Nadzór finansowy zawiesił obrót akcjami Interbudu

Piotr Nowak
Wojciech Barczyński/Polskapresse
Udostępnij:
Nie można kupować ani sprzedawać akcji spółki Interbud-Lublin. Żądanie zawieszenia ich obrotu Komisja Nadzoru Finansowego skierowała do Giełdy Papierów Wartościowych we wtorek. Ma to związek z przekazaniem do publicznej wiadomości raportu finansowego, który nie spełnia wymogów przewidzianych prawem.

Decyzja nadzoru finansowego ma związek z raportem półrocznym, który spółka opublikowała z końcem września. Pod dokumentem nie podpisali się jednak przedstawiciele zarządu, co nakazują przepisy. Z tego samego powodu wydania raportów z przeglądu sprawozdań finansowych odmówił biegły rewident.

„(…) sprawozdanie z działalności oraz skrócone sprawozdania finansowe nie zostały sporządzone przez zarząd spółki. Sprawozdania te zostały sporządzone przez służby księgowe spółki z udziałem głównego księgowego zgodnie z najlepszą wiedzą wyżej wymienionych osób” – czytamy w wyjaśnieniu skierowanym do inwestorów przez radę nadzorczą Interbudu.

Zawieszenie obrotu akcjami lubelskiej spółki obowiązuje od 4 października do 4 listopada. - Prawidłowość wykonywania obowiązków informacyjnych jest istotna z punktu widzenia inwestora, ponieważ na podstawie raportów okresowych podejmują oni decyzje o ewentualnym zaangażowaniu finansowym – tłumaczy Maciej Krzysztoszek z departamentu komunikacji KNF.

Spółka nie ma zarządu od września, kiedy to upłynął termin delegacji członka rady nadzorczej do pełnienia funkcji prezesa. Później z zasiadania w pięcioosobowej radzie zrezygnowały trzy osoby.

Na 19 października zostało zwołane walne zgromadzenie właścicieli, podczas którego do rady mają być powołani nowi członkowie. Do tego czasu nie jest możliwe powołanie zarządu.

Niezależnie od zastrzeżeń KNF raport za pierwszych sześć miesięcy ujawnia trudną sytuację, w której znalazła się spółka. Między styczniem a czerwcem firma wypracowała ponad 2,7 mln zł przychodów. W analogicznym okresie 2015 r. przekroczyły one 63,7 mln zł.

W ciągu roku wynik Interbudu spadł z zysku w wysokości 9,4 mln zł netto do straty rzędu 21,9 mln zł. Samo wynagrodzenie zarządu i rady nadzorczej w pierwszej połowie roku sięgnęło prawie 0,5 mln zł.

- Dzisiejsza sytuacja Interbudu jest rezultatem wielu niekorzystnych dla spółki czynników, ale w głównej mierze jest pokłosiem wielu nietrafionych kontraktów w branży budowlano-montażowej (…). Nie bez wpływu na sytuację Interbudu był też upadek firmy Limbex, etatowego podwykonawcy, za którego długi Interbud musi odpowiadać jako generalny wykonawca – tłumaczył prezes Tomasz Grodzki, jeszcze przed odejściem z firmy.

Interbud-Lublin funkcjonuje od 1987 r. Sześć lat temu zadebiutowała na Giełdzie Papierów Wartościowych.

Pokolenie Z Dobry, ale szybki klient

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie