Na Al. Racławickich motocyklista zderzył się z volkswagenem (FOTO,WIDEO)

IL, ASK
Udostępnij:
W poniedziałek przed południem na skrzyżowaniu Al. Racławickich i Poniatowskiego w Lublinie motocyklista zderzył się z osobowym volkswagenem. Kierowca motocykla został przewieziony do szpitala. Przez kilka godzin przejazd przez skrzyżowanie był utrudniony, a ruchem kierowała policja.

Aktualizacja z godz. 17.00
Kierowca volkswagena golfa jechał Alejami Racławickimi od strony Alei Warszawskiej. Mimo zakazu skrętu w lewo próbował wjechać w ulicę Poniatowskiego. Wtedy zderzył się z prawidłowo jadącym od strony Placu Litewskiego motocyklem - prawdopodobnie tak przebiegał wypadek.

- Obaj kierowcy byli trzeźwi - podkreśla st. sierż. Anna Smarzak z lubelskiej Komendy Wojewódzkiej Policji. - Za kierownicą samochodu osobowego siedział 51-latek. Motocyklista ma 21 lat. Kierowca golfa wyszedł z wypadku bez szwanku. Motocyklista z licznymi złamaniami trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Na drodze nie ma już utrudnień.

***

Do wypadku doszło o godz. 11.45. - Na miejscu są nasi funkcjonariusze. Nie wiemy jak długo potrwają utrudnienia - mówił nam w południe Arkadiusz Arciszewski z KWP Lublin.

Od internauty Damiana, który widział wypadek z okna autobusu nr 18, dostaliśmy informację, że kierowca samochodu osobowego jechał Alejami Racławickimi w kierunku centrum i prawdopodobnie chciał skręcić w lewo, w ulicę Poniatowskiego. Tam doszło do zderzenia. Kierujący motorem uderzył w bok auta i przeleciał przez nie.

Czy taki był rzeczywiście przebieg tego zdarzenia? - to ustali policyjne dochodzenie.

Trwa usuwanie skutków wypadku. Jeden pas ruchu na Al. Racławickich z centrum w kierunku Warszawskiej jest zamknięty przez policję, podobnie wjazd w ul. Poniatowskiego. Między godz. 13 a 14 ruch w tym rejonie miasta powinien wrócić do normy.



Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 69

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosć
KTOS ORIENTUJE SIE W JAKIM SZPITALU SIĘ ZNAJDUJE ??
s
skman
spotkajmy sie a bedziesz skladakiem z Lublina cwelu!
s
sikor
No pewnie że szkoda motocyklisty. Jakby zamiast bandita uderzylo auto tez byloby szkoda. Tu chodzi u ludzkie zycie a nie o to kto ile jechal i czy zlamal przepis. Czesto sie zdarza ze jest tak malo czasu ze i z 50 km/h nie da sie wychamowac. Sam mimo duzej wyobrazni i sprytu jadac puszka nie wychamowalem i doszlo do dosyc groznej kolizji. Jak mozna oceniac umiejetnosci kierowcy po tablicach rej?! Albo sie nim jest albo nie...
s
sikor
jakby 50-letni slepak patrzyl na znaki to i majac 200 na blacie nie doszloby do zadnej kolizji baranie!
j
jaja
bo uważają, że im się droga należy ale tu jest ewidentna wina "dojrzałego" kierowcy golfiaka
Ś
Śmierć
Psie jakbyś miał chociaż odrobinę pojęcia o życiu i motocyklistach, to nie tworzyłbyś poj*** historii. Nie było mszy w Częstochowie bo była w Gietrzwałdzie! Sam pewnie woziłeś dupsko na jakimś sprzęcie, jak byłeś "młody i głupi", teraz jesteś stary i głupi, ale to inne kwestia. Nie pierd. głupot bo to kolejny raz wina puszkarza i co lepsze czy jechałby kolegam otorem 50km/h, czy 40 km/h TO NIKT NIE MA PRAWA TAM ZAWRACAĆ!!!! i nie można się spodziewać, że ktoś wyjeb* Ci przed kołem taki manewr! A co ważniejsze to zbieg okoliczności, bo mogła tego dojrzałego pana trafić ciężarówka albo autobus i ofiar byłoby więcej, a tak kolejna okazja, że siać mit motocyklowego zła! Trzeba było ruszyć dupsko i przyjść na motoserce i zobaczyć prawdziwych motocyklistów oddających krew! Ale o takich rzeczach się nie mówi bo są niewygodne dla takiego kogoś jak TY!!!
P
Piotr
Wspólczuje jednostronniczości... Powinniśmy być obiektywni, tym bardziej na przykładzie tego wypadku, miałem w życiu kilka razy styczność z takim wypadkiem, niestety z doświadczenia, a szczególnie obserwacji doskonale wiem, że nie wiele jest w stanie zrobić kierowca jadący przepisowo w takich sytuacjach... a przypadki, w których robi krzywde innym? owszem, są tacy, którzy jak to opisał kolega wyżej dorośli ale nie dojrzali, którzy szpanują mocą swoich maszyn jeżdząc na 1 kole po centrum miasta, nikomu nie złożycze na ogól, ale jeśli się nie ma rozumu - nauczkę powinno się dostac. Natomiast jest wielu motocyklistów, którzy jeżdżą z zamiłowania, oczywiście nie wliczam w to idiotów którzy jako pierwszy motocykl kupują maszyne mającą 100km... Sugeruje zacząc od roweru, niestety żadko który posłucha, w końcu w dzisiejszych czasach młodzi ludzie są "o wiele bardziej doświadczeni i o wiele mądrzejsi" niż starzy motocykliści, a motocykle stosunkowo tanie... Jednakże to najpiękniejszy sport, trzeba go tylko uprawiać z zamiłowania i z głową, bo nigdy nie wiadomo komu jaka sytuacja sie nadarzy...
s
she
no na bank;/ jak 51letni kierowca nie chcialby byc mądrzejszy niż jest nikomu by sie nic nie stało!! to już któryś z kolei ostatnio wypadek w którym to szanowny DOROSŁY -DOJRZAŁY człowiek prowadzący samochód łamie przepisy ,narażając tym samym życie młodych ludzi!!
l
luuuu
Który jeździ z przepisową prędkością.
A
Antyżuk
Niestety winny jest też motocyklista. Jakby jechał przepisowe 50 lub z prędkością do panujących warunków na drodze to zdążyłby wyhamować. Cenię i szanują motocyklistów jako innych uczestników ruchu, ale nie IDIOTÓW NA SZLIFIERKACH co potrafią przejechać pół al. Kraśnickiej na jednym kole.
G
Gość
Ludzie , stajecie w obronie pseudo - motocyklistów , szukając jakiś tłumaczeń , że to też kierowcy i użytkownicy dróg . Jeżeli było by to aż tak bardzo zgodne z prawdą , to na rozpoczęcie sezonu , dostaliby błogosławieństwo od księży na Jasnej Górze . Prawda jest inna . Sieją śmierć i kalectwa , dlatego Częstochowa ich pogoniła , co jest ewenementem i taki proceder się jeszcze nie wydarzył . Jest to odpowiedż na wszystkie komentarze , jak w niedługim czasie [ od lat 2000 - nych ] , ''nagrabili'' sobie ''goście'' na ścigaczach i ileż to wnieśli w niewinne rodziny [ również swoje ] dramatu . Tylko Oni , zakonnicy z Jasnej Góry , nie dali się zwieść manipulacji i mają świadomość , że owego '' spustoszenia będzie coraz to więcej , bo i idiotów w kaskach przybywa .
p
p
tylko dziekuj mozesz potrzebowac organow
D
DAREK
MOTOCYKLISTA ŻYJE, MA ZŁAMANĄ NOGĘ, RĘKĘ I JEST POOBIJANY
D
DAREK
MOTOCYKLISTA ŻYJE, MA ZŁAMANĄ NOGĘ, RĘKĘ I JEST POOBIJANY
k
kierowca
który jeżdzi z przepisową prędkością to ci uwierzę. po co kupować sprzęt co ma na liczniku 300?może kupić lepiej skuter? A przecież i te kto może podkręca ile się da. Ostatnio na motorku mijał mnie pollicjant ok 80km/h ja przy wladzy jechałem grzecznie50km/h.
Dodaj ogłoszenie