Na LSM-ie powstały kąciki grillowe

FAJ
Jacek Babicz
Udostępnij:
Wakacyjna aura sprzyja grillowaniu i biesiadowaniu pod chmurką. Lubelska Spółdzielnia Mieszkaniowa postanowiła "pójść na rękę" miłośników grillowanych kiełbasek. - To nic przyjemnego mieszkać nad sąsiadem, który co weekend rozpala na balkonie grilla i dymi. Takie skargi się zdarzały. Dlatego postanowiliśmy zainwestować w tzw. kąciki grillowe - powiedział nam kilka tygodni temu Wojciech Lewandowski, z-ca prezes spółdzielni LSM. Obietnica została spełniona.

- Takie miejsca pojawią się na terenie wszystkich naszych siedmiu osiedli. Większość już została zagospodarowana - wyjaśnia Jan Gąbka, prezes zarządu spółdzielni. Grill pojawił się m.in. na os. A. Mickiewicza, wzdłuż ul. Głębokiej, na terenie zielonym za garażami przy ul. Pana Tadeusza.

W kąciku grillowym stoi ruszt, na którym można piec kiełbaski i karkówkę. - Obok zamontowaliśmy kosz na śmieci, żeby po biesiadowaniu można było posprzątać - tłumaczy Jan Gąbka. I zaprasza mieszkańców do odpoczynku "pod chmurką".

Na os. B. Prusa grill stanął na terenie zielonym między budynkami przy ul. Pozytywistów 16 a Pozytywistów 14a. Na os. M. Konopnickiej pogrillować będzie można w wąwozie tuż przy granicy LSM i Czubów. Administracja os. H. Sienkiewicza postawiła ruszt niedaleko pawilonu przy ul. Juranda 7. os. Krasińskiego swój kącik zagospodaruje lada dzień - prawdopodobnie za tzw. górką saneczkową przy ul. Monte Casino. Na os. Piastowskim biesiadować będzie można przy torach łuczniczych i ogródkach działkowych. Z kolei os. J. Słowackiego zaprasza w rejon ul. Balladyny 2.

Wideo

Komentarze 58

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
k
Czytając Wasze komentarze dochodzę do wniosku ,że najlepiej nic nie robić bo i tak zniszczą to drechy i menele. Ludzi nic nie zadowoli nawet jeśli ktoś robi coś z dobrych intencji. W takim razie po co wam chodniki, ławki nowe elewacje skoro to też mogą zniszczyć. A place zabaw?! to niemal pewne że ktoś upodoba sobie to miejsce do spożywania alkoholu i załatwienia swoich potrzeb a wy i tak puścicie tam swoje dzieci i nawet o tym nie pomyślicie. Jeśli grile się nie podobają lub macie jakieś uwagi to sami ruszcie tyłki i zgłoście to lub swoje propozycje na rozwiązanie problemu jaki często sami sobie stwarzacie
G
G
to po co ci ten grill stacjonarny zeby prezio miał udokumentowane wydatki? jak w,,Misiu" grilowane na tacce nie ,,przechodzi'' dymem i tak nie smakuje.A jak myślisz ze wysoka temp. załatwi mocz i inne dodatki to życzę ci smacznego.(lepiej nie myśleć o tym co się je)
j
jaja
po pierwsze nie grilluje się bezpośrednio na ruszcie więc nie musi być idealnie czysty, a poza tym zanim położysz na nim tackę możesz go wytrzeć, a pozostałym syfem zajmie się wysoka temperatura, a reszta to zależy już tylko od ludzi i ich szacunku do innego człowieka i rzeczy publicznych. Poza tym możesz przynieść swojego grilla i na nim piec.
s
smakosz
Zaproś Kręcinę z PZPN, ale trzeba kupić co najmniej 18 kg kiełbasy i skrzynkę wódki, on mało nie może.
S
SAKOLP
WSPÓŁCZUJĘ MIESZKAŃCOM KTÓRZY PO TYGODNIU PRACY, BĘDĄ CHCIELI ODPOCZĄĆ A W ZAMIAN DOSTALI ORGIE, DARCIE GĄB PRZEZ PIJANĄ GÓWNIARZERIĘ, KTÓRA JAK DZIKIE ZWIERZĘTA BĘDZIE TERRORYZOWAĆ OKOLICĘ!!BRAWO DLA IDIOTÓW ZE SPÓŁDZIELNI LSM, JESZCZE WYBUDUJCIE PUBLICZNE KLĘCZNIKI!!!
G
Gajowy Bronek
zgadzam się, pozwole jej za to cmoknąć mnie w strzelbę
P
POpieramPO
na szczęście Donaldowi i jego bandzie nie trzeba kroić, oni tacy zachłanni i pazerni , ze łyknął wszystko bez gryzienia
G
G
pomysł dobry ,wykonanie kiepskie. w publicznyćm obiekcie to sie mozna załatwić a nie zjeść. lepiej postawić toytoya. Ciekawe jak wyczyścić takiego grilla o ile nie zniknie on na skupie złomu. A może przykręcić go na stałe iwycierać szmatą?jak w filmie Barei [miska przykręcona śrubokrętem]. gdzie usiąść na kocich i psićh kupach?kto zadba żeby nie załatwiały się do grilla zwierzęta i podobni do nich ludzie? panie prezesie niech pan po miesiącu funkcjonowania grilla przyjdzie i publicznie sobie ugrilluje kiełbaske na ,,oryginalnym''grillu,smacznego. proponuję wyznaczyć takie miejsca z koszami na śmiecie gdzie można pogrilować na własnym przenośnym grillu i można wypić piwo.
G
G
pomysł dobry ,wykonanie kiepskie. w publicznyćm obiekcie to sie mozna załatwić a nie zjeść. lepiej postawić toytoya. Ciekawe jak wyczyścić takiego grilla o ile nie zniknie on na skupie złomu. A może przykręcić go na stałe iwycierać szmatą?jak w filmie Barei [miska przykręcona śrubokrętem]. gdzie usiąść na kocich i psićh kupach?kto zadba żeby nie załatwiały się do grilla zwierzęta i podobni do nich ludzie? panie prezesie niech pan po miesiącu funkcjonowania grilla przyjdzie i publicznie sobie ugrilluje kiełbaske na ,,oryginalnym''grillu,smacznego. proponuję wyznaczyć takie miejsca z koszami na śmiecie gdzie można pogrilować na własnym przenośnym grillu i można wypić piwo.
a
a nawet ponadczasowy
Jak zwał, tak zwał ...można zainstalować figurkę Niesioła Złotoustego lub Palikota Wszechmogącego.
o
ochudzki
zaśpiewaj do szafy tam wszysko się nagrywa
m
mieszkaniec
...i zaraz znowu czynsze podniosa
M
Maciek
Starają się na siłę zająć czymś tych biednych znudzonych mieszkańców:).PORAŻKA!!!!
m
mieszkanka Pana Tadeusza
Nie ma gdzie zjeść (a kiedyś była restauracja i bar), nie ma gdzie się spotkać (kiedyś był klub pełniący rolę małej kawiarenki i czytelni czasopism). Żeby skorzystać z bankomatu, trzeba iść aż na Zana. A miarą upadku jest zajęcie na magazyn jednego z największych lokali sklepowych przy ul. Grażyny - głównej ulicy osiedla. Sklepy mamy w zaadaptowanych garażach, a najlepsze lokale pozajmowane są przez magazyn i apteki, których jest nadmiar.
m
mieszkanka Pana Tadeusza
Przy blokach przy ul. Pana Tadeusza były kiedyś dwa małe place zabaw dla dzieci. Oba zostały przez spółdzielnię zlikwidowane. Dzieci nie mają się gdzie bawić. W ubiegłym roku dzieci z wieżowców przy Pana Tadeusza napisały pismo do spółdzielni, żeby zrobiono im jakiś placyk do gry w piłkę, zebrały wiele podpisów mieszkańców ul. Pana Tadeusza, ale dostały od spółdzielni odmowę.
Dodaj ogłoszenie