Na ul. Romanowskiego piesi nie są bezpieczni

Witold Michalak
Małgorzata Genca
Miasto wybuduje chodnik na ul. Romanowskiego, ale mieszkańcy dzielnicy będą musieli na to poczekać do końca roku. O kłopotach mieszkańców Konstantynowa pisaliśmy już wcześniej. Chodzi o to, że na blisko kilometrowym odcinku po obu stronach jezdni nie ma chodnika.

- Tędy chodzą rodzice z dziećmi i często nie mają gdzie się schować przed samochodami - skarżą się mieszkańcy dzielnicy.

Zimą, po opadach śniegu, sytuacja jeszcze się pogarsza - zaspy zwężają szerokość jezdni. - Ulica pozostaje przejezdna na szerokość jednego pojazdu, co wymusza niejako ruch wahadłowy, a dodatkowo chodzą nią piesi - relacjonuje Łukasz Bilik, zastępca przewodniczącego Zarządu Dzielnicy Konstantynów.

Co gorsza, ruch na ul. Romanowskiego stale się powiększa, bo to tędy skracają sobie drogę kierowcy chcący ominąć korki na al. Kraśnickiej.

W 2010 r. Rada Dzielnicy Konstantynów zgłosiła, jako jedną z propozycji do budżetu miasta na rok 2011, budowę chodnika. W ubiegłym roku Rada Miasta wyraziła zgodę na inwestycję. Ale prace nie ruszyły. - Pomimo licznych monitów, nie uzyskałem żadnej informacji dotyczącej ewentualnego terminu rozpoczęcia tych prac - mówi Łukasz Bilik.

Radny próbował porozmawiać na ten temat z prezydentem Lublina. - Od lipca czekam na spotkanie z jego zastępcą. Byłem w sekretariacie. Pani wzięła ode mnie numer telefonu i obiecała oddzwonić - denerwuje się Bilik.

Dopiero, kiedy zapytaliśmy w ratuszu o kłopoty radnego w umówieniu się na spotkanie z prezydentem, sytuacja uległa zmianie. - W środę miałem telefon z Urzędu Miasta i zaproponowano mi termin spotkania - poinformował nas Łukasz Bilik.
Miasto zapewnia, że chodnik będzie gotowy w ciągu najbliższych miesięcy. - Do końca wakacji opracujemy całą dokumentację techniczną dotyczącą tej inwestycji - wyjaśnia Karol Kieliszek z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

Jak dowiedzieliśmy się w ratuszu, prace przy budowie chodnika na Romanowskiego mają ruszyć w listopadzie tego roku.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkaniec

Jesteś w błędzie. Gdzie można było, to na Konstantynowie mieszkańcy za własne pieniądze robili ulice i chodniki. Co do ulic - nie remontowane, bo miasto ma tą dzielnicę daleko na obrazku, więc są dziury lub wylatujące po sezonie "plomby". A chodnika na Romanowskiego nie ma od 30 lat, bo w planie było zawsze poszerzenie jej, więc chodnik nie wchodził w grę... Poszerzenie teraz odpadło a chodnik jest potrzebny jak nigdy dotąd - droga do 3 przedszkoli, 4 szkół językowych, 1 podstawówki, 1 gimnazjum, 1 liceum...

F
Fang

dzielnicach domków jednorodzinnych mieszkańcy powoływali komitet budowy ulicy /jezdnia i chodniki/ partycypowali w kosztach budowy .Tutaj inna opcja.Niech wybuduje miasto.

f
ferdosik

To ciekawe, zwykle mieszkańcy tego osiedla nie kalają swych stóp chodzeniem, nie po to służyli tyle lat ludowej ojczyźnie, w różnych formacjach, aby dziś oni i ich dzieci musieli chodzić!

Dodaj ogłoszenie