Na granicy w Dorohusku i Hrebennem już spokojnie. W kolejce stoją jeszcze tiry

Jolanta Masiewicz
- Dramatyczna sytuacja, która miała miejsce w miniony czwartek i piątek na przejściach granicznych w Dorohusku i Hrebennem została opanowana - zapewniają pogranicznicy. Czekały tu tysiące obywateli Ukrainy, którzy przed zapowiadanym zamknięciem granic chcieli wrócić do domu.

W ciągu dwóch dni funkcjonariusze Straży Granicznej odprawili około 9 tys. obywateli Ukrainy.

- Biorąc pod uwagę, że sytuacja jest nadzwyczajna, została podjęta decyzja, aby obywateli Ukrainy chcących wrócić na Ukrainę odprawiać w ruchu pieszym - mówi por. SG Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie.

Dramatyczna sytuacja na przejściach granicznych z Ukrainą. T...

W Dorohusku odprawiono w piątek ponad 2000 osób, a w Hrebennem ponad 2400. Dzień wcześniej polsko – ukraińską granicę przekroczyło blisko 5 tysięcy Ukraińców.

W związku z zaniepokojeniem obywateli Ukrainy przebywających w Polsce doniesieniami o nowych ograniczeniach w przekraczaniu granicy po 27 marca w wyznaczonych przejściach granicznych zostanie zachowana możliwość powrotu na Ukrainę pieszo lub samochodem osobowym.

Teraz w dość długiej kolejce stoją jeszcze samochody ciężarowe. Szacunkowy czas oczekujących na odprawę tirów na przejściu granicznym w Dorohusku wynosił w niedzielę w południe – 10 godzin, natomiast w Hrebennem – 13 godzin.

Czytaj także

Branża motoryzacyjna w kryzysie.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lubelak

I zdarzył się cud na granicy polsko-ukraińskiej do tej pory tylko piesi i rowerzyści mogli przekraczać granice w Medyce. Na pozostałych przejściach z niezrozumiałych dla mnie powodów takiej możliwości nie było podobnie wygląda sytuacja na polsko-białoruskiej przejściach. Powinni utrzymać ruch pieszy po ustaniu pandemii a nie bawić się w szopki w stylu przejście kołowe czyli nie dla osób bez samochodu. Mamy przecież Druga dekadę XXI wieku a na tych przejściach pogranicznicy i celnicy tkwią mentalnie w latach 70-tych ubiegłego stulecia. Sad but true !!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3