Na Lubelszczyźnie przybędzie tras rowerowych

FAJ
Archiwum
Aż 351,058 km drogi dla amatorów rowerowych przejażdżek będzie przebiegało przez Lubelszczyznę. Wszystko za sprawą projektu pod nazwą "Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej"

Już dziś w siedzibie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości w Warszawie odbędzie się podpisanie umowy o dofinansowanie projektu, który zakłada wybudowania spójnej trasy rowerowej w pięciu województwach: warmińsko-mazurskim, podlaskim, lubelskim, świętokrzyskim i podkarpackim.

- Koszt realizacji odcinka trasy na Lubelszczyźnie to 44 mln 355 tys. 291,69 zł (brutto), z czego Unia Europejska wyłoży 37 mln 701 tys. 997,93 zł (brutto) - poinformowała Katarzyna Olchowska z biura prasowego lubelskiego Urzędu Marszałkowskiego.
Projektowana trasa prowadzi między innymi przez: Roztoczański Park Narodowy, Park Krajobrazowy Podlaski Przełom Bugu, Sobiborski Park Krajobrazowy, Chełmski Park Krajobrazowy, Park Krajobrazowy Puszczy Solskiej, Skierbieszowski Park Krajobrazowy, Szczebrzeszyński Park Krajobrazowy oraz zamek w Kodniu, pałac w Kostomłotach, cerkwie greckokatolickie, prawosławne, unickie i zabytki miasta Chełm.

Zakończenie inwestycji jest planowane na 31 grudnia 2015 r.

Tak będzie przebiegała trasa

Gnojno - Stary Bubel - Janów Podlaski - Werchlis - Pratulin - Bohukały - Krzyczew - Mokrany Stare -Koroszczyn - Terespol - Kostomłoty - Okczyn - Kodeń - Liszna - Sławatycze - Hanna - Włodawa-Okuninka - Żłobek Duży -Sobibór Osada - Zbereże - Wola Uhruska - Uhrusk - Siedliszcze - Przymiarki-Poczekajka - Leśniczówka - Nowiny - Chełm - Strupin Łanowy -Pokrówka - Weremowice - Uher -Zagroda - Stare Deputycze - Kostunin - Kozieniec - Maciejów - Złośnica - Wola Siennicka - Krasnystaw - Romanów - Staw Noakowski Kolonia - Kulików - Michałów - Klemensów - Bodaczów -Brody Duże - Brody Małe - Żurawnica - Zwierzyniec - Górecko Stare - Brzeziny - Józefów - Wólka Łosiniecka - Kniazie - Dmitroce - Maziły.

Dostępność do trasy zapewnia siedem stacji kolejowych i sześć dworców autobusowych.

Trasa rowerowa wpina się w następujące istniejące szlaki rowerowe:

- szlak rowerowy "Janów Podlaski - Hrubieszów"
- szlak rowerowy "Szlak przez Sobiborski Park Krajobrazowy"
- szlak rowerowy "Lublin - Wola Uhruska"
- szlak rowerowy "Lesne ostepy Chełmskiego Parku Krajobrazowego"
- szlak rowerowy "Uroki Sobowickie"
- szlak rowerowy "Południowe Panoramy Chełma"
- szlak rowerowy "Nad Wieprzem"
- szlak rowerowy "Nad Zalewem"
- szlak rowerowy "Centralny szlaki rowerowy Roztocza"
- szlak rowerowy "Zwierzyniec - Florianka - Górecko Stare"
- szlak rowerowy "Ziemi Józefowskiej na Roztoczu"
- szlak rowerowy "Szlak Ziemi Józefowskiej na Roztoczu"

Warto wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.kurierlubelski.pl/piano


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grzanka
Na pewno pojedziemy, może to nie miejsce, ale chetnie skorzystałabym z rady, gdzie mozna w okolicach Lublina pojeździć na rowerze bezpiecznymi drogami, lubię dłuższe przejażdżki, nawet do 100 km, ale zupełnie nie wiem gdzie tutaj można jeździć
g
google.maps
Proszę. Mogę dodać że w Wojciechowie najlepiej skręcić w lewo zaraz za dawnym punktem skupu mleka lub jakieś 100m za apteką w w dawnym domu towarowym, później tak jak droga prowadzi aż przez las do Nałęczowa, w Nałęczowa dla ułatwienia można przed mostem skręcić w ul. Harcerską (płyty betonowe "ażurowe") i dojeżdża się do ulicy Spacerowej i zaraz (tak z 20m) po prawej stronie jest ścieżka i jest wjazd przez mostek do parku w Nałęczowie.A dalej jak kto lubi.
G
Grzanka
dziekuję :)
g
google.maps
W Lublinie zaczynasz Wojciechowską cały czas prosto, za Lipniakiem przed "Bocianem" w prawo do Uniszowic, w Uniszowicach w lewo i dalej prosto aż do Motycza, z Motycza przez Sporniak, Palikije do Wojciechowa, w Plikijach Drugich trzeba uważać żeby skręcić do Wojciechowa "tak w lewo i prawo", z Wojciechowa najlepiej przez Nowy Gaj do Nałęczowa. Cała droga asfaltem, mały ruch samochodowy około 35 km większość trasy zacieniona oczywiście oprócz pustyni Lipniak.
K
Karol
Rzadko jezdze rowerem do miasta ale jak kilka razy pojechałem to rzeczywiscie mieszkancy nie sa jeszcze przyzwyczajeni do rowerow. Byłem w Monachium i tam wejscie przez nieuwagę pół metra na trasę rowerową groziło potrąceniem. Po prostu rowerzysci jeżdzą szybko swoimi arteriami. Natomiast jak jechałem w miescie i akurat sciezka przebiegała obok przystanku to jak wyszli ludzie z autobusu to nikt sie nie rozejrzał tylko niektóre babcie w ogołe zasuwały po scieżce. Niestety musiałem się zatrzymać i przeczekać bo nie było miejsca aby przejechać.
Druga sprawa to samochody tez nie ustepuja rowerzyscie, jest przeciez juz od tamtego roku przepis ze samochod musi sie zatrzymać przed rowerzystą jak skręca w ulicę i przecina ścieżkę rowerową. Nawet przed pieszymi nie staje to co dopiero przed rowerzystą.
Moze nasza policja mogłaby zrobić jakies akcje uświadamiające, stanąc za któryms przejsciem, proponuje wjazd w ul. Koryzonową i trochę nauczyć keirowców jakie są przepisy.
L
LL
szanowny panie PO ŚCIEŻKACH ROWEROWYCH SIĘ NIE CHODZI !!! one służą do jazdy rowerzystom przeszkadza Pan im jeździć, stwarza niebezpieczne sytuacje, itp. do chodzenia służy chodnik
g
gonia ( podobna do słonia)
kierowcy samochodów tez niejednokrotnie są wulgarni, proponuję wobec tego chodzić po ulicach.....na złość zmotoryzowanym.
G
Grzanka
Podpowiedz, jak jechać :)
M
Mikołaj
do Nałęczowa (i dalej do Kazimierza) przecież już jest całkiem niezła trasa rowerowa (na pewnych odcinkach trzeba uważać z dziećmi, ale generalnie jest spokojnie) - natomiast do lasów Kozłowieckich to chyba masz rację, że nie ma jak specjalnie dojechać - mnie się też marzy od lat ścieżka Alejami Racławickimi - od Lipowej do skansenu i botanika przecież to są płuca miasta i naprawdę trzeba mieć kompletny brak wyobraźni i dobrej woli, aby na tym odcinku nie zrobić ścieżki rowerowej
r
realny
m (gość), 26.07.12, 18:24:02 napisał:
(...) za jazdę po jezdni albo chodniku - w przypadku gdzy po drugiej stronie ulicy jest ścieżka rowerowa (...)

No to czekam na każdego mundurowego, który chciałby w takim przypadku wypisać mandat :)
Ale oni raczej lepiej znają przepisy od Ciebie :)
ł
łańcuch
A mnie się marzy bezpieczna ścieżka rowerowa do Nałęczowa i Kazimierza Dolnego oraz do lasów kozłowieckich. Przynajmniej blisko aglomeracji miejskich. No bo kogo będzie stać aby jechać na rubieże, chyba tylko rządzącą komunę.
j
jim
Za wulgarność pewnego rowerzysty straciłem do nich wszelką sympatię.Dotąd nie chodziłem po ścieżkach rowerowych ale od tego momentu uznałem że nie warto się starać bo nie ma dla kogo.
d
dr Marco
Mam ochotę na pedałowanie
n
[email protected]
A co na to Ty ?
m
m
pełna zgoda, rowerzysta jest takim samym użytkownikiem drogi co kierowca samochodu, ale jeżeli robi im się specjalne ścieżki (np na Andersa jest nie wiadomo dlaczego szerszy pas dla rowerów niż dla pieszych, a na pasie dla pieszych jeszcze śmietniki itp) A do tego rowerzyści dalej jadą po dwupasmówce - to za takie coś powinno sie dawać wysokie mandaty i jeszcze punkty.
Rowerzyści na pieszych dzwonią jak ktoś wejdzie pare kroków na pas dla rowerów ale nigdy nie widziałem aby rowerzysta zszedł z rowera jeśli jest przerwa w ścieżce (np wydzielona na wiatę przystankową) jadą wtedy i nie patrzą że ktoś stoi
Dodaj ogłoszenie