Napis „I Love Lublin” z placu Litewskiego przeniesie się pod Zamek?

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra
Napis stanął na pl. Litewskim w lipcu ubiegłego roku
Napis stanął na pl. Litewskim w lipcu ubiegłego roku AG
Menadżer Śródmieścia proponuje, aby wielki, świecący napis z placu Litewskiego przenieść w okolice Zamku. Miejski Konserwator Zabytków nie mówi „nie”.

Widzi go każdy spacerujący po centrum Lublina. To duży czerwono-złoty napis „I Love Lublin” (gdzie „love” to serce) ustawiony na placu Litewskim koło pomnika Unii Lubelskiej. – Zezwolenie na jego umieszczenie obowiązuje do końca roku – przypomina Hubert Mącik, Miejski Konserwator Zabytków.

Napis po raz pierwszy pojawił się w Lublinie w 2019 r. na czas Carnavalu Sztukmistrzów. Wrócił w święta Bożego Narodzenia i już tu pozostał. Napis stał się jedną z atrakcji centrum, wiele osób robi sobie przy nim zdjęcia.

Tymczasem menadżer Śródmieścia, Marek Poznański chciałby, aby stąd zniknął. - Nie pasuje w tym miejscu. Osoby, które robią sobie przy nim zdjęcia w tle mają zielony kopiec pomnika, a lepszym rozwiązaniem byłoby gdyby w tle była panorama miasta – tłumaczy Poznański.

W jego ocenie napis powinien stanąć gdzieś na wzgórzu zamkowym. – Na przykład na placu tuż przed Zamkiem, po prawej stronie – dodaje, ale zaznacza, że to jedna z propozycji do dyskusji. – Jeśli tak by się stało, to zdjęcie przy napisie, byłoby zwieńczeniem spaceru po Śródmieściu, bo właśnie przy Zamku kończą się takie spacery – tłumaczy.

Konserwator nie mówi takiemu pomysłowi „nie”. – Być może sąsiedztwo Zamku to dobre rozwiązania. Napis na placu Litewskim nic do niego nie wnosi. Jest atrakcją, ale sądzę, że krótkotrwałą. Takie instalacje są już coraz powszechniejsze w miastach i oceniam, że zainteresowanie nim powoli minie – mówi nam Hubert Mącik.

Jednak to, czy napis stanie koło Zamku nie zależy od opinii Mącika tylko od zdania Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Dariusza Kopciowskiego. – Jak na razie żadne oficjalna propozycja na ten temat nie wpłynęła do urzędu. Jak to się stanie, to się do niej ustosunkujemy – zapewnia Kopciowski.

Ratusz za wykorzystanie instalacji zapłacił 103 tys. złotych.

Polacy boją się biedy

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Darek

Dobra decyzja pod zamkiem zdecydowanie lepiej będzie wyglądał. Tylko trzeba go tak ustawić, by można było mieć zamek w tle na zdjęciach.

W
Wuwutek

W tym miejscu nie wpioł nie wypioł

G
Gość

W Lublinie to powinno być: I love developers.

J
Jestem menago

Najlepiej umieścić Żukowi pod domem.

M
MYk

Na Litewskim nie pasuje

r
r

Przed Bangladeszem przy dworcu PKS należy do ustawić

G
Gość

Zdecydowanie usunąć na zawsze. Jak najszybciej.

G
Gość
10 marca, 07:17, wiesniaki na urzedach:

uwazam ze ten napis powinien zniknac z litewskiego - najlepszym miejscem jest dworzec pks

i kuria

A
Alina

Słuszna koncepcja. Przy pomniku unii wygląda jak kwiatek przy kożuchu.

G
Gość

Bzdura

G
Gość

Napis powinien zniknąć całkiem z Lublina.

G
Gość

Może menadżer wymalowałby dachy kamienic w pierzei Placu Zamkowego, bo dzisiaj przypominają gołębniki.

w
wiesniaki na urzedach

uwazam ze ten napis powinien zniknac z litewskiego - najlepszym miejscem jest dworzec pks

Dodaj ogłoszenie