Nie wychodzi z domu od 9 dni. Sama postanowiła odbyć kwarantannę

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra
- Dlatego tak ważne jest, żeby znaleźć sobie zajęcie – radzi kobieta
- Dlatego tak ważne jest, żeby znaleźć sobie zajęcie – radzi kobieta unsplash.com/zdjęcie ilustracyjne
- Najważniejsze to nie panikować, znaleźć sobie zajęcie – mówi pani Weronika z Lublina, która sama nałożyła sobie kwarantannę.

Kobieta była za granicą. Kiedy wróciła do Lublina, odezwali się do niej znajomi – lecieli tym samym lotem – i powiedzieli, że otrzymali od służb informacje, że ktoś na pokładzie był chory.

- Wtedy zdecydowałam, że zostaję w domu na 14 dni i się obserwuję. Dzwoniłam do sanepidu, ale nie usłyszałam niczego pomocnego. To była spychologia. Uznałam, że bezpieczniej będzie, jak zostanę w domu i będę sprawdzała, czy nie mam żadnych objawów choroby – opowiada.

Poniedziałek był 9 dniem tej dobrowolnej kwarantanny. Jak na razie żadnych objawów nie ma. - Nikt nie wziął ode mnie danych, dlatego żadna służba nie sprawdza, czy wychodzę z domu. Ale trzymam się tego – dodaje pani Weronika.

W domu ma już wszystko wysprzątane, wyprasowane, zajmuje się pracą. Prowadzi firmę i wiele zadań wykonuje zdalnie. - To duże ułatwienie. Jest też czas na zajęcie się sprawami do tej pory odkładanymi. Działam m.in. w branży turystyki biznesowej i jest to okazja, żeby przygotować plany na najbliższe miesiące, bo już wiem, ze koronawirus wpłynie źle na branżę – mówi.

Cały czas ma kontakt ze swoim biurem. Jeśli jest jakiś dokument do podpisania, to pracownik wrzuca go do skrzynki pocztowej i podpisany odbiera następnego dnia.
Przed kwarantanną zrobiła duże zakupy. Jak czegoś brakuje, to rzeczy pod drzwiami zostawia jej rodzina i znajomi.

Pani Weronika nie wychodzi z domu, choć pogoda ją czasami kusi. - Wiem jednak, że moim obowiązkiem jest zadbanie o to, żeby nie szkodzić innym. Lepiej posiedzieć w domu, poczekać niż kogoś narażać – tłumaczy. - Najważniejsze to nie dać się panice – dodaje.

Ale o to jest trudno. W telewizjach informacyjnych nie ma innego tematu jak koronawirus. - Dlatego tak ważne jest, żeby znaleźć sobie zajęcie – radzi kobieta.

Zwiastuje, że problemy dopiero nadejdą. Jako przedsiębiorczyni już myśli, co będzie z jej pracownikami zatrudnionymi na umowę zlecenie. - Obawiam się, że skoro spółka realnie nie działa, nie będę mogła im zapłacić. Dlatego tak bardzo jest potrzebna pomoc rządowa – ocenia.

Co robić podczas kwarantanny

Urząd wojewódzki przekazał w komunikacie zalecenia dla osób, które odbywają kwarantannę domową.

- Jeśli ktoś mieszka z rodziną, należy w miarę możliwości ograniczyć z nią kontakt i zachować bezpieczny odstęp wynoszący minimum 2 metry. Należy używać oddzielnych naczyń niż pozostałe osoby przebywające w mieszkaniu. Jeśli jest możliwość, należy korzystać z osobnej łazienki/toalety niż pozostali domownicy, a jeśli nie ma takiej możliwości, po skorzystaniu z toalety/łazienki należy zdezynfekować ją dostępnym środkiem czystości - czytamy w komunikacie.

- Należy monitorować temperaturę ciała minimum 2 razy dziennie. Należy udzielać informacji o swoim stanie zdrowia dzwoniącym pracownikom Inspekcji Sanitarnej – radzi LUW.

W przypadku wystąpienia gorączki, kaszlu lub duszności należy niezwłocznie skontaktować się telefoniczne ze stacją sanitarno-epidemiologiczną lub zgłosić się na oddział zakaźny, unikając transportu publicznego.

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
17 marca, 9:47, Zaganiacz:

Jak by trzeba było Pani Weronice młodego jurnego pocieszyciela, niech zapoda tu maila ??.

Nie będę bał się wirusa!

Czytam i wnioskuję, że jesteś zdesperowanym seksualnie frustratem, który w kontaktach z kobietami odnosi same porażki. Dlatego cały czas tylko brandzlu,brandzlu,brandzlu. Stąd twój idiotyczny wpis

G
Gość
17 marca, 10:09, Gość:

a wibrator działa,czy palcówka?

Tobie to [wulgaryzm], nawet kwarantanna nie pomoże

g
gro

Najgorsze w tym wszystkim to informacja (nie pierwsza) o niekompetencji lubelskiego sanepidu! Jacy ludzie tam pracują i po co? Któryś z rzędu przypadek, gdzie lekceważą mozliwość wystąpienia choroby! Nikt nie poniósl kary za pacjentów z Bełżyc pod Lublinem, gdzie ojciec z synem prosili o pomoc, bo nie wiedzieli co robić! Dzwonili do sanepidu a pracownicy ich zbyli!

G
Gość
17 marca, 9:23, Gość:

Super babka! Pozdrawiam! Oby więcej tak odpowiedzialnych osób!

Wspaniała postawa.

G
Gość
17 marca, 10:09, Gość:

a wibrator działa,czy palcówka?

Jesteś idiotą... I to jest grzeczne określenie....

G
Gość

Super babka! Pozdrawiam! Oby więcej tak odpowiedzialnych osób!

Dodaj ogłoszenie