Motor Lublin przegrał pucharowy mecz z Chełmianką Chełm. Zobacz zdjęcia

Karol Kurzępa
Karol Kurzępa
fot. Wojciech Szubartowski
Udostępnij:
Półfinał Totolotek Regionalnego Pucharu Polski na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich pomiędzy Motorem a Chełmianką zakończył się zwycięstwem gości. Do rozstrzygnięcia były potrzebne rzuty karne.

Początek spotkania był dynamiczny i wydawało się, że gole są kwestią czasu. Już pierwszy atak gospodarzy mógł przynieść im powodzenie, jednak kąśliwe uderzenie z woleja Tomasza Swędrowskiego zza pola karnego nieznacznie minęło słupek bramki przyjezdnych.

Potem swoje szanse mieli chełmianie. W 17. minucie groźnie z rzutu wolnego uderzał Tomasz Brzyski, ale dobrą interwencją popisał się debiutujący w barwach Motoru w oficjalnym meczu Seweryn Kiełpin. Chwilę później bramkarz żółto-biało-niebieskich obronił strzał głową Grzegorza Bonina po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Następnie Kiełpin udanym wyjściem zatrzymał ładną wymianę podań na linii Myśliwiecki-Skoczylas.

Pod drugą z bramek dwóch okazji nie wykorzystał natomiast Krzysztof Ropski. Z kolei w 27. minucie "Motorowcy" domagali się odgwizdania rzutu karnego po zagraniu ręką jednego z rywali, ale sędzia nie wskazał na jedenasty metr. Ostatecznie do przerwy nie padły żadne gole.

W drugiej połowie z boiska długimi fragmentami wiało nudą, a oba zespoły rozgrywały swoje akcje w niespiesznym tempie. Po stronie Chełmianki z dystansu próbowali uderzać Brzyski i Bonin, lecz obaj bez powodzenia.

Natomiast w Motorze swoją szansę miał Michał Król. Strzał prawego obrońcy został jednak zablokowany. W 76. minucie podopieczni trenera Mirosława Hajdo trafili wreszcie do siatki, ale sędzia nie uznał bramki Leszka Jagodzińskiego, dopatrując się pozycji spalonej zawodnika lubelskiego zespołu.

W 84. minucie najlepszej okazji po zmianie stron nie wykorzystał zaś wprowadzony z ławki rezerwowych Filip Wójcik. Z jego strzałem poradził sobie strzegący chełmskiej bramki Sebastian Ciołek.

Kibice zgromadzeni na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich nie zobaczyli goli w regulaminowym czasie gry. Do rozstrzygnięcia potrzebny był konkurs rzutów karnych, który odbył się od razu po zakończeniu spotkania, z pominięciem dogrywki. W strzałach z jedenastu metrów lepsi okazali się chełmianie. I choć w ich szeregach pomylił się Wojciech Więcaszek, to dla Motoru nie trafili Dominik Kunca oraz Piotr Darmochwał, dzięki czemu biało-zieloni wygrali karne 4:3. I to właśnie podopieczni trenera Jana Konojackiego zagrają w najbliższą środę w wojewódzkim finale Totolotek Regionalnego Pucharu Polski z Orlętami Radzyń Podlaski, które w drugim ze spotkań półfinałowych pokonały w Hrubieszowie tamtejszą Unią 5:0.

Motor Lublin - Chełmianka Chełm 0:0 (3:4 w rzutach karnych)

Motor: Kiełpin - Król, Grodzicki, Cichocki, Nowak, Kunca, Duda, Kumoch (58 Darmochwał), Swędrowski, Ceglarz (60 Jagodziński), Ropski (74 Wójcik). Trener: Mirosław Hajdo

Chełmianka: Ciołek - Kożuchowski, Wołos, Kanarek, Brzyski, Kotowicz, Bednara (80 Więcaszek), Wawryszczuk, Skoczylas (74 Grądz), Bonin, Myśliwiecki. Trener: Jan Konojacki

Żółte kartki: Kunca - Kotowicz, Wawryszczuk, Bednara, Skoczylas, Ciołek, trener Konojacki, Więcaszek

Sędziował: Arkadiusz Nestorowicz (Biała Podlaska)

Widzów: 999

ZOBACZ TAKŻE:

Rugbista Arki Gdynia Mateusz Tuczyński zginął w wypadku drogowym

27-letni zawodnik żółto-niebieskich Mateusz Tuczyński zginął...

Kibice na meczu Motor Lublin - Avia Świdnik. Zobacz zdjęcia z trybun

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie