzia często musiał sięgać do kieszeni po kartki. W 81. minucie arbiter wyrzucił z boiska obrońcę Avii, Rafała Kursę. Niedługo potem jego los podzielił kapitan Motoru, Marcin Michota i oba zespoły grały w końcówce dziesięciu na dziesięciu.

Podczas walki w osłabieniu bliższy bramki był zespół z Lublina, gdy po kontrze wprowadzony z ławki Filip Wójcik wrzucał do Sławomira Dudy, jednak pomocnik gospodarzy strzelił wprost w dobrze ustawionego bramkarza rywali, Andrzeja Sobieszczyka.

Ostatecznie lublinianie utrzymali korzystny rezultat do końcowego gwizdka, co oznacza, że już w niedzielę o godz. 18 zagrają w półfinale wojewódzkim z trzecioligową Chełmianką Chełm. To spotkanie odbędzie się najprawdopodobniej również na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich.

Motor Lublin - Avia Świdnik 1:0 (0:0)
Bramka: Swędrowski 73

Motor: Madejski - Michota, Grodzicki, Cichocki, Nowak, Kunca (68 Wójcik), Swędrowski, Duda, Kumoch (90+ Darmochwał), P. Ceglarz (89 M. Król), Ropski. Trener: Mirosław Hajdo

Avia: Sobieszczyk - Kuliga, Kursa, Mykytyn, Niewęgłowski, Maluga, K. Mroczek, Uliczny, B. Mroczek, E. Ceglarz (66 Szpak), Białek. Trener: Łukasz Mierzejewski

Żółte kartki: Michota, Duda, Wójcik - Mykytyn, Kursa

Czerwone kartki: Michota (87. min - za drugą żółtą) - Kursa (81. min - za drugą żółtą)

Sędziował: Michał Wasil (Lublin)

Widzów: 999

ZOBACZ TAKŻE:

Motor Lublin jest wszędzie. Graffiti kibiców w całym mieście...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie