Muzeum Badań Polarnych powstaje w Puławach. "Mamy się czym chwalić"

Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
- Jeśli chodzi o badania polarne Polacy mają się czym chwalić. Dlatego tak potrzebne jest muzeum, które o tym opowie - mówi Andrzej Piotrowski, dyrektor Muzeum Badań Polarnych w Puławach unsplash.com/zdjęcie ilustracyjne
- Jeśli chodzi o badania polarne Polacy mają się czym chwalić. Dlatego tak potrzebne jest muzeum, które o tym opowie - mówi Andrzej Piotrowski, dyrektor Muzeum Badań Polarnych w Puławach.

We wtorek zarząd województwa powołał Pana na dyrektora powstającego w Puławach Muzeum Badań Polarnych. Na jakim etapie jest ten projekt?

W ciągu niespełna pół roku zorganizowaliśmy placówkę. Skompletowałem pięcioosobowy zespół. Doprowadziliśmy do podpisania z PTTK umowy na wynajęcie budynku na siedzibę Muzeum. W środku właśnie kończy się remont. Teraz zwozimy eksponaty od polarników z różnych części Polski. Kiedy już wszystko znajdzie się w Puławach, zrealizujemy scenariusze wystaw, które są już zarysowane. Mam nadzieję, że to wszystko uda nam się osiągnąć do wakacji. Trudno jednak określić, kiedy będziemy otwierać Muzeum, bo nie potrafię przewidzieć, jak będzie wyglądała sytuacja epidemiologiczna. Na pewno zorganizujemy zwiedzanie wirtualne.

Jakie eksponaty już zgromadziliście, a na jakie jeszcze czekacie?

Dostajemy bardzo dużo muzealiów z Instytutu Geofizyki PAN. Na przykład w piątek przywieziemy skuter śnieżny, który będzie elementem ekspozycji. Będzie można sobie zrobić na nim zdjęcie na tle zorzy polarnej. Moje ulubione eksponaty to te związane z moją działalnością polarną na Syberii, gdzie pracowałem 10 lat. Chodzi m.in. o duży zbiór muszli i skamieniałości z Sachalinu i Wysp Kurylskich, a także wiele fotografii.

Muzeum Narodowe w Lublinie otwarte po remoncie. Od soboty „z...

Jakie tematy wystaw Pan planuje?

Będzie na pewno duża wystawa o Islandii i o Polakach, którzy ją opisywali. Mamy materiały do wystaw o Antarktyce, będą informacje o dwóch polskich stacjach polarnych w tym regionie. Pokażemy zdjęcia z belgijskiej wyprawy polarnej na Antarktydę, w której udział wzięli Antoni Dobrowolski i Henryk Arctowski, a także fotografie śnieżynek wykonane przez Dobrowolskiego do pracy o powstawaniu lodu. Planujemy też wystawę zdjęć i pokaz filmu rosyjskiego filmowca i podróżnika Leonida Krugłowa. Być może on sam przyjedzie do nas z prelekcją. Chcemy prowadzić dla uczniów szkół zdalne lekcje geografii i przyrody Antarktydy. Uruchomimy też kino polarne, w którym w ciągu godziny będziemy wyświetlać dwa filmy dokumentalne o tematyce polarnej. Seansowi będzie towarzyszyć prelekcja.

Wszystko robi pięcioosobowy zespół?

Nie, współpracujemy też z wieloma naukowcami. Tematyka polarna jest bardzo rozbudowana, obejmuje różne dziedziny: od fizyki, przez biologię po paleontologię. Do tworzenia wystaw potrzebni są więc specjaliści w konkretnych dziedzinach. Nie będziemy jednak tworzyć stałego zespołu naukowego, raczej zakładamy współpracę czasową.

Muzeum wiewiórki, klocków lego czy misiów. Te nietypowe miej...

Dlaczego Muzeum powstaje akurat w Puławach?

Puławy były znanym ośrodkiem, gdzie pracowali naukowcy, badający tereny polarne. Chodzi m.in. o prof. Aleksandra Kosibę, który w okresie międzywojennym brał udział w duńskiej wyprawie, a później poprowadził polską wyprawę na Grenlandię. Nie każdy wie, że sam Lublin jest jednym z najsilniejszych ośrodków badań polarnych w Polsce. UMCS na przykład prowadzi badania w Arktyce, ma swoją stację na Spitsbergenie. Prof. Piotr Zagórski z UMCS bierze udział w tworzeniu Muzeum.

To Pan był pomysłodawcą stworzenia Muzeum. Trudno było przekonać władze województwa do poparcia tej idei i przekazania środków na inwestycję?

Nie, chociaż na akceptację potrzeba było czasu. Jeśli chodzi o badania polarne Polacy są na całym świecie bardzo cenieni. Mamy wiele osiągnięć, mamy się czym chwalić. Dlatego tak potrzebne jest muzeum, które o tym opowie. Mam nadzieję, że z czasem nasza placówka będzie muzeum współprowadzonym przez Ministerstwo Kultury.

85 tys. dzieci zarejestrowano pierwszego dnia na szczepienia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie