Na rok trafił do aresztu. Stracił firmę, dom i rodzinę. Walczy o odszkodowanie od państwa

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Robert Garbacz oczekuje 5 mln zł od Skarbu Państwa. Na tyle oszacował wysokość zadośćuczynienia za pobyt w areszcie i odszkodowania za straty moralne PN
Pięciu milionów złotych od skarbu państwa domaga się Robert Garbacz. – Wszystko straciłem przez pomyłkę wymiaru sprawiedliwości – przekonuje. Jego sprawa toczy się od ponad dziesięciu lat.

Robert Garbacz wyjechał do Stanów Zjednoczonych kiedy miał 22 lat. Otworzył firmę transportową w Chicago, założył rodzinę. Do Polski przyjechał, żeby odwiedzić krewnych. 28 stycznia 2010 r. zatrzymali go funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.

– Po dziesięciu latach ciężkiej pracy wszystko straciłem przez pomyłkę wymiaru sprawiedliwości – przyznaje mężczyzna.

Robert został zatrzymany pod zarzutem rozprowadzania dwóch sfałszowanych studolarowych banknotów. Tak zeznali pracownicy karczmy w Kraśniku, którzy mieli przyjąć do niego podrobione pieniądze.

Mężczyzna trafił do aresztu. Podczas przesłuchań przyznał się do przemytu 88 kg kokainy. Później wycofał się z tych wyjaśnień, ale nie przekonało to prokuratury. Został oskarżony m.in. o puszczenie w obieg sfałszowanej gotówki, udział w zorganizowanej grupie przestępczej i przemyt narkotyków.

Rok spędził w aresztach w Opolu Lubelskim i Lublinie. Kiedy wyszedł na wolność dostał zakaz opuszczania Polski. Przez sześć lat nie mógł odwiedzić rodziny w USA. – Straciłem firmę, dom i rodzinę – wyznaje.

Proces przedsiębiorcy toczył się przed Sądem Okręgowym w Lublinie. Wykazał rozbieżności między zeznaniami świadków, a wyjaśnieniami oskarżonego. Pracująca w karczmie kelnerka nie potrafiła jednoznacznie wskazać dnia, w którym miała otrzymać od Roberta sfałszowane pieniądze. Płacenie dewizami w lokalu było normalną praktyką, co dodatkowo utrudniło znalezienie winnego.

Podczas pobytu w areszcie Robert, przymuszony przez śledczych, miał przyznać się do uczestnictwa w przemycie kokainy. Narkotykowy szlak miał prowadzić z Meksyku, przez Chicago do Gdańska. Jednak prokuraturze nie udało się znaleźć żadnych dowodów potwierdzających taką wersję wydarzeń. Podczas przeszukania mieszkania Roberta nie znaleziono ani sfałszowanych banknotów, ani kokainy.

W styczniu 2019 r., dziewięć lat od niesłusznego zatrzymania, Sąd Okręgowy w Lublinie uniewinnił mężczyznę od zarzucanych mu czynów. – Brak jest dowodów wskazujących na to, że to właśnie oskarżony wprowadził do obiegu sfałszowane banknoty – przyznała sędzia Aleksandra Machel-Dzik. Sześć miesięcy później rozstrzygnięcie potwierdził Sąd Apelacyjny w Lublinie.

W 2017 r. pan Rober wrócił do USA. Od tego czasu próbuje odbudować firmę. – Wszystko dodatkowo skomplikowała pandemia. Ciężko wrócić do tego co było, ale próbuję – wyjaśnia.

Robert Garbacz ma 44 lata. W trakcie kolejnych śledztw i procesów zgromadzono około 60 tomów akt. Termin kolejnej rozprawy, w której tym razem to on oskarża, sąd wyznaczył na 12 lipca. Do tego dnia opinię ma wydać biegły z zakresu rachunkowości. Ekspert ma wyliczyć straty, jakie poniósł przedsiębiorca z powodu niesłusznego aresztowania.

Przedsiębiorca oczekuje 5 mln zł od Skarbu Państwa. Na tyle pan Robert i jego adwokat oszacowali wysokość zadośćuczynienia za pobyt w areszcie i odszkodowania za straty moralne.

– Mieszkał za granicą, prowadził tam działalność gospodarczą, do Polski przyjechał odwiedzić rodzinę. Polski wymiar sprawiedliwości zniszczył mu życie – mówi adwokat Grzegorz Gozdór, który od lat reprezentuje Roberta Garbacza przed sądem.

– Nie chciałbym nawet 100 milionów. Byleby nie doszło do tej sytuacji – przyznaje przedsiębiorca.

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie