Motor Lublin wygrał z Orlętami Radzyń Podlaski 1:0 (ZDJĘCIA)

Marcin Puka
Piłkarze drugoligowego Motoru Lublin pokonali Orlęta Radzyń Podlaski 1:0 (0:0). W sobotnim starciu z trzecioligowcem jedynego gola dla żółto-biał0-niebieskich strzelił w 20 minucie Igor Migalewski. Napastnik z Ukrainy, który po półrocznym występach w swoim kraju, powrócił do Motoru, zdobył także bramkę w przegranym środowym meczu z PGE GKS Bełchatów 2:4.

W zespole Motoru nie zagrało kilku piłkarzy, którzy w czasie sparingu z trzecioligowcem z Radzynia Podlaskiego mieli trening. Zabrakło m.in. Mateusza Oszusta, Patryka Czułowskiego, czy Michała Ciarkowskiego. - Nie zostali odsunięci od drużyny. Po prostu mamy szeroką kadrę, a sztab szkoleniowy sprawdzał kilku zawodników, więc wszyscy nie mogli zagrać - wyjaśnia Siergiej Michajłow, kierownik Motoru.

Faktycznie, trener żółto-biało-niebieskich przyglądał się trzem młodzieżowcom spoza naszego województwa. W klubie jednak nie mówią o tym, gdzie oni wcześniej grali. Na boisku przy ul. Poturzyńskiej w Lublinie pojawili się Bartłomiej Wróblewski, Michał Kępka i Mateusz Brodalski. - Niczym nie zachwycili. Nie mają szans na grę w pierwszym zespole. Mogą pokusić się o miejsce w juniorach, poprawiać swoje umiejętności i w przyszłości odpalić - ocenia sprawdzanych Świerczewski. - Tylko nie wiem, czy będzie nas na nich stać. Przecież trzeba im zapewnić m.in. mieszkania. Jeżeli nasi juniorzy są lepsi od nich, to nie ma tematu ich pozyskania.

W sparingu zagrał również inny młodzieżowiec, były napastnik Motoru Michał Górniak, ostatnio występujący w Chełmiance. - Też nie ma szans na występy w pierwszej drużynie. Może ogrywać się w juniorach. Odpada temat płacenia mu za mieszkanie, bo jest on z Lublina. Pytanie tylko, czy na to się zgodzi - wyjawia Świerczewski.

Wiemy jednak, że Górniak ma troszkę większe ambicje. Od poniedziałku ma trenować z Tomasovią, liderem trzeciej ligi, której trenerem jest były szkoleniowiec Motoru Bohdan Bławacki.

Zabrakło także Kamila Stachyry. Ten pomocnik od niedawna trenował z Motorem, ale jego przyszłość w lubelskim klubie uzależniona jest od Vincenta Kayizziego. Jeżeli reprezentant Ugandy wróci do Lublina, to nie będzie tematu. - Z tego co wiem, Kamil pojechał na testy. Czekamy na Vincenta. Jeżeli się u nas nie pojawi będziemy musieli wzmocnić skład prawym pomocnikiem - mówi Świerczewski. - Jeśli chodzi o sparing, kilku zawodników mogło się sprawdzić na tle przeciwnika, ale tak jak mówiłem wcześniej, nie pokazali niczego szczególnego.

Na meczu z Orlętami obecny był Tadeusz Kuna, prezes Motoru. - Widać było, że chłopaki są zmęczeni ostatnimi ciężkimi treningami. Troszkę brakowało im świeżości - mówi sternik lubelskiego drugoligowca. - Ale to normalne w tym okresie przygotowań. Runda rewanżowa zaczyna się za miesiąc i wtedy zespół ma być w formie. Mimo to mieliśmy dużą przewagę, piłkarze mieli wiele wyśmienitych okazji do podwyższenia wyniku. Jak wyglądało boisko? W Kleszczowie (tam Motor grał z Bełchatowem) były o wiele lepsze warunki. W Lublinie była jedna wielka kałuża - kończy Kuna.

W środę (godz. 16.30) na boisku przy ul. Poturzyńskiej w Lublinie, Motor zmierzy się z Tomasovią.

Motor (I połowa): Ptak - Wróblewski, Karwan, Matuszczyk - Kępka, Kostrubała, Niżnik, Kądzior, Klepczarek - Migalewski, Jovanović; Motor (II połowa): Lipiec - Falisiewicz, Ptaszyński, Brodalski - Bronowicki, Kursa, Szpak, Romańczuk, Horodeński - Węska, Górniak

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

h
hooo

kolejnymi ludźmi od borka, swira i całej tej ekipy która pompuje nasz MOTOR...!!!!!
Żuk obudzisz sie w koncu czy dalej bedziesz wyrzucał pieniadze podatników w błoto???

K
Kibic

Po treści wypowiedzi widać, że prezes Kuna nie ma pojęcia...k...a Tadek to nie pks zamojski i inne tego typu spółki, które upadły pod twą wodzą...druga sprawa jest taka, ze jak wyrzucamy prezesa to i logicznym jest usunięcie asystenta a Ty jedziesz z małgosią - debilem wśród analfabetów - daleko nie zajedziesz.....poszukaj sobie roboty bo w MOTORZE nie Dasz rady...
co do juniorów k..a!!!!! juniorzy MOTORU awansowali do makroligi ( tj potrafią nie mało)a wy ogrywacie ludzi h,,j wie skąd bo naszych jak piszą gazety lepiej oddać do widoku a świr o mieszkaniach...ja pierdziu o co w tym chodzi????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
ze takim asystentem to wyjdziesz...jak zabłocki...ale idź do przodu przekonasz się co to MOTOR bo powtarzam to nie Biłgoraj i nie zamojski pks.......................zacznij umysłu używać albo sp...wracaj tam skąd przyszedłeś...............................
ps. dziękuję KURIEROWI za możliwość komentarzy bo motor sa nie potrafił wytrzymać argumentów prawdy i ocenzurował......

m
motorek

Mam pytanie.Kim są ci zawodnicy:Wróblewski Kępka i Brodalski?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3