Nie każdy kierowca pomaga przy wejściu do autobusu osobom niepełnosprawnym

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie przypomina, że każdy kierowca ma obowiązek pomóc osobom niepełnosprawnym w zajęciu miejsca oraz w opuszczeniu pojazdu
Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie przypomina, że każdy kierowca ma obowiązek pomóc osobom niepełnosprawnym w zajęciu miejsca oraz w opuszczeniu pojazdu pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne
Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie przypomina, że każdy kierowca ma obowiązek pomóc osobom niepełnosprawnym w zajęciu miejsca oraz w opuszczeniu pojazdu. Chodzi o rozłożenie platformy lub uruchomienie tzw. „przyklęku”. Za niespełnienie tych standardów mogą grozić kary umowne dla przewoźników. Również sami kierowcy muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami.

- Od jakiegoś czasu mam sporadyczną (nie)przyjemność podróżować z chłopakiem komunikacją miejską. Nasz samochód był w warsztacie, a my musieliśmy dostać się na drugi koniec miasta. Największym problemem podczas podróży okazał się brak pomocy kierowców autobusów - napisała do nas Katarzyna, niepełnosprawna mieszkanka Lublina poruszająca się na wózku.

I zwraca uwagę, że co prawda większość pojazdów miejskich jest niskopodłogowa, ale pomimo opuszczenia niżej autobusu, często bezpieczne wejście nie jest możliwe, ponieważ jest duża szczelina pomiędzy krawężnikiem, a drzwiami do autobusu. Aby ułatwić niepełnosprawnym wejście, w autobusach są specjalne platformy, które są rozkładane przez kierowcę.

- Niestety, dla wielu kierowców rozłożenie i złożenie rampy jest problemem. Dodatkowo, choć to może nie tak istotne, kierowcy bardzo często są nieuprzejmi, rzucają kąśliwe uwagi, jakoby mój chłopak miał sam poradzić sobie z wprowadzeniem wózka. Wielokrotnie radził sobie sam, ponieważ nie mamy innej możliwości. Niestety, jednak nie zawsze jest to bezpieczne - o wiele prościej jest po prostu wjechać na wózku po rozłożonej rampie - wyjaśnia Katarzyna, która w tej sprawie złożyła skargę do Zarządu Transportu Miejskiego

. Jak mówi nam, niewiele ona dała, bo sytuacja się nie poprawiła. - W dalszym ciągu kierowcy ignorują fakt wciskania "guzika dla niepełnosprawnych", czekając, aż pomoże nam ktoś z współpasażerów - dodaje Czytelniczka.

ZTM w Lublinie przyjrzał się sprawie, a analiza zapisu monitoringu z pojazdu potwierdziła winę kierowcy. W odpowiedzi ZTM czytamy, że z kierowcami zostały przeprowadzone rozmowy dyscyplinujące, a ZTM przeprasza za zaistniałą sytuację i zaznacza, że wobec przewoźnika zostaną nałożone kary finansowe przewidziane w umowie. Co ZTM robi, aby do takich sytuacji więcej nie dochodziło?

- Nasze służby systematycznie sprawują kontrole nad zgodnością świadczenia usług przewozowych. Zgodnie z zapisami umowy i przyjętymi standardami kierowca ma pomóc osobom niepełnosprawnym w zajęciu miejsca oraz w opuszczeniu pojazdu, w tym rozłożenie platformy lub uruchomienie tzw. „przyklęku” - przypomina Monika Fisz, rzecznik ZTM w Lublinie. I dodaje, że w przypadku stwierdzenia naruszenia tego standardu przewoźnikowi zostają naliczone kary umowne. - I tak też się stało w przypadku potwierdzonym w toku wyjaśniania skargi. Natomiast konsekwencje służbowe wobec kierowcy – pracownika wyciąga bezpośrednio pracodawca, czyli przewoźnik - odpowiada Fisz.

Lubelskie w kamerach Google. Nagrali cię? Sprawdź, czy znajd...

Zapytaliśmy więc jak jest u największego przewoźnika w mieście. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne podkreśla, że od lat inwestuje w zakup pojazdów przystosowanych do przewożenia osób starszych i niepełnosprawnych. - Oczekujemy od naszych kierowców wrażliwości i empatii w tej kwestii. Każdy kierowca zatrudniony w MPK Lublin ma obowiązek pomóc osobie niepełnosprawnej zająć miejsce w pojeździe. Jeśli tego nie zrobi, musi liczyć się z konsekwencjami - odpowiada Weronika Opasiak, rzecznik MPK w Lublinie.

Jakimi konsekwencjami? To już zależy od skali zastrzeżeń. - Zgodnie z regulaminem może to być np. rozmowa dyscyplinująca, upomnienie, nagana, a bywa, że i pozbawienie pracy - dodaje rzeczniczka.

Czytaj także

Sprzedam czołg, czyli wojskowe aukcje na pojazdy z demobilu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3