reklama

Nasze pieniądze przeciekają im przez palce

Artur JurkowskiZaktualizowano 
archiwum
Wszystko na razie utrzymywane jest w ścisłej tajemnicy. Chodzi o pensję byłego prezesa MPWiK. Tadeusz Fijałka choć obecnie jest zwykłym pracownikiem tej miejskiej spółki, to zarabia tyle, co jego dzisiejszy przełożony, czyli ok. 20 tys. zł brutto. Jak to możliwe!?

Tadeusz Fijałka wrócił właśnie do pracy w MPWiK po półrocznej nieobecności. W czerwcu 2009 r. po kilkumiesięcznej i zaciętej batalii ratuszowi udało się go odwołać zarówno ze stanowiska prezesa, jak i dyrektora naczelnego. Fijałka jednak pozostał pracownikiem spółki. Nie można go zwolnić, bo jest w tzw. okresie chronionym - do emerytury brakuje mu kilka lat.

Sytuację prawną Fijałki potwierdził wczoraj Marek Wagner, obecny prezes MPWiK: - T. Fijałka był i jest nadal pracownikiem spółki. W okresie wypowiedzenia zmieniającego (ze stanowiska prezesa i dyrektora naczelnego), po wykorzystaniu urlopu, został zwolniony ze świadczenia pracy. Od 1 lutego pracuje na stanowisku pełnomocnika ds. realizacji projektu ISPA - Fundusz Spójności - poinformował prezes Wagner, ale nasze pozostałe pytania pozostawił bez odpowiedzi.

Także to dotyczące obecnej pensji byłego prezesa. - Ponieważ pan Fijałka nie pełni już funkcji prezesa - dyr. naczelnego, firma nie może podać wysokości jego wynagrodzenia, ponieważ podlega ono ochronie zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych - oświadczył Wagner.

Nieoficjalnie ustaliśmy, że Fijałka będzie zarabiał tyle, na ile opiewała jego umowa o pracę, gdy szefował MPWiK. Chodzi o ok. 20,7 tys. zł. Dlaczego tak dużo? Bo za trzy lata osiągnie wiek emerytalny i jest w okresie ochronnym. Bez zgody zainteresowanego nie można pogorszyć warunków jego zatrudnienia.

- Nawet jeśli pracodawca zmniejszy wysokość pensji, dostosowując ją do nowego stanowiska, to jednocześnie będzie musiał wypłacać dodatek wyrównawczy, aby zrównać ją z poprzednim poziomem wynagrodzenia - wyjaśnił Bartłomiej Prochowicz z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Lublinie.

Fijałka odmówił rozmowy na temat jego sytuacji w spółce.

Wody w usta nabrała też szefowa Rady Nadzorczej MPWiK i z-ca prezydenta Lublina Elżbieta Kołodziej-Wnuk.

Persona non grata

Do końca 2008 r. Tadeusz Fijałka wydawał się być osobą nieusuwalną z MPWiK. Próby wysadzenia go z fotela prezesa najbogatszej spółki komunalnej zaczęły się w styczniu 2009 r. Do ratusza wpłynął wtedy anonim mówiący o tym, że Fijałka łamie ustawę antykorupcyjną. Jego głowę uratowały ekspertyzy prawne.

W czerwcu jednak rada nadzorcza kierowana przez Elżbietę Kołodziej-Wnuk, zastępcę prezydenta, nie udzieliła mu absolutorium. Zarzucono Fijałce, że m.in. zaniedbał projekt rozbudowy sieci, co miało grozić utratą niemal pół miliarda zł na tę inwestycję (w grudniu ub.r. okazało się, że projekt po drobnych korektach został już wysoko oceniony).

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Sam sobie Tadzio jest winien - gdyby nie próbował zmieniać na siłę niekorzystnych dla siebie wyników wyborów w firmie do Rady Nadzorczej i nie blokował rejestracji nowych związków, których przedstawiciele nie siedzieli mu w kieszeni - do dziś byłby prezesem.
W empewiku nowa władza tnie koszty gdzie popadnie, rozumiem likwidację gazetki firmowej i redukcję stołków dyrektorów/specjalistów/kierowników. Ale jeżeli prezes z vickiem nie próbują nawet zrozumieć sytuacji szarego pracownika, to poparcia, a niedługo i posłuchu u załogi nie będą mieli. A Tadzio będzie gloryfikowany i wynoszony na ołtarze. Bo mimo że robił z firmy swój folwark, to jednak szaraków też dostrzegał - lub dla świętego spokoju im część tortu zostawiał.
Nowa władza chce ten tort zeżreć sama. Jednak jakby firmie się nie przyglądać, to dojdzie się do jednej konkluzji - empewik to jego załoga, a nie zarząd.

j
ja

W obrębie ujęcia wody pitnej "Sławinek" w Lublinie nikt nie jest podłączony do kanalizacji, a nieliczne szamba są dziurawe jak szwajcarski ser więc wszyscy mieszkańcy Sławinka piją tą cuchnącą wodę. MPWiK i Urząd Miasta Lublin gdzieś mają inicjatywę mieszkańców, którzy za swoje pieniądze wykonali projekt kanalizacji w tym obrębie miasta. A wystarczyła by półroczna pensja Pana Prezesa na tą inwestycję, jednak MPWiK i Miasto tłumaczą się brakiem funduszy, czekając aż ta tykająca bomba ekologiczna wybuchnie sama. Brawo Panowie Prezesie i Prezydencie, brawo, wypijmy za szamba

j
ja

W obrębie ujęcia wody pitnej "Sławinek" w Lublinie nikt nie jest podłączony do kanalizacji, a nieliczne szamba są dziurawe jak szwajcarski ser więc wszyscy mieszkańcy Sławinka piją tą cuchnącą wodę. MPWiK i Urząd Miasta Lublin gdzieś mają inicjatywę mieszkańców, którzy za swoje pieniądze wykonali projekt kanalizacji w tym obrębie miasta. A wystarczyła by półroczna pensja Pana Prezesa na tą inwestycję, jednak MPWiK i Miasto tłumaczą się brakiem funduszy, czekając aż ta tykająca bomba ekologiczna wybuchnie sama. Brawo Panowie Prezesie i Prezydencie, brawo, wypijmy za szamba

g
gość

DLACZEGO DRZECIE GŁUPIE RYJE.
Jak Rząd chciałby zmienić Kodeks Pracy, żeby takie rzeczy absurdalne skończyć, to wszyscy pisalibyście, że to na niekorzyść Pracowników, że to "złodziejstwo", banda, granda i takie tam.
Teraz jak działają włodarze miasta zgodnie z takimi bzdurnymi przepisami to też na nich psioczycie.
Najpierw myślec GŁUPI MOTŁOCHU, a potem komentować.

g
gość

YAMAHA masz rację tylko szukaj bandy w ratuszowych władcach. Nie czepiaj sie drugiego o to co sie mu należy według prawa. Oni dobrze wiedzieli co robią bo chyba policzyć lata to potrafią!!!! Facio przepracował w mpwiK PONAD 40 LAT I COŚ ZROBIŁ CZEGO ONI NIE POTRAFIĄ.

Y
YAMAHA

BANDA BANDA I JESZCZE RAZ BANDA ZYROWANIE NA LUDZKIEJ KRZYWDZIE

Y
YAMAHA

TROCHE WSTYDU PANIE TYLE PIENIEDZY ZA CO

gość

NIE MUSISZ PISAĆ TRZY RAZY. DODATEK NAZWIJ RACZEJ " WASIŁKOWE" lub "kOŁODZIEJOWE" bo tO tworcy sukcesu.

b
bosman

panie inzynierze Wisła rozmarza pora na rejs

m
mobster

Trzymają go z taką kasą bo będzie miał wysoką emeryture,większej bandy nie widziałem.

b
bbbbb

Za wszystko płacimy ... KORUPCJA!!! Dlatego podwyżka wody!!! Głosujcie na PO!!!

W
WONKIJANKI

TERAZ BĘDZIE NA PENSJE NOWA POZYCJA W RACHUNKACH NP.OPŁATA STAŁA FIJAŁKOWA +VAT

W
WONKIJANKI

TERAZ BĘDZIE NA PENSJE NOWA POZYCJA W RACHUNKACH NP.OPŁATA STAŁA FIJAŁKOWA +VAT

W
WONKIJANKI

TERAZ BĘDZIE NA PENSJE NOWA POZYCJA W RACHUNKACH NP.OPŁATA STAŁA FIJAŁKOWA +VAT

g
gggg

Od 2010 roku obowiązuje 4 lata okresu ochronnego....Dlaczego Pan Prezydent nie wypowiedział umowy Panu Fijałce o zeszłym roku??????? Jakby pracował w prywatnej firmie od razu dostałby wypowiedzenie i już!!! Na zasiłek dla bezrobotnnych ale u nas ręka rękę myje........jednym słowem KORUPCJA!!!!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3