reklama

Na stadion Kaplera mucha nie siada

Marian KmitaZaktualizowano 
Nie było meczu o Superpuchar, ale mieliśmy i wciąż mamy związaną z nim superaferę. Przypomnijmy: w środę zrezygnowany bezowocnym czekaniem na zgody wszystkich koniecznych instytucji Andrzej Rusko podjął decyzję o odwołaniu spotkania Wisły z Legią. Od tego czasu na łamach gazet, w radiu i w telewizji ostrzeliwują się na zmianę Joanna Mucha, Rafał Kapler i rzecznik stołecznej policji… tłumacząc, ha, ha, ha, że winnych odwołania meczu po prostu nie ma.

Co więcej, jak twierdzi minister Mucha, żadnego odszkodowania Ekstraklasa SA nie otrzyma, bo mecz odwołał przecież sam Rusko. W tym cyrku najbardziej wiarygodnie wypada policjant, bo już po dwóch jego zdaniach widać, że zna przepisy i swój zawód. Tego niestety, nie można tego powiedzieć ani o pani minister, ani o szefie Narodowego Centrum Sportu, bo gubią się w zeznaniach niemiłosiernie.

Czytaj też: Mecz o piłkarski Superpuchar odwołany. "Z bólem serca, w trosce o kibiców"

Na tym tle gwiazdą tygodnia stał się niespodziewanie Mirosław Drzewiecki, który kilkakrotnie przywoływany w mediach dał dowód, że wiedzę o Stadionie Narodowym wciąż ma największą w Polsce. W studiu Polsatu News maglowany przez Jarosława Gugałę z pamięci cytował ceny metra kwadratowego stadionów w Londynie, Doniecku i Kijowie, dowodząc, że ten nasz warszawski gigant jest z nich najtańszy.

Czytaj też: NCS: Stadion Narodowy jest gotowy do rozegrania meczu. Problem leży po stronie... policji

Co prawda, trudno tak od razu dać temu wiarę, bo Kapler i Mucha zrobili ostatnio wszystko, aby jakąkolwiek informacje o Narodowym przyjmować z dużą rezerwą, ale wiedza i entuzjazm byłego ministra wciąż imponują. Co zabawne, jego wypowiedź o konieczności odejścia od tzw. klatek na polskich stadionach, chętnie podchwyciła pani minister Mucha i już w sobotę sprzedała tę myśl w wywiadzie dla "GW" jako swoją. W tym samym wywiadzie Mucha przyznaje, że ostatnio popełniła kilka błędów komunikacyjnych, bo nie ma czasu zajęta "siedzeniem nad papierami".

Czytaj też: Superwstyd z Superpucharem: Stadion jest, ale nie potrafimy go zabezpieczyć

Choć nie wiem, o jakie to papiery chodzi, to jak to przeczytałem, nawet zrobiło mi się żal pani Joanny. Cóż ona winna, że premier Donald Tusk oczekuje od niej wiedzy i doświadczenia, które taki Drzewiecki czy generał Rapacki zdobywali latami.Dzisiaj jest naprawdę bez znaczenia, ile nocy i dni spędzi pani Mucha, siedząc nad jakimikolwiek papierami, bo i tak coś jej w tym przedturniejowym cyklonie umknie. Zwyczajnie, po ludzku, tak musi być. I naprawdę żal mi jej, bo nie ona temu winna. Ostatni wywiad Donalda Tuska dla "Wprost" zatytułowano: "Zawsze jestem sam". Dzisiaj można dodać: na własne życzenie, bo na swoich faworytów takich jak Mucha i Kapler liczyć premierowi w tym gorącym roku będzie bardzo trudno.

Czytaj też: Pozostałe felietony Mariana Kmity

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Na stadion Kaplera mucha nie siada - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kon Donek

Panią Danutę należy profilaktyczne zamknąć w areszcie na jakieś 17 miesięcy!

c
cezar

Poniedziałek, kilka minut po godzinie 11. W mieszkaniu pani Danuty rozdzwania się faks informujący o nowej wiadomości. Kobieta podchodzi do maszyny, czyta, kto do niej pisze i... przeciera oczy ze zdumienia. Wiadomość zaczyna się od słów "Pan Jacek Cichocki, Minister Spraw Wewnętrznych", a na dole odręczny podpis minister sportu Joanny Muchy. Wiadomość bardzo ważna, bo dotyczy stanu bezpieczeństwa na Euro 2012, za które minister Mucha odpowiada osobiście.

Pani Danuta myślała, że to jakieś żarty. Ale zaraz przyszedł kolejny faks z Ministerstwa Sportu, tym razem adresowany do marszałek Sejmu Ewy Kopacz (56 l.). Był to załącznik do pierwszej wiadomości.

- Jaki oni tam mają bałagan, skoro wysyłają poufne wiadomości, nie sprawdzając dobrze numeru? - zastanawia się pani Danuta. - Wynika z tego, że nasza pani minister kompletnie nie orientuje się w powierzonych jej zadaniach - zauważa kobieta.

Podobnego zdania jest dr Zbigniew Siemiątkowski (56 l.), były minister spraw wewnętrznych i szef Agencji Wywiadu. - Jestem zdumiony tą sytuacją. Nie spotkałem się jeszcze z czymś takim, żeby korespondować z ministrem za pomocą faksu. Uważam, że jest to sposób nie tylko archaiczny, ale i mało bezpieczny - mówi.

O wpadce poinformowaliśmy Ministerstwo Sportu. - Bardzo dokładnie wyjaśnimy tę sprawę. Doświadczenie podpowiada mi, że przyczyna może być prozaiczna - po prostu któryś z urzędników pomylił się w czasie wybierania numeru - mówi nam Paweł Wiśniewski, rzecznik Ministerstwa Sportu. I dodaje, że zostanie w tej sprawie wszczęte dochodzenie.

h
hak

Dobrze ,że nie było zgody na mecz wisła- legia. Po co patrzeć na bijatykę kibiców? Wybudowaliśmy stadion na trzy mecze polskiej footbolówki.

s
sceptyk

Jaka partia taki szef i tacy ministrowie.

g
gosciu

zwycieskiej druzyny sie nie zmienia.Premier jako pilkarz amator powinien o tym wiedziec.no i teraz ma balagan/

o
obserwator i analityk

Co robi Kmita z Wrszawskiej Gazety .P.Sportowego w Kurierze Lubelskim czyli oplówa paną minister Sportu na czyje polecenie p.Kołtuna??.Pocałujcie muszke w puszke wraz Palikotem

s
sraka

. Załatwi sprawę prawie jak Korniszon emerytów dając Im rewaloryzację kwotową. Ot i cała POkraczna POlsza.

J
Jacek

Pani Mucha ze śmiertelną powagą tłumaczy danie gigantycznej premii za niewywiązanie się z obowiązków ustępującemu funkcyjnemu PO, że "tak jest skonstruowany kontrakt". W związku z tym jawi się pytanie: Czy pani Mucha czuje się odpowiedzialna, za politykę PO? Czy kontrakt następcy też jest skonstruowany w ten sam sposób? Na razie nie jest jeszcze pewne, czy pani Mucha jest bezczelna czy tylko inteligentna inaczej, czy też jedno i drugie.

W
WOJCIECH

przykładem jest MUCHA na sporcie sie nie zna a jest ministrem sportu tusk sobie jaja robi z polaków a moze chodzi o przysłowie walczyła jak lew a padła jak mucha

w
wojtek

dlatego jej sił nie starczyło

s
szycha

Dlaczego Tusk właśnie Muchę zrobił ministrem?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3