Na włamanie zabrali niemowlę. Tłumaczyli, że chcieli zamieszkać w lokalu

OPRAC.: dun
archiwum/zdjęcie ilustracyjne
Mężczyźni próbowali włamać się do mieszkania, kobieta z 11-miesięcznym niemowlęciem stała "na czatach". Wpadli, bo przez wizjer zauważyła ich sąsiadka. Wszyscy usłyszeli już zarzuty.

Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek. Dyżurny lubelskiej policji został powiadomiony o próbie włamania do jednego z mieszkań przy ul. Gospodarczej. Z informacji przekazanych przez zgłaszającą wynikało, iż przez wizjer widzi dwóch mężczyzn usiłujących sforsować drzwi do sąsiedniego mieszkania.

Wysłani na miejsce policjanci przed klatką schodową zauważyli kobietę z małym dzieckiem, trzymającą w ręku telefon. Kobieta, widząc policjantów od razu ostrzegała swoich kolegów, którzy próbowali uciec. Funkcjonariusze zatrzymali jednak całą trójkę. Jak się okazało wszyscy to mieszkańcy Lublina w wieku od 29 do 44 lat. Sprawcy trafili na VI komisariat, a 11-miesięczne dziecko pod opiekę rodziny zatrzymanej kobiety.

Sprawcy usłyszeli zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem. Podczas składania wyjaśnień tłumaczyli, że jakiś czas temu dowiedzieli się, iż mieszkanie jest puste i chcieli tam zamieszkać.

Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat więzienia.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie