Motor Lublin zagra dziś z Chełmianką Chełm w meczu z podtekstami

Karol Kurzępa
Karol Kurzępa
fot. Wojciech Szubartowski
Udostępnij:
Przed zespołami lubelskiego Motoru i Chełmianki Chełm półfinałowe starcie Totolotek Regionalnego Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. Pierwszy gwiazdek niedzielnego spotkania na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich zaplanowano na godzinę 18.

Rywalizacja nie odbędzie się na Arenie Lublin, która w trakcie trwającego tygodnia jest zarezerwowana i zarządzana przez Polski Związek Piłki Nożnej z uwagi na organizację finału centralnego krajowego Pucharu. Dlatego też Motor musi drugi mecz z rzędu rozgrywać na stadionie, który był jego domem w latach 1970-2014.

W minioną środę żółto-biało-niebiescy pokonali przy Zygmuntowskich świdnicką Avię 1:0 w ramach finału TRPP w okręgu "Lublin". Zwycięską bramkę dla lubelskiego zespołu zdobył Tomasz Swędrowski. To pucharowe spotkanie było dla "Motorowców" pierwszym starciem o stawkę od dłuższego czasu. Czy podopiecznym trenera Mirosława Hajdo ciężko było się wdrożyć w takiego rodzaju rywalizację po kilkumiesięcznej przerwie?

- My każdy mecz traktujemy jak spotkanie o stawkę - przyznaje Marcin Michota, kapitan Motoru. - Uważam, że mamy bardzo wyrównaną drużynę i każdy zawodnik walczy o swoje, by jak najlepiej pokazać się trenerowi i zasłużyć na miejsce w pierwszym składzie. Tak też podchodziliśmy do spotkania z Avią. Zasługujemy na szacunek po tej wygranej, bo jesteśmy zmęczeni, mamy sporo treningów i ćwiczeń w siłowni w nogach. Jesteśmy na innym etapie przygotowań niż Avia. W dodatku świdniczanie to zespół będący obecnie jedną z lepszych drużyn w 3. lidze. Oni będą bili się o wysokie lokaty. To było bardzo wartościowe spotkanie dla nas, w kontekście przygotowań do startu 2. ligi. Chcieliśmy ten mecz wygrać i to się udało. Następny mecz mamy w niedzielę, a później mam nadzieję, że też w środę.

Kolejnym rywalem Motoru w pucharowych zmaganiach będzie Chełmianka. Zespół biało-zielonych był jedynym przeciwnikiem, z którym lublinianie zmierzyli się w przedwcześnie zakończonej rundzie wiosennej sezonu 2019/20. W marcu na Arenie Lublin żółto-biało-niebiescy rozgromili chełmian aż 7:0. Najbliższa konfrontacja z pewnością będzie dużo trudniejsza, ponieważ Chełmianka została w ostatnich tygodniach znacząco wzmocniona kadrowo. Jej szeregi zasilili m.in. Grzegorz Bonin i Tomasz Brzyski, którzy minionej zimy odeszli z Motoru i z pewnością będą chcieli udowodnić coś byłemu pracodawcy. - Wzmocnili się, i to bardzo. Praktycznie cały skład został wymieniony. Będziemy musieli podejść do tego meczu skoncentrowani na sto procent. W środę z Avią byliśmy mega zmotywowani przez trenera, sami siebie nakręcaliśmy do tego, żeby wygrać derby. Teraz musi być podobnie - uważa Marcin Michota.

28 maja 2019 roku "Motorowcy" również mierzyli się z Chełmianką w pucharowym półfinale na stadionie przy Zygmuntowskich, ponieważ Arena Lublin była wtedy niedostępna ze względu na organizację mistrzostw świata do lat 20. Chełmska drużyna wygrała wówczas 4:0, a piłkarze Motoru musieli po tym blamażu odbyć po końcowym gwizdku trudną rozmowę z lubelskimi kibicami. - Przypominają mi się demony z tamtego roku, dlatego trzeba się będzie im zrewanżować - mówi kapitan żółto-biało-niebieskich.

Chełmianie są na innym etapie przygotowań do nowego sezonu III ligi, który zaczną w następny weekend. Motor z kolei czeka jeszcze miesiąc okresu przygotowawczego przed startem drugoligowych rozgrywek. Lublinianie mają za sobą dużo ciężkich treningów, mających na celu budowę formy na nadchodzącą kampanię. Czy "Motorowcy" nie obawiają się, że mogą mieć w dzisiejszym meczu problemy kondycyjne? - Jesteśmy dobrze przygotowani do rozgrywek. Jestem spokojny o to, że sił na pewno nam nie zabraknie, motywacji tym bardziej. Jestem przekonany, że wygramy - kończy Michota, który musi w potyczce z Chełmianką pauzować za wykluczenie kartkowe.

Bilety na dzisiejsze spotkanie są wciąż dostępne TUTAJ i można je kupić wyłącznie drogą internetową. Mecz na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich jest organizowany jako impreza niemasowa, więc będzie go mogło obejrzeć tylko 999 osób. Klub podkreśla, że do wejścia na obiekt nie upoważniają karnety z rundy wiosennej. Rywalizację Motoru z Chełmianką będzie można także zobaczyć w Internecie, za sprawą płatnej transmisji na stronie polsport.live.

SCHEMAT WEJŚCIA NA STADION W DOBIE REŻIMU SANITARNEGO:

Motor Lublin zagra dziś z Chełmianką Chełm w meczu z podtekstami

ZOBACZ TAKŻE:

Rugbista Arki Gdynia Mateusz Tuczyński zginął w wypadku drogowym

27-letni zawodnik żółto-niebieskich Mateusz Tuczyński zginął...

Kibice na meczu Motor Lublin - Avia Świdnik. Zobacz zdjęcia z trybun

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska zorganizuje mistrzostwa na najwyższym poziomie

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie