MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nie wyrzucaj- wykorzystaj, czyli nowe życie starych rzeczy

Patrycja Pakuła
Patrycja Pakuła
Niemodna bluzka i dziurawe spodnie wcale nie muszą wylądować w koszu na śmieci. Dowiedz się, co zrobić by dać im drugie życie i stać się eko-świadomym, modnym konsumentem!

blok

Jeden procent. Taki odsetek naszych ubrań trafia do ponownego obiegu. Zdecydowana większość z nich ląduje na olbrzymich wysypiskach, które każdego roku zwiększają swoją powierzchnię. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele. Mówi się, że producenci z branży odzieżowej z pełną świadomością zmniejszają żywotność produkowanej przez siebie odzieży, żeby nakłonić nas, klientów, na kolejne zakupy. W jaki sposób? Oszczędzanie na materiałach i produkcja po kosztach to tylko wierzchołek tej góry (ubrań).

Problemem jest nie tylko jakość, ale również ilość ubrań na rynku. Według Raportu o cyrkularności w modzie z kwietnia 2022 roku (Fashion Revolution Poland), aż jedna czwarta osób do 25 roku życia kupuje ubrania z myślą o tym, jak będą prezentowały się w Social Mediach. Biorąc pod uwagę doskonały marketing firm z branży odzieżowej i ich umiejętne wzbudzenie potrzeb u klientów, wynik ten nie jest zadziwiający.

Chęć pokazania się przed innymi nie jest zresztą czymś nowym. Niemal każdy z nas zna osoby, które nie wyobrażają sobie pójścia na dwa różne wesela w tej samej kreacji. Dla 55 procent z nas to, jak wyglądamy i co ubieramy, jak będziemy prezentować się na zdjęciach i filmach, jest niezwykle istotne. Nie jest więc niczym dziwnym, że przykładamy wagę do swojego ubioru, który „jest naszą wizytówką”.

Na wszystkie bolączki ze świata mody można znaleźć jednak rozwiązanie. I warto wiedzieć, że są sposoby na wpasowywanie się w aktualne trendy.

Dżety, cekiny, naszywki. Kosmos!

Ukochana kurtka jeansowa od miesięcy, albo nawet lat wisi w szafie. Jej krój i kolor nie wpisują się w trwającą modę. Ale nic straconego. Wystarczy wykorzystać barwnik do ubrań, albo oddać ją w ręce artystów, którzy stworzą na niej prawdziwe cuda. Jedną z takich osób jest Ewa, która zajmuje się tworzeniem małych dzieł sztuki na ubraniach.

- Zróżnicowana moda to jedna z tych dziedzin konsumpcjonizmu, na którą mamy racjonalny wpływ. Modę zero waste można wesprzeć poprzez przerabianie ubrań. Każdy z nas może odświeżyć swoją kurtkę, płaszcz, spodnie lub buty dzięki lekkim przeróbkom. Stare i zalegające ubrania w szafie przerabiam, nadając im nowoczesny i unikatowy wizerunek poprzez malowanie, przeszywanie innymi materiałami z zużytych już tekstyliów, farbowanie czy dodawanie różnych elementów pasmanterii - mówi Ewa Ciesielska, artystka z Lublina, właścicielka ewaciesielska_custom.

I dodaje, że efekt pracy jest w ogromnej mierze zależny od pomysłów z jakimi do naszych przeróbek podejdziemy.

Farby do ubrań kupić można w pasmanterii. Albo przez Internet. Zresztą w Internecie znajdziemy szereg gadżetów, które można wykorzystać, żeby odświeżyć nieco nasze ulubione, choć niemodne, nudne ubrania. I tak osoby ze zmysłem artystycznym, oprócz farb mogą zaopatrzyć się w pastele, które wystarczy zaprasować żelazkiem, aby nadać im trwałości. Żelazko posłuży również do naprasowanek, których wybór jest ogromny: są motywy bajkowe, roślinne, znaleźć można wiele symboli i kształtów. Chcąc dodać nieco zadziornego wyglądu można wykorzystać dżety, a idąc w styl glamour warto zerknąć w stronę cekinów.

Jeśli nie masz zmysłu artystycznego, nie martw się! Są motywy wyjątkowo proste w wykonaniu. Jak kosmos. Wystarczy Ci ciemny barwnik i jasna farba, która imitować będzie gwiazdy. Pofarbuj ubranie, za pomocą pędzla rozchlap farbę i gotowe. Stare ubranie staje się nowym, a portfel wcale nie robi się lżejszy.

Zdążają się jednak sytuacje, kiedy nie uratujemy ukochanej bluzki czy spodni. Co wtedy?

Oszukać przeznaczenie, czyli nowe zastosowanie dla ulubionych jeansów

Czasami to nie wyjście z mody, a szwy, które puściły stają się problem. Nie należy się jednak poddawać, a w zależności od naszego przywiązania do danej rzeczy, warto szukać rozwiązania. W wielu przypadkach tym rozwiązaniem jest igła z nitką, a w poważniejszych kryzysach - krawcowa. Problem z wizualnym stanem ubrania? Bywa, że poradzi z tym sobie golarka do ubrań. A jeśli nie uda się osiągnąć satysfakcjonującego efektu, nie należy się poddawać.

Stare ubrania, nawet te podarte czy z plamami, stają się doskonałym materiałem do dalszej pracy. Wie o tym Luiza Fijałkowska, wiceprezeska Fundacji Szpilka. Jej kursantki podczas zajęć dają drugie życie starym ubraniom

- Idea zero waste zawsze była nam bliska. Do wielu działań Fundacja Szpilka włącza materiały, które można by uznać za nieprzydatne, a podczas warsztatów powstają z nich artystyczne niepowtarzalne dzieła. Od wielu lat fundacja zajmuje się warsztatami sitodruku (serigrafią), która pozwala na uratowanie ubrań albo dodaniu im lepszego wyglądu. Korzystamy z odpadów produkcyjnych, ścinków tkanin z zakładów krawieckich. Czas pandemii zmobilizował nas do stworzenia sklepu internetowego fundacji, w którym znajdują się piękne rzeczy użytkowe – tłumaczy Luiza Fijałkowska. I dodaje, że jako sklep mają nawet swoje motto: Nic dwa razy się nie zdarza, u nas też nie dwóch tych samych rzeczy.

- Każda rzecz jest niepowtarzalna, oryginalna. Można tu znaleźć różne przedmioty, które są uszyte z resztek tkanin: damskie torby, poszwy na poduchy, fartuchy, etui na pędzle itp. Większość z nich ma także nadruki z sitodruku. Ale można także kupić grafiki m.in. z Fridą Kalho, Lublinem. Jest też biżuteria oraz etui na biżuterię. Są to rzeczy tworzone ręcznie, z pasją, często bardzo pracochłonne, sygnowane marką Fundacji Szpilka, a dochód ze sprzedaży przeznaczany jest na działalność statutową fundacji – wylicza jej wiceprezeska.

Spod rąk zdolnych artystek i wolontariuszki Izy wychodzi też szereg innych użytkowych rzeczy: wełniane szale, biżuterię boho, łapacze snów i obrazy. - Ceny przedmiotów w sklepie na pewno nie odzwierciedlają nakładu pracy włożonej w jego tworzenia – podsumowuje Luiza Fijołkowska.

Co my możemy zrobić ze starej bluzki? Najłatwiejsze (ale i najbardziej przydatne) są ściereczki, które sprawdzą się nie tylko w kuchni, ale i w garażu. Z pomocą igły, nitki i odrobiny waty wyczarujemy niepowtarzalne zabawki jak lalki i misie czy woreczki sensoryczne, wypełnione różnymi materiałami (groch, ryż). Na zimę może przydać nam się patchworkowy koc, do którego stworzenia użyjemy niemal każdego materiału. Bardziej zdolni mogą stworzyć kolekcję ubrań dla lalki barbie albo przerobić starą koszulę z oberwanym rękawem na sukienkę dla swojej córki.

I na koniec szybki pomysł na oryginalny organizer. Wystarczą Ci stare jeansy i tamborek (pasmanteria ok 10 zł). Wpasuj część spodni tak, aby tylną kieszeń znalazła się na środku tamborka i dotnij do jego wielkości. Tak prosta ozdoba powieszona na ścianie, doskonale nada się do przechowywania kluczy, a w okolicy biurka - jako organizer na kredki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski