reklama

Nadchodzi druga fala kryzysu

Tomasz RożekZaktualizowano 
Marcin Obara/Polskapresse
Niemal 4 proc. stracił wczoraj indeks największych spółek na warszawskiej giełdzie - WIG20, o kilka procent stopniała również wartość spółek na parkietach we Frankfurcie i Paryżu. Ekonomiści nie mają wątpliwości: indeksy lecą w dół kolejny dzień ze względu na mało pocieszające dane ze światowej gospodarki.

Wczesnym popołudniem gruchnęła informacja o tym, że w czwartym kwartale 2009 r. PKB Hiszpanii spadł o 0,1 proc. w porównaniu z trzecim kwartałem i o 3,1 proc. w ujęciu rocznym. Były to wprawdzie tylko szacunki hiszpańskiego banku centralnego, ale inwestorzy są szczególnie uwrażliwieni na dane z Półwyspu Iberyjskiego. Hiszpania i Portugalia z powodu kryzysu zmagają się z gigantycznymi deficytami w sektorze finansów publicznych - obligacje tych państw stają się coraz mniej warte. I nic dziwnego, skoro np. dziura w kasie Portugalii wyniosła na koniec ubiegłego roku 9,3 proc. PKB (dla porównania w Polsce nieco ponad 7 proc.) .

Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że PKB Hiszpanii w 2009 r. spadnie o 0,6 proc. wobec 1 proc. wzrostu gospodarki Eurolandu. Inwestorów nie przekonała determinacja rządu Hiszpanii, który ogłosił plan zmniejszenia wydatków o o 50 mld euro, który ma spowodować redukcję deficytu budżetowego do 3 proc. PKB do 2013 roku. W 2009 roku wyniósł on aż 11,4 proc.

Kolejną informacją, która przyprawiła inwestorów o dreszcze, był komunikat niemieckiego ministerstwa gospodarki o niespodziewanym spadku produkcji przemysłowej w grudniu 2009 r. - 0 2,6 proc. w porównaniu do listopada. Dane zaskoczyły analityków, którzy spodziewali się wzrostu produkcji w ujęciu miesięcznym o 0,6 proc.

- Taka garść negatywnych informacji może nas uprawniać do postawienia czytelnego wniosku: nadchodzi druga fala kryzysu, tym razem przenosi się on ze sfery finansów i banków do realnej gospodarki - uważa Roman Przasnyski, analityk Gold Finance. I dodaje: kończą się rządowe programy pomocowe w zachodniej Europie i Stanach Zjednoczonych - rządy nie wydadzą już w najbliższym czasie tak dużych pieniędzy na ratowanie gospodarek.

Większość analityków jest podobnego zdania, choć niektórzy unikają stwierdzenia "druga fala" i wolą mówić o kolejnym etapie kryzysu, który może potrwać jeszcze co najmniej kilka miesięcy.

- To tylko pokazuje, że ci, co mówili, że kryzys mamy już za sobą, nie mają racji. Teraz czeka nas co najmniej kilka miesięcy zmagań poszczególnych krajów z długami publicznymi i deficytami. Te kłopoty będą miały duży wpływ na zachowanie się rynków akcji - mówi prof. Witold Orłowski, główny ekonomista PricewaterhouseCoopers.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Nadchodzi druga fala kryzysu - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

x
xtsym

Tylko PO może nas uratować tylko Tusk i Komorowski. Już widać efekty i jesteśmy lepsi od Irlandii więc obietnica wyborcza wypełniona w 110%

J
Josh

eeee spekulacje, ja i tak zainwestowlaem w fundusze z noble i nie zamierzam dac sie manipulowac. Co by nie bylo po takich spadkach jakie byly rok i dwa lata temu musi byc teraz dobry moment na inwestycje

z
zły

No przecież min. Rostowski z PO-papranej i kombinującej kłamliwej jak sam lider Tusku partii niedawno autorytatywnie w TV przed kamerami stwierdził że w Polsce nie ma KRYZYSU ba nawet nie było a to co widzieliśmy to tylko były zawirowania a Polska dynamicznie się rozwija jako wyspa dobrobytu (chyba partyjnego) jesteśmy prawie tygrysem europy ! więc kto mówi prawdę a kto kłamie ? Bo ja tam tam wolę wierzyć prawdziwym fachowcom jak prof. W. Orłowskiemu ten człowiek przynajmniej wie o czym mówi i nie mówi pod publiczkę tylko realnie tak jak to wygląda !

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3