Musi być "po mojemu"

Maciej Wijatkowski
Przez internet płynie dyskusja o "chamofobii", czyli niechęci do ludzi wywodzących się ze wsi. Tym, których oburza to określenie, przypomnę, jak powszechne w codziennym słownict-wie jest określenie "robić wiochę" i mówienie o kimś "a to wieśniak!".

To nieuprawnione uogólnienia. Znam ludzi wywodzących się z małych wiosek, od których kultury mogliby się uczyć prezydenci. Znam również mieszczuchów od pokoleń, którzy emanują klinicznymi przykładami chamstwa. Pewna prawidłowość zaczęła mnie jednak zastanawiać. Potężne żniwo zbiera swoisty, najczęściej niczym nieuzasadniony upór, a chłop zawsze był i będzie uparty.

Media relacjonują jakieś burze polityczne. Nie bardzo chce mi się wnikać w zbędne wszystkim szczegóły, ale rozumiem, że chodzi o rozczarowanie wynikami wyborów. Ktoś czegoś chciał, poddał to głosowaniu, i wybrano inaczej. Niestety, nie po myśli tego kogoś. Zaczęła się awantura. "Musi być po mojemu" wynika z egoizmu albo tępoty. Egoista według wszelkich dostępnych danych, to człowiek myślący tylko o sobie i o własnych interesach, albo zdolny biznesmen. Człowiek tępy umysłowo po prostu nie wie, że mogą istnieć inne warianty czegokolwiek.

Przejawy tego uporu mamy na każdym kroku. Pani, która zastawiła tył mojego, najzupełniej prawidłowo zaparkowanego samochodu, próbuje mi udowadniać, że "ona zawsze tu parkuje i nigdy nikomu to nie przeszkadzało!". Urzędnik skarbowy nie przyjmuje do wiadomości, że żądany dokument od dawna jest u niego i wymusza natychmiastowe dostarczenie kopii.

Jeśli dalej będziemy się upierać, niedługo czeka nas zmiana rządu. Potem okaże się, że jednak był zamach, i wypowiemy wojnę Rosji. Ta, przy pomocy Białorusi (po co brudzić ręce?), w dwa dni przykryje nas czapkami. Po trwających dwa lata debatach w NATO, na ostatnim na wschód wolnym lotnisku, to znaczy w Berlinie, wylądują siły interwencyjne, czyli kompania US Marines. Po kolejnych dwóch latach negocjacji Rosjanie wycofają się na linię Wisły. Do swidanija.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zezem na wprost
Czy za Hitlera ktoś kto namalował swastykę na szubienicy to się pod tym podpisał z imienia i nazawiska ?.
Dzisiaj zaczyna być tak samo -za prawdę można iść za kratki ....jeszcze nie pod ścianę.
A teraz zapytam- z czego by żyła ta PZPR-owska funkcjonariuszka gdyby nie było takich ludzi jak Rydzyk czy Kaczyńscy ?. Karierę zaczynała robić na Wyszyńskim.
Z
Zezem na wprost
Czy za Hitlera ktoś kto namalował swastykę na szubienicy to się pod tym podpisał z imienia i nazawiska ?.
Dzisiaj zaczyna być tak samo -za prawdę można iść za kratki ....jeszcze nie pod ścianę.
A teraz zapytam- z czego by żyła ta PZPR-owska funkcjonariuszka gdyby nie było takich ludzi jak Rydzyk czy Kaczyńscy ?. Karierę zaczynała robić na Wyszyńskim.
Dodaj ogłoszenie