Motor Lublin kończy sezon. Ostatni mecz rozgrywek eWinner II ligi na Arenie Lublin

BLIT
Żółto-biało-niebiescy w ostatnim meczu sezonu podejmą walczącą o utrzymanie Olimpię Grudziądz. Lublinianie nie mają już szans na baraże. To nie oznacza jednak, że nie mają już o co grać.

Podopieczni Marka Saganowskiego tracą do strefy barażowej cztery punkty. Tym samym niezależnie od rezultatów spotkań ostatniej kolejki, Motor nie ma szans na włączenie się do walki o awans. W grze jest jednak wciąż dziewiąte miejsce w stawce, które daje bezpośrednią przepustkę do I rundy Pucharu Polski. Ekipy z miejsc 10-19 rozegrają baraże między sobą, więc jest o co walczyć.

Motor obecnie plasuje się na 10. pozycji w drugoligowej tabeli. Tuż nad żółto-biało-niebieskimi plasują się rezerwy wrocławskiego Śląska. Drugi zespół zaprzyjaźnionego klubu podejmie w sobotę Błękitnych Stargard. Wrocławianie mają obecnie dwa punkty przewagi nad zespołem z Lublina. Jedno oczko większy dystans dzieli Motor od rzeszowskiej Stali. Motor jednak zwyciężył obydwa bezpośrednie spotkania z rzeszowianami. Tym samym w przypadku zrównania się bilansem punktowym to zespół z Lublina znalazłby się na wyższym miejscu w tabeli. By tak się stało jednak nie tylko "Motorowcy" musieliby zwyciężyć w ostatnim spotkaniu ligowym, ale także przegrać musiałaby Stal, która podejmować będzie rezerwy poznańskiego Lecha.

Motor z kolei zagra na własnym boisku z Olimpią Grudziądz. Podopieczni Zbigniewa Smółki są zdeterminowani, by utrzymać się na poziomie centralnym. Obecnie plasują się w strefie spadkowej, a do bezpiecznego miejsca niewiele im brakuje. Tuż nad nimi znajduje się Olimpia Elbląg z identycznym bilansem punktowym. Jeden punkt tracą natomiast do Lecha II Poznań i Znicza Pruszków. Szanse na utrzymanie zatem wciąż mają realne, ale tylko w przypadku zdobycia choćby jednego punktu na Arenie Lublin. O poziomie mobilizacji zespołu z Grudziądza może świadczyć, chociażby ich remis z wyżej notowanymi Wigrami Suwałki z ostatniej kolejki.

Poprzednie spotkanie obu drużyn było pierwszym meczem o stawkę Motoru prowadzonego przez Marka Saganowskiego. Był to jednocześnie pierwszy mecz ligowy rozgrywany w 2021 roku. Lublinianie w Grudziądzu przegrali 0:1. Rywale z pewnością wzięliby taki wynik na Arenie Lublin "w ciemno". Gospodarze natomiast mają kolejny powód, by tego meczu nie odpuścić.

- Mimo tego, że jedziemy na ciężki teren, dalej wierzymy. Nie raz już udowadnialiśmy, że potrafimy grać z drużynami, które są od nas wyżej w tabeli. Dalej jest wszystko w naszych nogach. Musimy pojechać do Lublina i zwyciężyć spotkanie - mówi trener zespołu z Grudziądza, Zbigniew Smółka.

- Myślę, że Bóg wynagradza ludzi, którzy wierzą i ludzi, którzy ciężko pracują. Nie chciałby się na nikogo oglądać. Jestem pewien, że zwycięstwo w Lublinie da nam utrzymanie. Ta drużyna zasługuje na to, by ten szczebel centralny utrzymać. Gonimy do ostatniej minuty. Walczymy, biegamy, dużo zdrowia zostawiamy. Próbujemy nadrobić to, co gdzieś wcześniej było stracone. W takich sytuacjach jest ciężko, ale jest wiara i determinacja. Ten zespół ma prawdziwego kapitana, który nas dźwiga w ciężkich sytuacjach - dodaje chwaląc swojego zawodnika, Damiana Ciechanowskiego.

Lublinianie nie mają już szans na nadrobienie straconych szans. Straty punktów w ostatnich meczach przekreśliły szanse Motoru na udział w barażach. Trzy ostatnie mecze beniaminka zakończyły się remisami. Lider drugiej linii żółto-biało-niebieskich, Tomasz Swędrowski uważa jednak, że przyczyn takiego stanu rzeczy należy szukać w całym sezonie, a nie tylko jego końcówce.

- Wiele było takich meczów, Nie ma co zwalać na tę końcówkę. Mogliśmy wcześniej zapewnić sobie tę szansę grania w barażach. Nie udało się. Musimy tak naprawdę myśleć już o nowym sezonie. W każdym meczu musimy wygrywać. To buduje zespół. Po to się gra w piłkę. Ten sezon jest stracony, ale w ostatnim meczu chcemy pokazać, że gramy dobrą piłkę. Chcemy wygrać ostatni mecz i zapomnieć o tym co się wydarzyło. Chcemy dobrze zakończyć sezon - mówi pomocnik.

- Mam nadzieję, że wszyscy podejdą do tego meczu profesjonalnie. Nie było żadnych ustępstw przed tym spotkaniem. Chcemy wygrać ten mecz przede wszystkim ze względu na kibiców. Nie wyobrażam sobie, by ktoś odpuścił lub nie myślał o wygranej. Takie mecze pokazują mentalność zawodników. Sobotni mecz będzie odpowiedzią na to, czy zawodnicy mają charakter zwycięzców. Takie mecze pokazują, czy piłkarze mają wolę wygrywania. W Motorze będą piłkarze, których porażka boli tak jak mnie. Dla mnie sfera mentalności jest bardzo ważna - mówi z kolei trener Motoru, Marek Saganowski.

Przed ostatnią kolejką eWinner 2. Ligi wciąż nie wszystko jest jasne. Pewny awans z dwóch pierwszych miejsc mają już Górnik Polkowice i GKS Katowice. Znamy także trzy zespoły, które wystąpią w barażach. Miejsca 3-5 zajmują: Chojniczanka Chojnice, Wigry Suwałki i KKS 1925 Kalisz. Wciąż jednak trwa walka o szóste, ostatnie miejsce gwarantujące możliwość walki o awans. Obecnie jest ono okupywane przez częstochowską Skrę. O utrzymanie tej pozycji w ostatnim meczu sezonu częstochowianie zagrają z krakowską Garbarnią, która ma identyczny bilans punktowy. Na ewentualnym remisie skorzystać mogłyby ekipy z Rzeszowa i Wrocławia. Stal traci do częstochowian i krakowian jeden punkt, a rezerwy Śląska dwa.

Wszystkie spotkania 38. kolejki 2. ligi zostaną rozegrane w sobotę 12 czerwca w samo południe. Wejściówki na mecz w Lublinie można kupić na stronie

bilety.motorlublin.eu

oraz w sieci Lombardów "Amsterdam". Transmisję "na żywo" ze starcia Motoru z Olimpią Grudziądz można śledzić za pośrednictwem aplikacji mobilnej sponsora rozgrywek, firmy eWinner oraz internetowej platformy Sportize.

Komplet spotkań ostatniej kolejki eWinner 2. Ligi (12 czerwca, 12:00):
Sokół Ostróda - GKS Katowice
Stal Rzeszów - Lech II Poznań
Chojniczanka Chojnice - Górnik Polkowice
Bytovia Bytów - Pogoń Siedlce
Motor Lublin - Olimpia Grudziądz
Wigry Suwałki - Znicz Pruszków
KKS 1925 Kalisz- Olimpia Elbląg
Śląsk II Wrocław - Błękitni Stargard
Garbarnia Kraków - Skra Częstochowa

ZOBACZ TAKŻE:

Piękniejsza strona żużla. Poznaj partnerki zawodników znanyc...

Najpiękniejsze szczypiornistki PGNiG Superligi kobiet. Zobacz zdjęcia

EURO 2020: Kiedy zagramy, jeśli awansujemy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie