Na LSM-ie stanęły trzy stacje na psie odchody

IL
Na LSM-ie stanęły trzy stacje na psie odchody
Na LSM-ie stanęły trzy stacje na psie odchody Jacek Babicz
Mieszkańcy osiedla Piastowskiego na lubelskim LSM nie mają już wymówki, by nie sprzątać po swoich pupilach. Na osiedlu stanęły trzy żółte psie stacje. Chodzi o wysokie stojaki z workami na odchody i specjalnym koszem, do którego można wrzucać nieczystości.

- Myślę, że powoli wszystkie osiedla będą się zaopatrywały w takie stacje. Zapotrzebowanie jest ogromne. Mieszkańcy bardzo często pytali nas, gdzie mają wyrzucać psie odchody - podkreślała wczoraj Małgorzata Mącik z administracji osiedla Piastowskiego.

Psie stacje cieszą się coraz większą popularnością, w Krakowie, na przykład, są już 52, a w Warszawie - 350.

- Dużo miast w nie inwestuje, szczególnie na wiosnę. Z Lublina zamówił je na razie LSM. Taka stacja kosztuje około 1000 zł. Do tego dochodzi oczywiście uzupełnianie zapasu woreczków - mówił we wtorek Paweł Witkowski z wrocławskiej firmy Psi pakiet, meble miejskie.

O porządek na swoich trawnikach i chodnikach dba również zarząd osiedla im. Adama Mickiewicza.

- U nas kosze na nieczystości pojawiły się już na przełomie sierpnia i września ubiegłego roku. W sumie mamy ich 10. Do tej pory się sprawdzają, chociaż czasami lądują w nich zwykłe śmieci. Koszt zakupu takiego kosza to około 400 zł - poinformował Marcin Kuraś z administracji os. im. Adama Mickiewicza.

Sprzątanie po własnym psie powinno wejść w nawyk, inaczej może nas słono kosztować.

- W styczniu i lutym wystawiliśmy siedem mandatów karnych, każdy na kwotę 350 zł. Górna granica mandatu za niesprzątanie nieczystości po psie może wynieść nawet 500 złotych - przypomniał Robert Gogola, rzecznik prasowy Straży Miejskiej.

Tuż po świętach wielkanocnych strażnicy planują ruszyć z coroczną akcją, mającą na celu uświadamianie właścicieli czworonogów o ich obowiązkach.

- Codziennie dwa, trzy patrole w godzinach między 6.30 a 7 oraz 16 a 17.30 będą sprawdzały miejsca, z których otrzymujemy najwięcej doniesień o niesprzątaniu po psach - zapowiedział wczoraj Robert Gogola.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 42

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sadas

Już niedługo takie śmiecie jak wy piszący takie bzdury będziecie wychodzić na ulice i robić coś w stylu HI HITLER! Powodzenia z takim społeczeństwem śmieci i właśnie takich powinno się wpieprzać do zagrody i niech sobie żyją w swoim chorym świecie.

n
ninja

he he he takie mendy jak ty powinny tracic zycie

s
siegheil

wtedy taka ciota jak ty bedzie stabilniejsza

G
GDDGD

VBDCCV

f
fgghj

W Polsce chamów i buraków nie brakuje, więc nie wiem czy tego typu "stacje" zdadzą jakikolwiek egzamin. Zachętą do normalnych zachowań dla włascicieli psów powinno być skuteczne egzekwowanie prawa, mn. poprzez kontrole straży miejskiej i nakładanie kar na brudasów.

M
M.G

Myślę , że Kurier nam raczej nie pomoże, pisałam do nich i zero odzewu. Akcje uświadamiające jak najbardziej:> Podaję namiar na mojego e-maila ( amarok80@interia.pl ), w celu "ruszenia sprawy do przodu",w końcu ktoś musi zacząć działać, a nie tylko czytać ,że my posiadacze psów jesteśmy: cytuję "..kastą debili"......

M
M.G

Od 2008 roku w Lublinie nie jest pobierany podatek za posiadanie psa.

d
dog

mój piesek sra gdzie popadnie, ja to olewam, niech miasto sprząta!!

d
dog

mój piesek sra gdzie popadnie, ja to olewam, niech miasto sprząta!!

B
Borys

Nie będę musiał już kupować woreczków, żeby mi żona miała w co kanapki do pracy pakować.

A tak na serio to teraz psiarze będą mieli następujące wymówki. Nie było torebek więc jak miałem posprzątać! Do specjalnego kosz było za daleko, powinny być co 2 metry! Nie lubię dzieciarni pod blokiem, więc niech mój pies specjalnie narobi gówniarzom do piaskownicy.

h
hycel

pieski i kotki przerabiam na pyszny smalec!! palce lizać!! niebo w gębie!!

t
true

uderz w stol a nozyce sie odezwą

r
roman

Ja nie wyobrażam sobie nie sprzątać po swoim psie. Tylko chcę podkreslić że zdaża mi się przejść przez 4 ulice, albo odleglość 1,5 km zanim trafię na jakikolwiek kosz. Może miasto zadbało by o większą ilośc koszy?

s
sraka

Idż tam i lecz się bo najwyższa pora. Swego czasu tak o psach gadał pewien Rumun co Jego i żonę naród skrócił o głowę bez wyroku sądowego. Adolfik też najpierw młodzieży dawał psy, kotki, kanarki a póżniej kazał zabijać własnoręcznie. W ten sposób uczył przyszłość szkopskiego narodu okrucieństwa w mordowaniu ludzi. Też świat miał Go dosyć.

synekura

Ta kwota płacona w osiedlowej administracji wypłacana byłaby dozorcom. Psy jak psy to zwierzęta gro winy mają na sumieniu właściciele. Nie sprzątają po swoich pupilach. Na Skarpie koło Aldika jest targ. Sprzedawcy załatwiają swe potrzeby fizjologiczne gdzie się da. Miasto lub administracja osiedla winna zapewnić Tojtojkę. Jak dotychczas nikt o tym nie pomyślał. A opłaty od sprzedawców ktoś bierze.

Dodaj ogłoszenie