Nauka zawodu w Lublinie. Fryzjer, kucharz i księgowy. Fachowiec bezrobocia się nie boi

Piotr NowakZaktualizowano 
Ponad 100 tys. bezrobotnych było w woj. lubelskim na koniec stycznia 2017 r. Na brak zajęcia nie mogą natomiast narzekać osoby, które mają fach w ręku.

Fryzjer, kierowca, mechanik, inżynier budownictwa, krawiec, kucharz, piekarz, księgowy, elektryk i tapicer - to jedni z najbardziej poszukiwanych pracowników w regionie. Podsumowanie badań prowadzonych przez Wojewódzki Urząd Pracy w Lublinie można znaleźć w raporcie pt. „Barometr zawodów 2017”. Wynika z niego, że we wszystkich powiatach naszego regionu poszukiwane są osoby posiadające określone kwalifikacje (np. kierowcy samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych, kierowcy autobusów, spawacze) lub typowo zawodowe wykształcenie (piekarze, fryzjerzy, szefowie kuchni i kucharze, krawcy i pracownicy produkcji odzieży). Znacznie trudniej natomiast wygląda sytuacja osób, które ukończyły ogólny, najczęściej humanistyczny lub społeczny, kierunek studiów (np. pedagodzy, ekonomiści, filozofowie, historycy, politolodzy i kulturoznawcy). Zdobycie wymarzonego zawodu umożliwiają lubelskie szkoły.

Praktyka to podstawa

Nauczyciele zawodu zgodnie przyznają, że fryzjerstwo, kosmetyka, mechanika i gastronomia to kanon kursów zawodowych. - Dostosowujemy warunki kształcenia do realiów rynku pracy. Współpracujemy z zakładami przemysłowymi i innymi firmami w całym mieście. Opieramy się na panujących tendencjach i prognozach - mówi Lechosław Bielak, dyrektor szkół ZDZ w Lublinie.

W ramach jednej placówki funkcjonuje tu technikum, szkoła zawodowa, liceum dla dorosłych i studium policealne.

Co ważne, uczniowie Zakładu Doskonalenia Zawodowego zdobywają nie tylko umiejętności fachowe, ale też otrzymują wiedzę o tym, jak założyć i prowadzić własną firmę.

Ich umiejętności są weryfikowane podczas pokazów mody i fryzur, kiermaszów gastronomicznych, festynów, imprez okolicznościowych i akcji charytatywnych. Aktywnością odznaczają się także uczniowie Centrum Usług Szkoleniowych „Lider” w Lublinie. Dyrekcja przyznaje, że podczas zajęć nie ma mowy o marnowaniu czasu.

- Kursy zawodowe są nastawione głównie na praktyki, na które przeznaczamy około 60 proc. czasu - mówi Małgorzata Szady, wicedyrektorka szkoły „Lider”.

Placówka zachęca do udziału w kursach grafiki komputerowej, obsługi komputera, kasy fiskalnej, programu kadrowo-płacowego oraz obsługi sekretariatu, a także dla kosmetyczek i wizażystek.

Ponadto szkoła organizuje niestandardowe kursy dla różnych instytucji. - Nasza firma prowadzi nawet szkolenia dla pojedynczych osób, a nie tylko dla grup. Podchodzimy indywidualnie do każdego słuchacza - przyznaje wicedyrektorka.

Co przyciąga?

W ostatnim badaniu zapotrzebowania na zawody w województwie lubelskim uwzględniono 165 zawodów. Jednak zaledwie na kilkanaście z nich jest zapotrzebowanie na naszym rynku pracy. Kosmetyczki, pracownicy firm cateringowych, opiekunowie osób starszy - popyt na te zawody rośnie, bo zmieniają się przyzwyczajenia mieszkańców Lublina.

- Coraz mniej osób ma czas na gotowanie. Także w pracy coraz częściej zamawiamy jedzenie na dowóz. Dlatego bardzo dobrze rozwijają się kursy z zakresu usług gastronomicznych i cateringu. Podobnie kosmetyka i wizaż. Kobiety dbają o siebie i potrzebni są specjaliści- mówi Szady.

Zmienia się też oblicze kursów. Przez lata drastycznie spadła liczba uczestników kursów indywidualnych. Było to spowodowane tym, że po wejściu Polski do UE nasze społeczeństwo w szerokim zakresie korzystało ze szkoleń bezpłatnych. Obecnie takich szkoleń jest mało. Za to osoby, które już osiągnęły pewien sukces na Zachodzie, chętniej zapisują się na zajęcia.

- Z zachodniej Europy przyjeżdża dużo osób, żeby uzupełnić swoje kompetencje i starają się o tytuł rzemieślniczy. Dlaczego nie zdają egzaminów na Zachodzie? Na pewno dużą rolę odgrywa bariera językowa, ale przede wszystkim ceny szkoleń. U nas ceny nie są wygórowane - przyznaje Szady.

Zaletą nauki zawodu w Polsce jest fakt, że część kursów jest prowadzona z izbami rzemieślniczymi i kończy się egzaminami czeladniczymi. Są one szczególnie cenne dla osób, które już miały pierwsze doświadczenia z zawodem, ale chcą się doskonalić. Zachęcająca jest zwłaszcza perspektywa wyższych zarobków, na które osoby z fachem w ręku nie mogą narzekać.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

C
Czytelnik

Artykuł sponsorowany przez ,,przyszłych" pracodawców którzy niestety ale stawiają pewnie twarde warunki czyli wiek i praktykę, warunki nie do ,,przeskoczenia" a co zrobić ze ,,starszymi" lub świeżo po kursach lub szkołach? No cóż, szukajcie szczęścia dalej, może się ktoś odważy i da wam choć nadzieję. A inaczej na ,,wyspach" chyba jeszcze potrzebują polaczków....

l
l

Nieładnie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3