MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nie dla cyrków ze zwierzętami. Lublin wprowadza zakaz

Aneta Galek
Aneta Galek
Zakaz wynajmowania miejskich gruntów cyrkom, które organizują pokazy ze zwierzętami zostanie wprowadzony w Lublinie. To odpowiedź na interpelację radnego PO, Michała Krawczyka. Petycję w tej sprawie złożyło też Towarzystwo dla Natury i Człowieka.

"Nie" cyrkom ze zwierzętami powiedziały już m.in. Wrocław, Warszawa, Trójmiasto i Poznań. Do tych miast cały czas dołączają kolejne. Temat stał się głośny po decyzji prezydenta Słupska, Roberta Biedronia, który nie wpuścił do miasta cyrku Arena. - Tresowanie zwierząt budzi wątpliwości Urzędu Miejskiego co do przestrzegania praw zwierząt i ich dobrostanu, dlatego też dołączamy do grupy miast wprowadzających nowe standardy w tej kwestii - w taki sposób tę decyzję komentowała w serwisie Głosu Pomorza Karolina Chalecka z biura prasowego słupskiego urzędu.

W Lublinie o wprowadzenie zakazu pokazów cyrkowych ze zwierzętami walczyło Towarzystwo dla Natury i Człowieka, które złożyło w ratuszu petycję, oraz miejski radny Platformy Obywatelskiej, Michał Krawczyk. Złożył on w tej sprawie interpelację do prezydenta Lublina. Pod koniec stycznia miasto wydało oficjalną odpowiedź i wprowadzi zakaz.

- W najbliższym czasie w Lublinie zostaną wprowadzone stosowne regulacje. Obecnie trwają prace nad formą uregulowań prawnych w tym zakresie - mówi Krzysztof Komorski, zastępca prezydenta Lublina. Zakaz będzie dotyczył gruntów miejskich.

Z takiej decyzji cieszy się też Krzysztof Gorczyca z Towarzystwa dla Natury i Człowieka. - Jest to niewątpliwie krok naprzód. To mocny sygnał, że kwestie humanitarne są przez władze miasta brane pod uwagę - mówi. I dodaje, że oczywiście taka decyzja nie zamyka całkowicie cyrkom drogi do Lublina. - Ale jest sygnałem do zastanowienia się dla tych, którzy chcieliby zostawić w cyrku swoje pieniądze - dodaje.

Ratusz zdecydował się zakazać wynajmowania miejskich gruntów cyrkom, ponieważ, jak argumentuje zastępca prezydenta, Lublin pokazał już, że można dobrze się bawić bez wykorzystywania do tego zwierząt. - Lublin od wielu lat promuje ideę nowego cyrku, niewykorzystującego w przedstawieniach tresury dzikich zwierząt. Corocznie kilkaset tysięcy mieszkańców i turystów bierze udział w Carnavalu Sztukmistrzów, który jest flagową imprezą miasta - stwierdza Krzysztof Komorski.

Zakazu dla wpuszczania do miasta cyrków ze zwierzętami chcą też Puławy. Mieszkańcy zbierają w tej sprawie podpisy pod petycją.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski