Na Kaufland w Kraśniku mieszkańcy jeszcze poczekają

Sandra Michalewska
SM
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nie wydał zgody na użytkowanie marketu Kaufland w Kraśniku. Jak na razie nie wiadomo, kiedy mieszkańcy będą mogli zrobić zakupy w sklepie.

- Nie udzieliliśmy pozwolenia na użytkowanie obiektu. Ze względu na nieprawidłowości została wydana decyzja odmowna. Głównym problemem jest niezgodność obiektu z projektem zagospodarowania terenu - mówi Eugeniusz Śliwka, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego.

Zgodnie z projektem zagospodarowania terenu obiekt miał mieć wymiary 50,9 m na 83,3 m, ale projekt architektoniczny opracowano na budynek o większych wymiarach: 51,70 m na 84,16 m.

Problem w tym, że część prac Kaufland wykonał zbyt wcześnie. Zgodę na zmiany w projekcie budowlanym inwestor uzyskał od kraśnickiego Starostwa Powiatowego 10 lipca, a sześć dni później otrzymał tę decyzję. Zgodnie z nowymi przepisami prawa budowlanego od tego momentu na własne ryzyko, jeszcze przed uprawomocnieniem się tej decyzji, mógł rozpocząć roboty budowane dotyczące zmian. Z dokumentów, które przedstawiono w PINB wynika, że część robót budowlanych wykonano przed tym terminem. Nadzór budowlany rozpatrując wniosek o udzielenie pozwolenia na użytkowanie, nie mógł kwalifikować wspomnianych robót budowlanych jako wykonanych w ramach pozwolenia udzielonego decyzją zmieniającą.

Nieprawidłowości jest więcej. Okazuje się, że obiekt wyposażono w takie elementy, które nie były ujęte w pozwoleniu na budowę. Chodzi m.in. o wiaty na wózki sklepowe.

Co teraz? - Rozwiązaniem jest przeprowadzenie postępowania naprawczego polegającego na opracowaniu zamiennego projektu budowlanego. Po zatwierdzeniu go przez nas i ewentualnym - jeśli będzie taka potrzeba - wznowieniu robót - inwestor będzie mógł starać się o pozwolenie na użytkowanie - dodaje inspektor Śliwka.

Co na to Kaufland? Do momentu publikacji tego artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi na wysłane mejlem pytania. Nie wiadomo m.in. czy inwestor będzie odwoływał się od odmownej decyzji dotyczącej pozwolenia na użytkowanie. Otrzymał ją wczoraj. Na złożenie takiego wniosku ma 14 dni.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nie-spowalniacz

Wybieramy, utrzymujemy to Państwo - więc trzymajmy się porządku prawnego.
A prawda jest tak, że do inwestor wymusza realizację na wykonawcy w taki sposób.
Naruszenia były rażące

j
jcrk

Walentynko, pozwolenie na budowę wydaje organ w postaci Starosty Powiatowego.
PINB jest od wydania pozwolenia na użytkowanie i w tym przypadku(jak i w innych) staje się "spowalniaczem".

W
Walentyna

"PINB nie wydawał pozwolenia na budowę. Pozwolenie na budowę wydał Starosta Powiatu Kraśnickiego, zatwierdzając przedłożony przez Inwestora projekt budowlany."

a
adam

I nie tylko bo w Lublinie jest podobnie,nie jest tak że jakieś bliżej nie określone lobby torpeduje powstawanie tych supermarktów?.Nie wiem czy chodzi tu o ratusz rade miasta czy ispektorat budowlany czy poprostu konkurencja w postaci Biedronek Leclerków czy Tesco torpeduje powstwania sklepów tej sieci czy to w Kraśniku czy Lublinie.Bo to jest dziwne że na przykład Lidl,Biedronka,Tesco,Cerfur czy Leclerk w Lublinie mają swoje sieci sklepów a Kaufland nie,a najbliższy ich sklep jest w Świdniku.Dla mnie to jest dziwne i nie wierze że Kaufland czy w Lublinie czy Kraśniku nie ma w tym żadnego interesu żeby posiadać w tych dwóch miastach swoich sklepów,i coś w tym wszystkim śmierdzi tylko jeszcze nie wiem co.

W
Walentyna

Czy PINB wydając pozwolenie na budowę nie mógł wymusić na inwestorze budowy chodnika biegnącego niegdyś za stacją benzynową do przejścia przez ul. Urzędowską?.
Czy w podobny sposób nie można było spowodować budowy chodnika wzdłuż wybudowanej przez inwestora asfaltowej jezdni łączącej al. Niepodległości z ul. Słowackiego?.
A może stało się tak za sprawą urzędniczej krótkowzroczności i braku profesjonalizmu?.

Dodaj ogłoszenie